CHIP ANTYKONCEPCYJNY - jak działa? Czy jest bezpieczny?

2014-07-30 13:15 Monika Majewska

Antykoncepcyjny chip komputerowy to futurystyczna metoda zapobiegania ciąży opracowana przez amerykańskich naukowców. Wymyślili oni, że chip ma być wszczepiany pod skórę, skąd będzie uwalniał środek antykoncepcyjny nawet przez 16 lat! Dodatkowo chipem będzie można sterować... za pomocą pilota. Ta metoda antykoncepcji prawdopodobnie będzie dostępna od 2018 roku.

[AKCJA PARTNERSKA: ZAKOCHAJ SIĘ BEZPIECZNIE]

Chip antykoncepcyjny to technologicznie zaawansowana metoda zapobiegania ciąży, której autorami są naukowcy z Massachusetts Institute of Technology. Opracowali oni bezprzewodowy mikrochip o powierzchni 20x20x7 mm, który po wszczepieniu pod skórę (na pośladku, przedramieniu lub na brzuchu) będzie uwalniał lewonorgestrel (LNG). Jest to syntetyczny odpowiednik progestagenu (progestagen "drugiej" generacji) stosowany w implantach, wkładkach domacicznych, tabletkach antykoncepcyjnych i w tzw. antykoncepcji awaryjnej, czyli pigułkach "po". Działanie chipa można kontrolować za pomocą pilota. W ten sposób może on zapobiegać ciąży bez przerwy nawet do 16 lat. Produkt w przyszłym roku trafi do badań klinicznych w USA. Jeśli przejdzie je pomyślnie, w sprzedaży będzie dostępny prawdopodobnie w 2018 roku.

Chip antykoncepcyjny - jak ma działać?

Antykoncepcyjny chip zawiera maleńki zbiornik z zamknięciem z tytanu i platyny. Każdego dnia akumulator w chipie przepuszcza przez nie słaby impuls elektryczny, który powoduje topienie się zamknięcia i uwalnianie bezpośrednio do krwiobiegu niewielkich dawek (30 mikrogramów) lewonorgestrelu. Pełni on następujące funkcje:

  • hamuje owulację;
  • zagęszcza śluz w szyjce macicy, utrudniając plemnikom dotarcie do komórki jajowej;

Hormon może być uwalniany nawet do 16 lat. Jeśli jednak w tym czasie kobieta będzie chciała zrezygnować z antykoncepcji i wrócić do normalnego cyklu, by mieć dziecko, wystarczy, że w dowolnym momencie wciśnie guzik na pilocie, a uwalnianie hormonu zostałoby wstrzymane. Co więcej, chip antykoncepcyjny wcale nie musiałby być usuwany na czas związany z planowaniem rodziny i ciąży. Po urodzenia dziecka wystarczyłoby go po prostu "zrestartować", by zaczął ponownie uwalniać środek antykoncepcyjny.

Warto wiedzieć, że ta sama technika może być stosowana do podawania nie tylko środków antykoncepcyjnych, lecz także innych leków. W ten sposób wszczepione urządzenie może pomóc ludziom, którzy zapominają o zażywaniu leków w odpowiednim czasie, np. osobom starszym.

Chip antykoncepcyjny - czy jest bezpieczny?

Naukowcy pracują nad tym, aby urządzenie było całkowicie bezpieczne, tzn. aby zapobiec jego awarii (która mogłaby spowodować uwolnienie do organizmu całości obecnego w nim hormonu) lub zhakowaniu przez cyberprzestępcę, który mógłby kontrolować chip i programować go bez wiedzy kobiety. Dr Farra, prowadzący zespół badawczy, zapewnia, że komunikacja z implantem mogłaby nastąpić jedynie przez kontakt bezpośredni ze skórą. Ktoś, kto stoi po drugiej stronie pokoju, nie będzie mógł przeprogramować urządzenia. Ponadto komunikat wysyłany do implantu będzie szyfrowany, dzięki czemu nikt nie będzie mógł go odczytywać.

Na razie nie wiadomo, ile będzie kosztował chip, jednak jego twórcy zapewniają, że cena będzie "konkurencyjna".

Poznaj zaskakujące fakty na temat antykoncepcji

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 4/2020
KOMENTARZE
sys
|

w końcu zrobili coś o czym marzy każdy, antykoncepcja na pilota. Możesz być w ciąży kiedy chcesz i nie być kiedy chcesz :D

lilka
|

Też mam komputer cyklu - Cyclotest. Nie wyobrażam sobie nosić takiego chipa...

mar
|

Przecież to prowadzi do niewolnictwa.

julka
|

To jakaś masakra! Ja bym się tego bała!!! Mam i używam z powodzeniem komputera cyklu, wiem wtedy, że nic złego się z moim organizmem nie dzieje.