Test na grypę, gronkowca i pasożyty, dwa tygodnie kwarantanny. Ujawniono procedury kontaktu z Putinem

2022-07-05 13:59

Każdy, kto chce wejść do „czystej strefy” i uścisnąć dłoń prezydentowi Rosji, musi przejść szereg badań i przez dwa tygodnie przebywać w izolacji – doniosła stacja BBC. BBC poinformowało, w jaki sposób chronione jest zdrowie Władimira Putina i jak działa system testowania.

Prezydent Rosji Władimir Putin
Autor: AP PHOTO/ALEXANDER ZEMLIANICHENKO, POOL

Jak poinformowała brytyjska stacja: „Ani inwazja na Ukrainę, ani cztery szczepienia przeciwko koronawirusowi, ani złagodzenie pandemii nie zniosły kwarantanny dla osób mających kontakt z Władimirem Putinem”. Osoby kontaktujące się z przywódcą Rosji – piloci, wojskowi, kierowcy, medycy i dziesiątki innych osób muszą czterokrotnie poddać się testom ma COVID-19 i dwukrotnym badaniom na obecność przeciwciał, by móc wejść do „czystej strefy”.

Putin panicznie boi się koronawirusa

Już od dawna wiadomo, że rosyjski dyktator panicznie boi się zachorowania na COVID-19. Od początku pandemii otrzymał już cztery dawki szczepionki przeciw koronawirusowi. Gdy zaczęła się wojna, Putin częściej – jak opisuje BBC – zmienia lokalizację. Nie zmieniło to jednak zasadniczo zasad postępowania, którym podlegają wszyscy mający z nim kontakt: nadal obowiązuje ich kwarantanna, tyle, że teraz odbywa się ona „w różnych częściach Rosji”, co jak dotąd kosztowało rosyjski budżet 1,5 mld rubli.

Zanim dana osoba trafi na kwarantannę, dwa dni wcześniej ma wykonany test na obecność przeciwciał przeciw koronawirusowi. W trakcie dwutygodniowej izolacji wykonywane ma w sumie cztery testy PCR – w 12 dniu poddawana jest kolejnemu testowi na przeciwciała we krwi. Dopiero jeśli wyjdzie negatywnie (ich obecność świadczyłaby o infekcji COVID-19), po 14 dniach wpuszczana jest do „czystej strefy”

Takiej kwarantannie poddawany jest nie tylko personel, ale również wszystkie osoby, które chcą spotkać się z prezydentem Rosji i uścisnąć mu dłoń. BBC opisało przypadek 94-letniego generała Yulasheva z Kazania, który 9 maja 2022 r., w kulminacyjnym momencie wojny Rosji z Ukrainą, uścisnął dłoń prezydentowi Rosji podczas parady na Placu Czerwonym.

By móc wziąć udział w tym spotkaniu, 94-latek spędził dwa tygodnie na kwarantannie w luksusowym moskiewskim hotelu. Był jedną z prawie 400 osób, które poddano kwarantannie w dniach od 24 kwietnia do 9 maja, po to, by mogły podejść do Putina – wszystkich zakwaterowano w dwóch hotelach: pięciogwiazdkowym Złotym Pierścieniu i czterogwiazdkowym hotelu President.

Nie tylko kwarantanna

COVID-19 to niejedyna choroba, której boi się Putin. Jak wskazuje BBC, ludzie z otoczenia rosyjskiego prezydenta, w tym wysocy rangą urzędnicy państwowi, poddawani są regularnie również i innym testom, szumnie określanym jako „badania laboratoryjne dla celów sanitarno-epidemiologicznych”.

Zleca je administracja, a wśród badań są wymazy na grypę oraz gronkowca złocistego. Od niektórych osób pobierane są również próbki kału, zarówno w kierunku koronawirusa, jak i na pasożyty – informuje BBC. Przepisy nakazujące takie postępowanie wprowadzono na początku 2022r.