Stres nie ma litości. Osłabia włosy oraz zostawia wyraźny ślad na skórze i paznokciach

2022-07-27 16:02

Zmiany na skórze dostarczają nam dużo informacji o tym, że w naszym organizmie dzieje się coś niedobrego. To może być nie tylko wynik niewłaściwej pielęgnacji skóry. Niestety stres i złe samopoczucie wywierają szkodliwy wpływ na jej kondycję. Dlatego dermatolodzy są zgodni w tym, aby metody na skuteczną walkę ze stresem były stałym elementem "schematu pielęgnacji skóry".

Kobieta przegląda się w lustrze
Autor: Getty Images

Kondycja skóry i uczucia są ze sobą ściśle powiązane, co oznacza, że wpływają na siebie wzajemnie. Na przykład ciągły i trudne doświadczenia życiowe odbiją się na stanie naszej skóry. - Staje się ona zarówno celem, jak i źródłem hormonów stresu, przez co skóra jest wówczas bardziej podatna na swędzenie, stany zapalne, podrażnienie i infekcje – tłumaczy dermatolog Keira Barr, członek Amerykańskiej Akademii Dermatologii (AAD).

Objawy stresu widoczne na skórze

Zdaniem ekspertów stres może stanowić tryger (tzw. wyzwalacz) chorób skóry takich jak łuszczyca, egzema, atopowe zapalenie skóry, pokrzywka. Chodzi o to, że długotrwały stres może znacznie nasilać przebieg tych schorzeń. Mało tego, zarówno stres, jak i złe emocje opóźniają proces gojenia się, spowalniają proces odnowy komórkowej oraz zwiększają ryzyko pojawienia się stanów zapalnych. Skutki tego są później widoczne na skórze i paznokciach. Na przykład nadprodukcja sebum bezpośrednio wiąże się z zatykaniem porów, a także powstawaniem bolesnego trądziku, przez co cera jest wtedy bardziej podatna na nadkażenia bakteryjne.

Stres może też sprzyjać starzeniu się skóry. Kortyzol (inaczej hormon stresu) powoduje rozpad i hamuje syntezę kolagenu i elastyny, w wyniku czego skóra staje się wiotka i pomarszczona. Długotrwały stres odbija się również na zdrowiu włosów, osłabiając ich kondycję i prowadząc często do łysienia.

Poradnik Zdrowie: kiedy iść do dermatologa?

Techniki relaksacyjne jako jeden z punktów dbałości o skórę

Według ekspertów z Amerykańskiej Akademii Dermatologii techniki relaksacji dla ciała i wyczerpanego umysłu mogą być pomocne w opanowaniu stresu. Zalicza się do nich m.in. medytację, jogę, pracę z oddechem, akupunkturę, a nawet sztuki walki. – Ich wykorzystanie może zmniejszyć objawy i skutki uboczne wielu chorób, w tym raka oraz znacznie poprawić jakość życia. Wiąże się to z lepszymi wynikami leczenia i poprawą samego stanu skóry – podkreśliła dr Barr.

Spośród tych technik pomocnych w walce ze stresem najbardziej jest jednak popularna medytacja, która wpływa na ogólne zdrowie. Jej praktykowanie przynosi same korzyści, m.in. normuje ciśnienie krwi, zmniejsza napięcia mięśniowe i potrafi redukować lęki.

Natomiast joga jest praktyką łączenia ciała, umysłu i duszy, która wpływa na ogólną poprawę jakości życia. Naukowcy udowodnili, że obniża ona napięcie emocjonalne, zmniejsza stany lękowe, wycisza i dodaje energii. Pomaga także w leczeniu bezsenności.

Okazuje się, że sztuki walki, tai chi i akupunktura są dobrymi sposobami na stres. Najprostszym narzędziem do okiełznania stresu jest jednak świadomy oddech. Skupienie się na prawidłowym wdechu i wydechu sprawia, że można oderwać się od myśli, które powodują napięcie.

Dermatolodzy proponują, aby zastosowanie technik relaksacyjnych wpisać na stałe w "schemat pielęgnacji skóry". Powinny być one dostosowane indywidualnie do potrzeb danej osoby.