Po szczepionce na COVID-19 przez 9 miesięcy nie mogła jeść ani pić bez bólu. W końcu odkryto przyczynę

2022-10-03 13:37

Suchość w ustach, stan zapalny, a następnie owrzodzenia tak bolesne, że nie pozwalały jeść ani pić - to skutki uboczne po szczepieniu przeciw COVID-19, których doświadczyła pewna mieszkanka Australii. Przypadek kobiety był tak niezwykły, że opisano go w American Journal of Case Reports.

Zapalenie języka po szczepionce na COVID-19
Autor: American Journal of Case Reports

Szczepionki przeciw COVID-19 są bezpieczne i skuteczne, u niektórych osób mogą jednak dawać efekty uboczne. Większość z nich opisana jest w charakterystyce produktu leczniczego - są to przeważnie ból w miejscu wkłucia, podwyższona temperatura czy objawy przeziębienia.

Niektóre ze skutków ubocznych szczepionek są ciągle są jednak słabo rozpoznane, zwłaszcza, jeśli są rzadkie i naśladują znane choroby lub stany. Tak właśnie było w przypadku 60-letniej mieszkanki Australii.

Objawy nasilały się po każdej kolejnej dawce

Kobieta przyjęła w sumie trzy dawki szczepionki Pfizer-Biontech przeciw COVID-19 w zalecanych odstępach. Trzy dni po pierwszej dawce pojawiły się u niej objawy zapalenia języka i zapalenie jamy ustnej z towarzyszącą suchością.

Objawy te częściowo ustąpiły i kilka tygodni później kobieta otrzymała kolejną dawkę szczepionki. Sześć miesięcy po drugiej dawce 60-latka otrzymała pierwszą dawkę przypominającą. Wówczas jednak stan jej języka i jamy ustnej bardzo się pogorszył: nie mogła jeść ani pić bez bólu. W efekcie schudła 8 kg.

Zgłosiła się do lekarza rodzinnego, którego odwiedzała regularnie z powodu innych problemów zdrowotnych - hipercholesterolemii, mięśniaków macicy i zaburzeń widzenia (na te ostatnie cierpiała od dzieciństwa). Z ich powodu przyjmowała leki w tym rozuwatatynę i suplementy witaminy B12, witaminy D i kwasu foliowego.

Lekarz zlecił jej badania krwi - stwierdzono w nich m. in. obecność przeciwciał przeciwjądrowych -  nieprawidłowych przeciwciał, skierowanych przeciw własnym komórkom. Ich obecność świadczy o niewłaściwej pracy układu odpornościowego.

Diagnoza: zespół Sjogrena

Lekarza pierwszego kontaktu zastanowiło, że u kobiety rozwinęła się kserostomia, czyli zmniejszona produkcja śliny przez ślinianki. Dlatego skierował pacjentkę do poradni reumatologicznej z podejrzeniem zespołu Sjögrena - rzadkiej choroby o podłożu autoimmunologicznym, kiedy organizm wytwarza przeciwciała skierowane przeciwko własnym białkom.

W tej chorobie dochodzi do zapalenia, a następnie uszkodzenia gruczołów wydzielania zewnętrznego (przede wszystkim ślinowych i łzowych), którym towarzyszą zmiany zapalne w wielu narządach. Choroba ta najczęściej występuje u kobiet w średnim wieku, a 95 proc. chorych zgłasza objawy suchości w ustach, ból w jamie ustnej i problemy z przełykaniem wynikające z zapalenia języka, kątowego zapalenia warg czy nawracających owrzodzeń.

Pacjentka otrzymała skuteczne leczenie - lekarze skoncentrowali się na łagodzeniu bolesnego stanu zapalnego w jamie ustnej. Kobieta przez sześć tygodni przyjmowała sterydy. W tym czasie objawy stopniowo ustępowały, aż w końcu 60-latka była w stanie normalnie jeść. Póki co nie odnotowano nawrotu choroby.

Poradnik Zdrowie: LONG COVID

Niezwykle rzadkie powikłanie po szczepieniu

Owrzodzenia w jamie ustnej nie są nowym powikłaniem po szczepieniu: zauważono je już wcześniej u osób, które przyjęły szczepionkę przeciw grypie, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B i wirusowi brodawczaka ludzkiego.

Autorzy artykułu opublikowanego w American Journal of Case Reports wiążą ten konkretny przypadek z przyjęciem szczepionki, jednak ich zdaniem istnieje również możliwość, że choroba rozwinęła się samoistnie lub ze było to zaistnienie już istniejącej choroby, której wcześniej nie rozpoznano. Jak dotąd zgłoszono tylko kilka takich powikłań, mimo miliardów dawek szczepionki przeciw COVID-19 podanej na całym świecie.