Ortodontka uszkodziła jej 8 zębów. Przez traumę i depresję żąda 110 tys. zł

2022-06-14 13:35

Pewna pacjentka na długo zapamięta tę wizytę w gabinecie ortodontycznym. W trakcie zabiegu doszło do mechanicznego uszkodzenia ośmiu zębów. Co gorsza, zmiany okazały się nieodwracalne. Sprawa trafiła do sądu, gdzie pacjentka zażądała 110 tys. zł za doznaną krzywdę i pokrycie kosztów terapii naprawczej.

ortodontka
Autor: Getty Images

Pomimo bólu, czynności nie przerwano

Do tej niecodziennej sytuacji doszło w trakcie zabiegu usunięcia retainera. Pomimo, że kobieta zgłaszała silny ból zębów, osoba wykonująca zabieg nie przerwała czynności.

Po opuszczeniu gabinetu ortodontycznego pacjentka nadal odczuwała przykre dolegliwości. Zaniepokojona udała się do przychodni specjalistycznej, gdzie wykonano niezbędne badania, na podstawie których rozpoznano jatrogenne uszkodzenie zębów, czyli takie, do którego doszło przez błąd lekarza.

Kobieta otrzymała pierwszą pomoc stomatologiczną, jednak na tym się nie skończyło. Konieczne było wdrożenie dalszego leczenia endodontycznego zębów i ich odbudowy protetycznej oraz wykonanie wypełnień ostatecznych koron.

Pacjentka na systematyczne leczenie zachowawcze uszkodzonych zębów musiała przyjechać z Londynu. Łącznie stawiła się na kilkanaście wizyt.

Ewidentny brak profesjonalizmu

Z relacji poszkodowanej pacjentki wynika, że opinia lekarzy, którzy udzielili jej pierwszej pomocy stomatologicznej była jednogłośna - według nich był to oczywisty błąd w sztuce lekarskiej oraz kompletny brak profesjonalizmu ze strony ortodontki.

Poradnik Zdrowie: błędy medyczne, prawa i obowiązki lekarzy oraz pacjentów

Pacjentka zażądała 110 tys. odszkodowania

Poszkodowana zgłosiła szkodę, wnosząc tym samym o zapłatę na jej rzecz 60 tys. zł tytułem zadośćuczynienia oraz 50 tys. zł - odszkodowania. Wysokość dochodzonej kwoty zadośćuczynienia uargumentowała tym, że uszkodzenie zębów było na tyle duże, że przywrócenie ich do stanu sprzed zabiegu nie jest możliwe. Kobieta wykazała także, że jest osobą młodą, zatrudnioną na stanowisku menedżerskim w jednej z londyńskich firm, gdzie dbałość o wizerunek jest szczególnie istotna. 

Ból, trauma i depresja

Uszkodzenie aż ośmiu zębów było dla kobiety traumą. Oczywisty ból związany z nieudanym zabiegiem, konsekwencje błędu ortodontki oraz cały proces leczenia sprawiły, że młoda dziewczyna w wyniku ogromnego napięcia psychicznego i stresu doświadczyła objawów depresji.

Kosmiczny koszt leczenia

Wysokość odszkodowania wynikała również z kolosalnych kosztów na odbudowę zniszczonych zębów, bowiem koszt odbudowy jednego zęba wynosi ok. 6 tys. zł.

Kobiecie wypłacono zadośćuczynienie w kwocie 25 tys. zł i według przedstawicieli ortodontki jest adekwatne do doznanej przez nią krzywdy. Domaganie się dodatkowego zadośćuczynienia zdaniem pozwanej jest niezasadne i kwota ta jest rażąco wygórowana.

Postanowienia Sądu

Na podstawie materiału dowodowego zebranego w sprawie oraz opinii biegłego sądowego z zakresu stomatologii Sąd nie miał wątpliwości co do tego, iż uszkodzenie ośmiu zębów było wynikiem przeprowadzenia zabiegu niezgodnie z zasadami sztuki lekarskiej.

Z uwagi na mogące pojawić się w przyszłości kolejne koszty leczenia, czy też powiększenie rozmiaru doznanej krzywdy Sąd uznał, że powódka ma interes prawny w żądaniu ustalenia przez Sąd istnienia odpowiedzialności strony pozwanej na przyszłość.

Sąd zasądził na rzecz powódki kwotę 59 tys. zł wraz z ustawowymi odsetkami. Zasądzona kwota obejmowała należne powódce zadośćuczynienie w wysokości 45 tys. zł oraz odszkodowanie w kwocie 14 tys. zł.