Niezwykłe narodziny w meksykańskim szpitalu. Na świat przyszła dziewczynka z ogonem

2022-11-26 10:20

Taki przypadek zdarza się raz na wiele milionów urodzeń. W Meksyku urodziła się dziewczynka z nietypową anomalią: między pośladkami miała strukturę w kształcie ogona o długości sześciu centymetrów. Można nim było poruszać, a gdy lekarze dotykali ogona igłą, dziecko zaczynało płakać.

Niezwykłe narodziny w meksykańskim szpitalu. Na świat przyszła dziewczynka z ogonem
Autor: Getty Images/Journal of Pediatric Surgery Niezwykłe narodziny w meksykańskim szpitalu. Na świat przyszła dziewczynka z ogonem

W toku ewolucji nasi przodkowie stracili ogony. Dlatego narodziny dzieci, które natura wyposażyła w taką strukturę, zawsze są traktowane jako szczególny przypadek medyczny. Obecnie wiadomo o niewielu osobach, które żyją z ogonem - wśród nich jest nepalski nastolatek, którego ogon ma 70 cm. Takie struktury są bowiem zazwyczaj usuwane niedługo po porodzie.

Niemowlę miało ogon o długości sześciu cm

Historię dziewczynki z Meksyku opisano w Journal of Pediatric Surgery. Wiadomo, że przyszła na świat o czasie przez cesarskie cięcie w wiejskim szpitalu w północno-wschodnim Meksyku. Jej rodzice to młodzi ludzie, tuż przed trzydziestką, którzy mają już zdrowe dzieci. Matka w czasie ciąży nie była narażona na działanie substancji promieniotwórczych, ani nie chorowała. Dziewczynka uzyskała 9 pkt w skali Apgar

Badanie tuż po porodzie pokazało, że z okolicy krzyżowo-guzicznej wyrasta dziwna struktura przypominająca ogon, o długości 5,7 cm. Była miękka, pokryta skórą i delikatnymi włoskami, można nią było również poruszać. Gdy lekarz nakłuł ją igłą, dziecko zaczęło płakać.

Poradnik Zdrowie: wady genetyczne płodu a badania prenatalne

Oprócz ogona niemowlę było zupełnie zdrowe - dalsze testy pokazały że nie miało problemów z sercem, zaś USG jamy brzusznej wykluczyło wady rozwojowe nerek i dróg moczowych a także refluks pęcherzowo-moczowodowy, z kolei rezonans magnetyczny nie wykazał anomalii mózgowych. Małą pacjentkę wraz z mamą wypisano więc do domu.

Dwa miesiące później dziewczynka miała kontrolę lekarską. Ustalono, że prawidłowo przybiera na wadze, a przez ten czas ogon urósł o 0,8 cm. Lekarze zdecydowali o usunięciu zmiany, a okolicę zabiegu zrekonstruowali za pomocą plastyki Limberga - metoda ta polega na przeszczepieniu własnej tkanki pacjenta, w tym przypadku była to tkanka pośladków. Zabieg przebiegł szybko i sprawnie, nie doszło również do żadnych powikłań. Po kilku dniach mała pacjentka wróciła do domu.

Ogon dziewczynki miał długość prawie 6 cm
Autor: Journal of Pediatric Surgery Ogon dziewczynki miał długość prawie 6 cm

Skąd się bierze ogon u człowieka?

Obecnie ogon u człowieka jest traktowany jako bardzo nietypowe zjawisko, gdyż przypadki narodzin dzieci z taką strukturą są bardzo rzadkie. Wiadomo jednak, że ludzie mają geny, które umożliwiają wykształcenie się ogona. Proces ten jest jednak hamowany jeszcze w trakcie życia płodowego.

Dlatego w miejscu, w którym inne ssaki mają ogony, ludzie mają kości ogonowe. Zdarza się jednak, że pod wpływem różnych czynników wpływających na płód geny warunkujące posiadanie ogona ulegają aktywacji. W efekcie narośl ogonowa u płodu nie zanika, lecz rośnie, i na świat przychodzi noworodek z wyrostkiem nad pośladkami. Struktura taka najczęściej nie ma jednak kości, a jedynie unerwioną tkankę skórną i mięśnie, a także naczynia krwionośne.