Nie dogrzewasz mieszkania? To błąd. Oto, co zimno robi z ciałem

2022-11-24 13:56

Zima dopiero przed nami, a ogrzewanie mieszkania lub domu dla wielu osób może być nie lada wyzwaniem. Chcesz oszczędzić na ogrzewaniu? Oto, jak niskie temperatury wpływają na organizm.

Nie dogrzewasz mieszkania? Sprawdź, co zimno robi z ciałem
Autor: Getty Images Zbyt niska temperatura jest niekorzystna dla zdrowia.

Wyobrażasz sobie mieszkać bez ogrzewania? Naukowcy postanowili sprawdzić, jak organizm reaguje na przebywanie w temperaturze 10 stopni Celsjusza. "Dziesięć stopni to średnia temperatura, w której ludzie będą mieszkać, jeśli nie będzie ich stać na ogrzanie swoich domów" - mówi mi prof. Damian Bailey z University of South Wales. Choć 10 stopni "Brzmi łagodnie, to jest prawdziwym wyzwaniem fizjologicznym” - dodaje.

Poradnik Zdrowie: odporność

Reakcja organizmu na zimno

Eksperyment przeprowadzono na jednym ochotniku. Mężczyzna został wprowadzony do komory środowiskowej w kącie laboratorium. Zbudowana była z błyszczących metalowych ścian i miała grube, ciężkie drzwi. Dzięki temu, że była pomieszczeniem hermetycznym, naukowcy mogli precyzyjnie ustawić temperaturę, wilgotność oraz natlenienie.

Początkowo ustawiono temperaturę na 21 stopni i sukcesywnie obniżano do 10 stopni. Ochotnik został podłączony do aparatury pozwalającej dogłębnie przeanalizować reakcję organizmu na chłód.

Przy 21 stopniach ochotnik zaczął się pocić. Mimo, że nie czuł żadnych zmian, wykresy rejestrowały już pierwsze dane.

Kiedy temperatura spadła do 18 stopni, ilość potu znacznie się zmniejszyła, a włosy zaczęły się podnosić, by poprawić termoizolację ciała.

„Nauka mówi nam, że 18 stopni to punkt krytyczny… ciało pracuje teraz, aby obronić tę temperaturę rdzenia” – tłumaczy prof. Bailey.

Naczynia krwionośne znacznie się zwężyły w celu zatrzymania ciepłej krwi w narządach. W efekcie palce stały się białe i zimne.

Dreszcze nastąpiły przy 11,5 stopniach Celsjusza. Mięśnie zaczęły drżeć, by wytworzyć ciepło. Gdy komora osiągnęła 10 stopni, ciało intensywnie pracowało nad ogrzaniem organizmu.

„Ciało pracuje bardzo ciężko przy 10 stopniach” – mówi prof. Bailey.

Jak zimno wpływa na organizm? Może negatywnie wpłynąć na zdrowie

Badacze doszli do wniosku, że niska temperatura bardzo mocno wpływa na nasz organizm. Po pierwsze, podczas eksperymentu zauważono znaczny spadek koncentracji.

„Dostarczasz mniej krwi do mózgu, więc do mózgu dostaje się mniej tlenu i mniej glukozy, co w konsekwencji ma negatywny wpływ na gimnastykę umysłową” – mówi profesor Bailey.

Podczas przebywania w niskiej temperaturze, głównym celem organizmu jest utrzymanie stabilnej temperatury ciała.

Serce bije szybciej, pompując ciepłą krew. W efekcie wzrasta też ciśnienie krwi.

„Wzrost ciśnienia krwi jest czynnikiem ryzyka udaru, i tym samym jest czynnikiem ryzyka zawału serca” – mówi mi prof. Bailey. Zmienia się również sama krew - "staje się trochę jak melasa".

To właśnie dlatego zimą częściej dochodzi do zawałów serca i udarów mózgu. Ryzyko jest większe szczególnie u osób z problemami z sercem i u osób starszych.

„Dowody wyraźnie wskazują, że zimno jest bardziej śmiercionośne niż upał, jest więcej zgonów spowodowanych nagłymi uderzeniami zimna niż nagłymi upałami” – mówi prof. Bailey.

Niska temperatura sprzyja również wielu infekcjom, np. grypie oraz zapaleniu płuc. Wszystko dlatego, że wirusy łatwiej się rozprzestrzeniają, gdy nie wietrzymy pomieszczeń. Zimno pomaga również wirusom przetrwać poza organizmem, a suche powietrze dodatkowo pozwala wirusom na przemieszczanie się na większe odległości - tłumaczy prof. Akiko Iwasaki, immunobiolog z Uniwersytetu Yale.

„W tych niższych temperaturach twoja odpowiedź immunologiczna staje się mniej aktywna, co może pozwolić wirusowi łatwiej rozprzestrzeniać się w twoim nosie" - dodaje.