Jeremy Renner pozdrawia fanów ze szpitala. Pokazał, jak wygląda po tragicznym wypadku

2023-01-04 11:09

Jeremy Renner przeszedł drugą operację. Jego stan nadal określany jest jako "krytyczny, ale stabilny". Aktor odzyskał już przytomność i na Instagramie zamieścił wpis, w którym podziękował fanom za ciepłe słowa wsparcia, jakie płynęły do niego z całego świata.

Jeremy Renner pozdrawia fanów ze szpitala. Pokazał, jak wygląda po tragicznym wypadku
Autor: https://www.instagram.com/jeremyrenner/ Jeremy Renner pozdrawia fanów ze szpitala. Pokazał, jak wygląda po tragicznym wypadku

Jeremy Renner to aktor znany przede wszystkim z popularnej serii Marvel Avengers, w której wciela się w rolę Clinta „Hawkeye’a” Burtona. 1 stycznia 2023 roku miał poważny wypadek: po burzy śnieżnej, jaka nawiedziła okolicę, w której mieszka, zaczął odśnieżać drogę pługiem śnieżnym. Jak podano, w pewnej chwili wpadł pod gąsienicę pługu śnieżnego.

W wyniku urazu nogi i - jak się później okazało, klatki piersiowej - Jeremy Renner stracił sporo krwi. Życie uratował mu sąsiad, lekarz, który założył opaskę uciskową. Wezwani ratownicy helikopterem przetransportowali aktora do szpitala, w którym przez dwa dni walczył o życie.

Korytarz życia - jak wygląda wewnątrz karetki?

Aktor jest poturbowany i wyraźnie zmęczony

Po wypadku aktor przeszedł dwie operacje. Obecnie dwukrotnie nominowany do Oskara aktor jest już przytomny, chociaż nadal przebywa na oddziale intensywnej terapii i jest podpięty pod aparaturę medyczną.

Na zdjęciu, jakim podzielił się z fanami na Instagramie w nocy z wtorku na środę widać, że jest poturbowany i wyraźnie zmęczony. Fotografię podpisał krótką wiadomością, skierowaną do fanów, w której podziękował za słowa wsparcia. Dodał, że nadal jest zbyt zmęczony, by napisać coś więcej.

Znane są kolejne szczegóły wypadku

Media zza oceanu podają nowe informacje na temat okoliczności, w jakich miało dojść do nieszczęśliwego wypadku. Jak podano, Renner w trakcie odśnieżania próbował pomóc jednemu z członków swojej rodziny wydostać samochód, który utknął w zaspie.

Gdy manewr się powiódł, aktor wysiadł ze swojego pługu śnieżnego, by zamienić kilka słów z bliskim. Wtedy zauważył, że jego ważący 6,5 tony pług  zaczął zsuwać się ze zbocza. Próbował do niego wskoczyć, jednak zamiast do kabiny, trafił pod gąsienicę.

Póki co nie wiadomo, kiedy aktor opuści oddział intensywnej terapii, nie podano również żadnych kolejnych informacji na temat stanu jego zdrowia. W oświadczeniu wydanym we wtorek 3 stycznia wieczorem jego rzeczniczka Samantha Mast napisała, że aktorowi w szpitalu towarzyszą najbliżsi. Jak podała: „Jeremy robi pozytywne postępy, nie śpi, mówi i jest w dobrym nastroju. Nadal pozostaje na OIOM-ie w stanie krytycznym, ale stabilnym. ”.