Do tego prowadzi nadmiar znanej witaminy. Cierpi serce i układ krążenia

2024-02-21 13:27

Jest jedną z kluczowych witamin z grupy B, która odpowiedzialna jest w organizmie za właściwe funkcjonowanie układu nerwowego i hormonalnego. Okazuje się, że jej nadmiar może być bardzo niebezpieczny dla serca. Taką informację badacze przekazali na łamach czasopisma „Nature Medicine”.

Do tego prowadzi nadmiar znanej witaminy. Cierpi serce i układ krążenia
Autor: Getty Images Do tego prowadzi nadmiar znanej witaminy. Cierpi serce i układ krążenia

Mowa o witaminie PP, znanej jako niacyna lub witamina B3, która ma w organizmie działanie wielokierunkowe, m.in. bierze udział w syntezie hormonów płciowych oraz przyczynia do prawidłowego funkcjonowania mózgu i obwodowego układu nerwowego.

- Przez dziesięciolecia Stany Zjednoczone oraz ponad 50 innych krajów zalecały wzbogacanie nią podstawowych produktów spożywczych, takich jak mąka, zboża i owies, aby zapobiegać chorobom związanym z niedoborami żywieniowymi – przekazał na łamach czasopisma „Nature Medicine” Stanley Hazen z Cleveland Clinic. Wraz ze swoim zespołem ostatnio dokonał odkrycia, które rzuca nowe światło na wspomnianą witaminę.

W ramach obszernej analizy zbadano wpływ nadmiaru niacyny na serce i układ krążenia. Niestety, naukowcy nie mają dobrych wieści.

Wpływ nadmiaru witaminy B3 na serce

Dr Hazen poinformował, że jedna na cztery osoby spożywa za dużo niacyny, co skutkuje zbyt wysokim poziomem 4PY, który potencjalnie skorelowany jest z chorobami sercowo-naczyniowymi. Porównał też obecnie średnie spożycie tej witaminy w populacji do kranu, z którego nalewa się wodę do wiadra. Gdy wiadro się napełni, wówczas woda zaczyna się rozlewać. Podobnie jest z nadmiarem niacyny – organizm musi w jakiś sposób przetworzyć zbyt wysokie stężenie tej witaminy, skąd też pojawiają się duże poziomy różnych metabolitów, w tym 4PY.

Poradnik Zdrowie: Zdrowo Odpytani, odc.15 Witamina E

Według najnowszych ustaleń wysoki poziom witaminy 4PY jest silnie powiązany z ryzykiem zawału serca, udaru mózgu i innych niepożądanych zdarzeń kardiologicznych. Dodatkowo znaleziono dowody na to, że nadmiar tej popularnej witaminy z grupy B może być bezpośrednią przyczyną zapalenia naczyń, czyli schorzenia, które prowadzi do uszkodzenia elementów układu krwionośnego i z czasem do miażdżycy.

Ekscytujące w tych wynikach jest to, że odkryty szlak (korelacji 4PY z zapaleniem naczyń – red.) wydaje się być wcześniej nierozpoznany, choć jest znaczącym czynnikiem, który przyczynia się do rozwoju chorób sercowo-naczyniowych, Co więcej, jest on mierzalny, co oznacza, że istnieje potencjał do testów diagnostycznych – wyjaśnił główny autor publikacji.

Badacze mają pewną radę ws. suplementacji witaminy B3

Zdaniem dr Hazena to odkrycie może stanowić „grunt pod opracowanie nowych podejść do przeciwdziałania skutkom tego szlaku metabolicznego” oraz opracowania nowych terapii, które miałyby na celu zapobieganie poważnym problemom ze strony układu krążenia.

- Głównym wnioskiem (analizy – red.) nie jest jednak to, że powinniśmy całkowicie ograniczyć spożycie niacyny. Biorąc pod uwagę nasze ustalenia, uzasadniona może być kontynuacja nakazu wzbogacania mąki i zbóż niacyną w Stanach Zjednoczonych – dodał.

Zaapelował też, aby pacjenci każdorazowo konsultowali z lekarzem stosowanie suplementów zawierających różne formy niacyny oraz spożywali na co dzień dużo owoców i warzyw, a mniej węglowodanów. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki