Cholestaza ciążowa - niebezpieczna dla płodu choroba wątroby

Konsultant: dr Ryszard Rutkowski, ginekolog położnik
26 komentarze
Autor: Marta Gawerek

Cholestaza ciążowa zaczyna się od uporczywego swędzenia stóp i rąk. Z czasem świąd może objąć również tułów, a nawet skórę szyi, twarzy i uszu. Nie lekceważ tych objawów. Cholestaza ciążowa to rzadka, ale niebezpieczna dla płodu choroba wątroby.

Cholestaza ciążowa to choroba wątroby, która dotyka kobiety w ostatnich miesiącach przed rozwiązaniem i jest groźna dla płodu. Zbagatelizowana, może powodować gwałtowny, przedwczesny poród, być przyczyną krwotoku porodowego, a nawet zagrażać życiu dziecka. Ryzyko komplikacji maleje, jeśli cholestaza jest prawidłowo leczona. Dlatego tak ważne jest jej szybkie rozpoznanie.

Przyczyny cholestazy ciążowej

Cholestaza ciążowa (pełna nazwa: wewnątrzwątrobowa cholestaza ciężarnych, WCC) jest rzadką chorobą. W Polsce dotyka ok. 4 proc. kobiet w ciąży. Istnieje rodzinna skłonność do jej występowania, ale bezpośrednia przyczyna choroby związana jest z działaniem hormonów płciowych: estrogenów i progesteronu. Ich stężenie jest największe w III trymestrze ciąży (ok. 30. tygodnia) – wtedy właśnie może okazać się, że wątroba jest zbyt słaba, by poradzić sobie z tak dużą dawką hormonów. Dochodzi wówczas do wewnątrzwątrobowego zastoju żółci.

Cholestaza ciążowa - objawy

Głównym objawem cholestazy jest uciążliwy świąd skóry, który czasem pojawia się już w 25. tygodniu ciąży. Nasilenie dolegliwości występuje wieczorem i w nocy, bywa często przyczyną bezsenności. 20 proc. chorych kobiet skarży się też na mdłości, wymioty i utratę łaknienia. Nie każde swędzenie jest niepokojące, ale gdy utrzymuje się przez kilka dni i jest uporczywe, trzeba zgłosić się do lekarza. Dopiero po badaniach krwi oraz wykluczeniu innych przyczyn świądu może on stwierdzić wystąpienie choroby.

Nie przegap

Ważne

Ważne

Jakie badania?

Aby stwierdzić, czy twoje problemy spowodowane są wewnątrzwątrobową cholestazą ciężarnych (WCC), musisz zrobić badania biochemiczne krwi, tzw. próby wątrobowe. Podwyższenie stężenia kwasów żółciowych i wszystkich podanych niżej enzymów sygnalizuje poważne uszkodzenie wątroby, mogące świadczyć o chorobie.

  • ASPAT, norma: 5–38 U/L
  • ALAT, norma: 5–40 U/L
  • Fosfataza alkaliczna (ALP, Falk, FAL), norma: 20–70 U/L
  • Bilirubina całkowita, norma: 0,20–20 mg/dl

Leczenie cholestazy ciążowej

Żeby zmniejszyć ryzyko komplikacji porodowych, przyszła mama, u której rozpoznano cholestazę, potrzebuje dużo wypoczynku, zarówno fizycznego jak i psychicznego. Musi być także pod stałą kontrolą lekarską, dlatego zazwyczaj niezbędny jest pobyt w szpitalu aż do rozwiązania. Leczenie polega na przyjmowaniu leków sterydowych oraz kroplówek z glukozą i witaminą C. Często sprawdzane są funkcje wątroby (pobierana jest krew). Ale najważniejsza jest obserwacja stanu dziecka: od 34. tygodnia ciąży regularnie wykonuje się KTG, badania laboratoryjne, USG. Kobiecie zaleca się liczenie ruchów dziecka.

Dieta przy cholestazie ciążowej

Ponieważ cholestaza to choroba przeciążonej wątroby, ważne jest utrzymanie odpowiedniej diety, by nie fundować organizmowi dodatkowego obciążenia. Dlatego mama z cholestazą powinna przestrzegać kilku zasad: zrezygnować ze smażonych i surowych pokarmów; jeść tylko produkty gotowane, nawet warzywa i owoce; ograniczyć tłuszcze, majonez zastąpić jogurtem naturalnym; zapomnieć o napojach słodzonych i gazowanych, i oczywiście o słodyczach. Może natomiast pić wszelkiego rodzaju kompoty i jeść delikatne dla wątroby biszkopty.

Ostatnio dodane na forum
zobacz wszystkie »
 
 
Nie zarejestrowany, 28.07.2011 14:46
To ważne, ja tez mialam swędzenie skóry i miałam właśnie cholestazę.
Nie zarejestrowany, 27.07.2011 11:14
Jak w temacie - do lekarza i to szybko! musisz to sprawdzić, z cholestazą nie ma żartów, i nie chodzi tu tylko o ciebie ale i dziecko!!!
 

Cholestaza ciążowa: poród

Z powodu zagrożenia dla życia dziecka, termin porodu i sposób, w jaki się odbędzie, jest uzależniony od stanu mamy. Przy cholestazie możliwe jest oczywiście naturalne rozwiązanie. Lekarze ingerują tylko wtedy, gdy dochodzi do znacznego pogorszenia stanu zdrowia mamy i jej maleństwa. Jeśli nastąpi podejrzenie niedotlenienia dziecka, świąd będzie narastał, wystąpi żółtaczka czy pogorszenie wyników badań, lekarze mogą zdecydować o rozwiązaniu ciąży niezależnie od jej donoszenia. Przeprowadza się wtedy cesarskie cięcie lub sztucznie wywołuje się poród. Oprócz trudności związanych z wcześniactwem, z reguły noworodek nie ma żadnych komplikacji zdrowotnych związanych z cholestazą. Ważne: już w pierwszych dniach po porodzie ustępuje świąd, wartości badań biochemicznych wracają do normy.
Cholestaza ciążowa nie powoduje uszkodzenia wątroby – mija, nie pozostawiając konsekwencji zdrowotnych u kobiety. Istnieje natomiast duże ryzyko nawrotu tej choroby w kolejnych ciążach.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także

Aktualizacja: 11.06.2015

Komentarze (1 - 10 z 26)
eni, 07.07.2015 14.50
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja też chorowałam na cholestaze niestety.Mó jprzypadek był ciężki. Również samamzleciłamsobie badanie bedąc w szpitalu bo leżałam od 7 miesiąca na patologi ciąży z zupełnie błahego powodu.Ale gdy przyszedł wynik oniemiałam miałam 700 przekroczony ASPAT .Zaczeło się .Kroplówki i staranie się o donoszenie dziecka mimo wszystko.Zlesię czułam i pomimo zgłaszania lekarzą naoddziale zignorowano mnie.Dostałam bóli o miesiac wcześniej i zaczełam rodzic .Wszystko było ok do momentu szycia mnie.Krwotok ,rzucawka po porodowa.Reanimacja i intensywna terapia.Dzięki Bogu żyje i moja kochana córka.Wystarczyło zadecydować o cesarce .
 
kama, 14.06.2015 20.06
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Mój synek ma dziś 6 lat. Urodziłam go w 39 tygodniu ciąży, 2 dni po tym jak sama "zleciłam sobie" badania na potwierdzenie cholestazy. Norma przekroczona była 3 krotnie. Od razu zostałam skierowana na oddział. Rodziłam naturalnie po podaniu oksytocyny. Ciąża przebiegała prawidłowo, bez komplikacji, z wyjątkiem tej jednej. Szkoda, że lekarz profilaktycznie nie zlecił wcześniej tego badania. Nie lekceważcie żadnych objawów. Naciskajcie lekarzy, żeby kierowali na wszystkie możliwe badania.
 
przyszła mama, 12.05.2015 13.29
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja przeszłam cholestazę we wszystkich ciążach!!! W pierwszej ciąży miałam ją od 7 miesiąca-synek urodził się w 38 tyg-ZDROWY. W drugiej ciąży wystąpiła już od 5 miesiąca i niestety w 36 tyg moja córcia ZMARŁA!!!!!!!!!! Lekarze ''czekali'' na bóle porodowe bo ten szpital wychodził z założenia że natura sama wie kiedy ma się urodzić dziecko. I doczekali się -śmierci mojego maleństwa. Teraz jestem w trzeciej ciąży-w 10 tyg i już mam podwyższone alat i aspat. Strasznie się boje skutków. Ale tym razem trafiłam na lekarza który obiecał nie czekać na termin (tak jak było to w drugiej ciąży) tylko zrobi mi cesrkę w 7 lub 8 m-cu. Prawnik powiedział po śmierci mojego drugiego dziecka że miałam szansę wygrać sprawę sądową o odszkodowanie ale przechodziłam wtedy załamanie psychiczne-poprostu nie miałam siły walczyć. Więc dziewczyny trzymajcie się mocno, dbajcie o siebie i WALCZCIE-dla dobra swoich dzieci!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
ja juz po, 29.04.2015 01.34
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Moja cholestaza objawila sie jakos w polowie ciazy...swedzenie bylo straszne,szyja,stopy i dlonie-straszne!!! Brzuch non stop drapalam a stopami w sciane walilam jak lezalam zeby czuc bol zamiast tego swedzenia....nic nie pomagalo!!!! lekarze monitorowali mi malego codziennie-jezdzilam sobie do szpitala rano a wracalam wieczorem.Codziennie badania krwi,monitoring malego i jakies inne badania.Ja rodzilam w Londynie wiec moze bylo inaczej niz w Polsce.Ja sie nie martwilam bo czulam ze wszystko jest ok ale mi zagrozili lekarze ze jak sie nie zjewie w 35 tyg ciazy na porod wywolywany to sobie sama w domu moge rodzic.....nie przyszlam bo sie balam cesarki i czulam ze wszystko jest ok....potem w 36 tyg....to samo-dopiero w 37 tyg maly sie urodzil....ale to dlatego ze przestawialam lozka i lekkie meble w pokoju i sprzatalam na maxa i jak przyszlam do szpitala na sprawdzenie czy wszystko ok z malym to mi powiedzieli ze juz mam 3 cm rozwarcia i jestem w porodzie......I tak musialam pozniej miec pomoc w przyspieszeniem porodu bo nie pisza tego tutaj inne kobiety ale ryzyko czesto wystepuje przy naturalnym porodzie-miozna monitorowac dziecko do czasu,potem jest moment(a nawet wiecej takich momentow) kiedy nie widac dziecka jeszcze ale juz za nisko jest na monitorowanie funkcji zyciowych...wtedy porody z cholestaza sie komplikuja.Czasami wystarczy ta chwila zeby stracic swoje dlugo wynoszone dziecko.Dbac-tak,monitorowac-oczywiscie,stresowac sie-nie trzeba jesli jest sie pod opieka lekarzy codziennie i czuje sie ruchy malenstwa.Moj maly sie urodzil i w ciagu kilku godzin mial silna zoltaczke ktora zeszla dopiero jakos okolo 6 miesiaca-strasznie dlugo ale sama zeszla(pomimo tego ze chcieli go naswietlac-termin na poniedzialek a w niedziele zaczela ustepowac z sloneczkiem ogrzewajacym mojego maluszka bezpiecznie :) POzdrawiam
 
mama, 14.04.2015 20.58
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Cholestaza to poważna choroba! Dowiedziałam się o niej za pożno. Moje dziecko zmarło we mnie w 38 tygodniu ciązy. Było duże, zdrowe! Kilka godzin wcześniej miałam ktg i było ok. Moj lekarz zbagatelizował objawy!!! Silny ból pod prawym żebrem, wymioty, zgaga, swąd, obrzęki. Podejrzewali u mnie kamienie w woreczku. Miałam usg i nic. Gdybym wcześniej wiedziała o tej chorobie!!!!! Miesiąc po porodzie zrobiłam badania ALAT I ASPAT, które dużo przekraczały normy.... Kolejne po miesiącu wróciły do normy.... Lekarz twierdzi jednak,że to nie mogła być cholestaza bo wody byłyby zielone?!!! Na drugi dzień po śmierci dziecka? Dlaczego więc moje dziecko zmarło? Wyniki sekcji pokazały że był zdrowy, bez wad. Dziewczyny nie bagatelizujcie objawów tej choroby. Róbcie wyniki wątrobowe... Jeśli będzie mi dane być jeszcze w ciązy testy wątrobowe robie obowiązkowo!
 
jizabella, 19.03.2015 22.54
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja rodziłam córkę 12 lat temu. Miałam taki świąd skóry, że drapaniem wywoływałam skurcze. Trafiłam do szpitala a tam traktowali mnie jak histeryczkę. Zrobiono mi badania wątrobowe i były w normie. Wysłali mnie do domu. Świąd utrzymywał się póki karmiłam piersią ale faktycznie zelżał. Przy drugiej ciąży miałam to samo, ale dużo mniej. Ponoć dlatego, że ma się w organizmie przeciwciała i wie on jak sobie radzić z tym. Prowadzący ciążę lekarz powiedział mi wtedy, że dobre wyniki nie świadczą o tym, że cholestazy się nie ma ponieważ tak naprawdę tylko badanie żółci mogło to wykluczyć, a w zachodniopomorskim takiego badania nigdzie nie robią. Obie moje córki urodziły się z chorą wątrobą, tarczycą. Miały długą żółtaczkę. Lekarze też to zlekceważyli. Do tego miałam konflikt krwi w grupach głównych z drugą córką z pierwszą pewnie też tylko nie badali co również wzmagało żółtaczkę. Dzisiaj się dowiedziałam że prawdopodobnie mam hosimoto, być może już wtedy była to choroba immunologiczna będę miała teraz badaną wątrobę właśnie ze wzgl. na tamte wydarzenia. Mam problemy z wątrobą. Chyba mam alergie na gluten a celiakia to też choroba immunologiczna. Wkurza mnie, że lekarze nie patrzą szerzej na problemy. Nie chodzi mi o mnie, ale to wszystko to choroby genetyczne i boje się teraz o dzieci. Dzisiaj dopiero moja mama przypomniała sobie, że ze mną w ciąży miała to samo tylko, że traktowane to było jako skaza białkowa i nikt innych badań nie robił. No cóż pisze to bo ja miałam dobre wyniki wątrobowe. Nigdy mi cholestazy nie zdiagnozowano, ale problemy ze zdrowiem moje dzieci też miały.
 
nikalina, 09.03.2015 01.06
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja cholestazę wykryłam sobie sama. Internety pomogły, oczywiście. Niby 1-4% populacji, a jest to choroba mimo wszystko coraz częstsza. Uważam, że ginekolodzy powinni jakoś uczulać pacjentki na nią. U mnie był to 35 tydz. gdy świąd nie pozwalał mi spać i zgłosiłam się do lekarza z gotową diagnozą. W szpitalu jeszcze czarowali, że to nic, że ciąże utrzymają do końca. Utrzymali, niecałe dwa dni. W sobotę wylądowałam w szpitalu, w poniedziałek cesarka. Wyniki apat alt ok 900. Mimo widocznej żółtaczki jeszcze w niedzielę pani pielęgniarki wmawiały mi, że to wina oświetlenia. W poniedziałek rankiem zielone wody i obawa, czy uda się uratować dziecko. Mały urodził się z 9 pkt. (kolo skóry), ale szybko okazało się, że problemy z oddychaniem. Potem przez długie miesiące zmagaliśmy się z żółtaczką, potem z osłabieniem napięcia mięśniowego... Dziewczyny kontrolujcie wątrobę w ciąży! Mój maluch jest teraz zupełnie zdrowy, po tylu miesięcach strachu to niesamowita ulga, ale mimo zapewnień że jest to choroba stricte ciążowa wątroba wciąż daje o sobie znać. Więc pilnujcie kochane, badania nie są droższe od spokoju i odpowiednio szybkiej reakcji! Trzymajcie się zdrowo.
 
aliii, 05.02.2015 23.21
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Hej kobietki ja mialam cholestaze wykryta w 32 tyg tzn sama sobie wykrylam.zaczely mnie swedzic dlonie i stopy szybko sprawdzilam w internecie i wyczytalam ze jest cos takiego jak cholestaza sama na wlasna rękę zrobilam próby wątrobowe po czym przy odbiorze wynikow kazano natychmiast kontaktowac mi sie z lekarzem normy byly >30 ja mialam <200 odrazu skierowano mnie do szpitala 2 razy w tygodniu mialam robione usg dopler 2 razy w tygodniu proby wątrobowe i 2 razy dziennie ktg opieka w szpitalu super dzidzia przyszła na swiat w 37 tyg zdrowa nie miała żółtaczki wiec szybciutko wyszlysmy do domu wyniki zaraz po porodzie zczely wracac do normy lezalam w szpitalu 35 dni ale lekarze mieli mnie pod stala kontrola dziewczyny badzcie czujne nie bagateluzujcie tych objawow pozdrawiam
 
matka, 14.01.2015 13.19
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Moją córkę urodziłam ponad 20 lat temu. Aż do dzisiaj nie wiedziałam, że chorowałam na cholestazę. Lekarze albo zignorowali mój stan albo nie wiedzieli co mi jest. Każdy skrawek mojej skóry , oprócz twarzy, swędział i miałam wysypkę. Tak bardzo mnie swędziało, że rozdrapałam skórę do krwi. Córka urodziła się w 36 tygodniu, miała wysoki poziom bilirubiny, po tygodniu życia przetoczoną krew. Wtedy myślałam, że dziecko mi umiera, bo lekarze nie wytłumaczyli mi jako laikowi i bardzo młodej matce, o co chodzi. Musiałam tylko natychmiast podpisać zgodę na transfuzję krwi. Każda matka może się tylko domyśleć, co ja wtedy przeżywałam. Na szczęście córka jest już dorosła i zdrowa. A ja przynajmniej teraz wiem, że trzeba będzie na nią uważać gdy sama zajdzie w ciążę, ponieważ ta choroba jest dziedziczna.
 
SYLWIA , 24.11.2014 13.48
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
WITAM SERDECZNIE. JA TEŻ MIAŁAM CHOLESTAZĘ OD 25 TYGODNIA CIĄŻY I OD RAZU TRAFIŁAM DO SZPITALA ALAT PONAD 700 A ASPAT PONAD 300. TRAFIŁAM DO SZPITALA NA OKOŁO 4 TYGODNIE, USTALONO MI DIETĘ, LEKI. DO KOŃCA CIĄŻY CZYLI 37 TYDZIEŃ (INDUKCJA) RAZ W TYGODNIU BYŁAM U SWOJEJ LEKARKI, BADANIE KRWI I CO SOBOTA KTG W SZPITALU. MAŁY URODZIŁ SIĘ ZDROWY MA PRAWIE 3 LATA TYLKO CAŁY CZAS MA POWIĘKSZONĄ WĄTROBĘ. DODAM TYLKO NIE MAM PĘCHERZYKA ŻÓŁCIOWEGO I MOJA MAMA TEŻ MIAŁA CHOLESTAZĘ TYLKO POD KONIEC CIĄŻY. JEDNAK CIĄŻĘ WSPOMINAM DOBRZE.
 
następne »
strona 1 z 3
reklama
reklama
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
Dieta w czasie KARMIENIA PIERSIĄ Dieta w czasie KARMIENIA PIERSIĄ

Jeśli karmisz piersią, to uważaj, co jesz sama. Nie chodzi o restrykcyjną dietę i odmawianie sobie...

więcej

22489

Ćwicz MIĘŚNIE KEGLA - to inwestycja na lata! Ćwicz MIĘŚNIE KEGLA - to inwestycja na lata!

Po co ćwiczyć mięśnie Kegla? Te ukryte w podbrzuszu mięśnie współuczestniczą w podtrzymywaniu...

więcej

22753

Pierwsze objawy ciąży: krwawienie implantacyjne nie jest objawem ciąży Pierwsze objawy ciąży: krwawienie implantacyjne nie jest objawem ciąży

Krwawienie implantacyjne (inaczej plamienie implantacyjne) to widoczny, fizjologiczny objaw...

więcej

36574

Ból w podbrzuszu we wczesnej ciąży - przyczyny Ból w podbrzuszu we wczesnej ciąży - przyczyny

Ból w podbrzuszu we wczesnej ciąży najczęściej jest oznaką prawidłowych zmian w jej przebiegu,...

więcej

27035

Znajdź badanie

Wybierz badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Tabletki z 17. i 21. dnia mają ten sam skład i jest bez znaczenia, w jakiej kolejności je pani przyjęła.

Monural może być stosowany w ciąży wyłącznie na zlecenie lekarza i pod jego kontrolą. Antybiotyki są lekami leczącymi bakteryjne zapalenia narządów i nie są stosowane, gdy nie ma wskazań do ich...

Może pani tak zrobić, ale najprawdopodobniej pojawią się krwawienia lub plamienia i nieco zaburzy się cykl miesiączkowy.

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.