Zaparcia na wakacjach - skuteczne metody walki z obstrukcją

2019-06-27 15:51 Magdalena Moraszczyk - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: lek. med. Grzegorz Borstern, specjalista chorób wewnętrznych

Większość z nas w czasie urlopu ma problemy z wypróżnieniem. Nowy rozkład dnia, woda, dieta – wszystko to może prowadzić do zaparcia. Jak uniknąć kłopotów i zmusić organizm do regularnego oddawania stolca?

Jeśli jelita kurczą się w równym rytmie, przesuwając resztki pokarmu w kierunku odbytnicy, wtedywypróżnienie odbywa się regularnie. Czas przechodzenia treści pokarmowej przez jelita jest jednak sprawą indywidualną. Zależy od stylu życia, wieku, sposobu odżywiania, temperamentu, nastroju, aktywności. Inny jest u osób starszych, które mało się ruszają, inny u nastolatków uprawiających sport. Dla jednych dzień bez wypróżnienia to coś niepokojącego, dla innych 3 dni bez wizyty w toalecie nie stanowią problemu.

Jeżeli z jakiegoś powodu zostaje zaburzona praca jelit i wędrówka resztek przedłuża się, dochodzi do zaparcia. Zaleganie treści pokarmowej w jelicie grubym powoduje zmniejszenie się ilości wody, która jest wchłaniana do krwiobiegu. Prowadzi to do rzadszych wypróżnień oraz zmiany konsystencji stolca – staje się on twardy, a „posiedzenia” w toalecie wiążą się z dyskomfortem, czasem bólem. Generalnie o zaparciu mówimy dopiero wtedy, gdy wypróżnienia występują rzadziej niż 2 razy na tydzień. Ale każde zaburzenie indywidualnego rytmu może pogorszyć samopoczucie. Wywołać niepokój, uczucie pełności i bóle brzucha, psując wypoczynek.

Zaparcia - zaburzony rytm wypróżnienia

Zaparcia związane z podróżą przytrafiają się osobom wrażliwym na zmianę codziennych nawyków. Wystarczy wyjechać do innej strefy czasowej lub później wstawać, by zaburzyć swój cykl. Inny skład wody, pieczywo, bardziej tłusta i kaloryczna kuchnia mogą rozleniwić jelita.
Zaparcia bywają także skutkiem pośpiechu. Gdy rano pędzisz na śniadanie czy wycieczkę, wizyta w toalecie zwykle kończy się niepowodzeniem. W ciągu dnia brakuje ci wolnej chwili na dłuższy pobyt w WC, a wieczorem jelitom nie chce się dostosować do napiętego programu twojego dnia. Powodem zatwardzenia może być też niechęć do korzystania z toalety poza domem, wynikająca czy to z braku intymności, czy odpowiednich warunków higienicznych.
Zatwardzenia są często skutkiem stresu wywołanego przez sytuacje nowe, także pozytywne. Może to być zarówno radość towarzysząca wakacyjnym atrakcjom, jak i zdenerwowanie z powodu podróży samolotem. Pod wpływem napięcia psychicznego dochodzi do zaburzenia przepływu impulsów nerwowych między korą mózgową a przewodem pokarmowym i zakłócenia motoryki jelit. Zatwardzenia częściej przytrafiają się osobom nieśmiałym, niecierpliwym, emocjonalnym.

Co pomaga na wzdęcia? [WIDEO]

Zrób to koniecznie

Pamiętaj o higienie

By uniknąć infekcji intymnych, do podmywania stosuj płyny o kwaśnym pH, nie używaj gąbek ani myjek. Barierę ochronną pochwy stanowią bytujące w niej pałeczki kwasu mlekowego. Bakterie z rozkładającego się moczu i drobinek kału mogą tę barierę przełamać. Jeśli stosujesz antykoncepcję hormonalną w postaci pigułek lub przeszłaś niedawno kurację antybiotykową, sięgnij po dopochwowe kapsułki z pałeczkami kwasu mlekowego. Pomogą one przywrócić właściwą mikroflorę bakteryjną pochwy.

Mądra strategia walki z zaparciami

W walce z wakacyjnymi zaparciami zwykle sprawdzają się metody naturalne. Jeśli jednak zaparcia nie miną lub pojawią się dodatkowe objawy (np. bóle brzucha, wzdęcia, wymioty), trzeba skonsultować się z lekarzem, by wykluczyć chorobę.

Zapanuj nad emocjami. Nie zakładaj napiętego planu podróży. Rozluźnij się, przestań ciągle się kontrolować i martwić na zapas. Wybierz najlepszy dla siebie sposób na wyciszenie – może to być herbata z melisą, książka, muzyka, spacer. Staraj się odwrócić uwagę od problemu. Uporczywe myślenie o zaparciu właśnie je wywołuje.

Znajdź czas na „posiedzenie”. Wstrzymywanie wypróżnienia sprawia, że odruch zanika. Dlatego należy korzystać z toalety wtedy, gdy domaga się tego organizm. Zapewnij sobie chwilę intymności i spokoju, choćby kosztem kilku minut snu. Przed urlopem zaopatrz się w jednorazowe podkładki ochronne na deskę klozetową.

Więcej się ruszaj. Zamiast wylegiwać się całymi dniami na plaży, spaceruj, pływaj, graj w piłkę. Aktywność fizyczna jest wrogiem zaparć.

Uważaj, co jesz. Świeże warzywa i owoce (poza bananami), ciemne pieczywo, grube kasze powinny stanowić podstawę twojego menu. Zawarty w nich błonnik pobudza przewód pokarmowy do pracy, pochłania wodę, powodując zmiękczenie kału, wymiata z organizmu resztki. Ogranicz potrawy tłuste i smażone, bo długo zalegają w przewodzie pokarmowym. Zamiast słodyczy podjadaj suszone morele, śliwki, pestki dyni, słonecznika. Jeśli masz skłonność do zaparć, nie pij czerwonego wina. Regularne robienie kupy ułatwią bakterie zawarte w jogurtach, kefirze, zsiadłym mleku. Zacznij dzień od szklanki soku, przegotowanej wody, miseczki musli z jogurtem.

Pij przynajmniej 2,5–3 l dziennie. Najlepiej noś ze sobą butelkę mineralnej wody niegazowanej i popijaj po kilka łyków przez cały dzień. Dobrze robią świeżo wyciśnięte soki, zwłaszcza warzywne, herbata.

Spróbuj babcinych sposobów. Zjedz na czczo 6–8 suszonych śliwek namoczonych przez noc w przegotowanej wodzie, kiść winogron ze skórką albo 2 jabłka. Dobrym sposobem jest też jedzenie przed każdym posiłkiem 2–4 suszonych śliwek ze szklanką wody, w której były moczone (wieczorem zalej 8–16 śliwek litrem wody). Spróbuj zjeść przed kolacją 1–2 łyżeczki siemienia lnianego, popijając przegotowaną ciepłą wodą lub herbatą. Niektórym pomaga sok z kiszonej kapusty (trzeba pić 2 razy dziennie po pół szklanki).

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 9/2019 "Zdrowia": jak leczyć schorzenia stóp, fakty o chorobie Hashimoto, czerniak pokonany, miłość w jesieni życia, co mówią nasze sny, pomidory palce lizać. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 9/2019
KOMENTARZE
rita
|

Jak już to zabieram czopki. Na wakacjach np pod namiotem czy za granicą nie będę moczyła śliwek czy szukała kiszonej kapusty :) Czopki do plecaka i jestem przygotowana na nadchodzące problemy.

ovoc
|

Ważne jest też to że nie trzeba ich trzymać w lodówce. Nie zawsze na wyjazdach mamy dostęp do lodówki np pod namiotem czy w czasie górskiej wędrówki.

Sylwia
|

Zawsze na wyjazdach mam problem z zaparciami i te czopki to wybawienie. Zawsze działają, zawsze po kwadransie, więc nie ma stresu, że dopadnie gdzieś daleko od wc a to bezcenne. Wiadomo, że nikt nie lubi czopków ale ja bardziej nie lubie zaparć.

Marika
|

używanie gąbek albo myjek do higieny intymnej to po prostu szok

Klaudia
|

Jakoś nie mogę się przemóc do czopków,zostało mi to chyba od dziecka.

Aga
|

Ja cierpię na zaparcia na każdym wyjeździe, wystarczy zmiana wody i koniec, zaparcie na bank, jedyne co mi wtedy pomaga to czopki evaqu i to w ekspresowym tempie.

Olifka
|

na zaparcia plecam Lakcid probiotyk- jest do kupienia w aptecew roznej postaci , spozywanie jogurtow naturalnych (nie slodzonych), duzo wody, ruch..

napiszon
|

jeśli masz zaparcia to raczej powinnaś unikać czerwonego mięsa albo zrezygnować z niego w ogóle, w końcu jest tyle mięs do wyboru, na przykład kurczak od czasu do czasu, który ma znacznie mniej tłuszczu niż wieprzowina, nie wspominając o zastąpieniu mięsa rybami. Często dzieje się tak, że czerwone mięso jest wolno trawione albo zalega w jelitach, no i stąd już prosta droga do zaparć, których przecież nie lubimy i staramy się unikać, prawda dziewczyny? :-)

Ula
|

o evaqu dowiedziałam się w sumie od was, szukałam informacji o tym jak walczyć z zaparciami i faktycznie czopki szybko przynoszą ulgę. Bardzo wygodne są w użyciu, ja się trochę martwiłam, bo miałam złe doświadczenia z czopkami, ale na szczęście wszystko jest dobrze. Natomiast cały czas jestem w trakcie dobierania diety, myślicie, że czerwone mięso w takiej diecie powinno się znaleźć?

mimi
|

jak przegląda się artykuły o zdrowiu na wakacjach to głównie dominują biegunki. a ja jestem z tych niewielu których dręczą totalne zaparcia. to strasznie męczące i niestety bolesne. a poza tym nie mam ochoty ciągle wyglądać na wakacjach jak balon. jadę we wrześniu na urlop i wypróbuje te czopki. tylko proszę podajcie ich nazwę !