Jak psują się zęby? Ból, ropa i torbiele - skutki unikania dentysty

2019-11-05 14:08 Mateusz Król

Z czym kojarzy się stereotypowa wizyta u dentysty? Specyficzny zapach i ból. Z czym najczęściej przychodzi pacjent do stomatologa? Już z bólem i to o bardzo różnorodnym charakterze. Jest to sygnał, że sytuacja stała się bardzo poważna i wymaga zdecydowanej interwencji.

Powstawanie kolejnych stanów patologicznych zębów jest serią reakcji organizmu na patogenne bakterie przenikające poprzez ząb, w głąb tkanek. Wszystko, najczęściej, zaczyna się od nieleczonej próchnicy (innymi powodami mogą być choroby przyzębia i urazy zębów).

Bakterie po przebiciu się przez całą grubość szkliwa i zębiny docierają do jamy zęba, w której znajduje się miazga zęba. Miazga to tkanka, która zawiera naczynia krwionośne i nerwy, które odżywiają ząb i odpowiadają za czucie w obrębie zębów.

Czytaj też: Nadwrażliwość zębów – przyczyny, objawy, leczenie

Ktoś może zapytać: "Ale inne tkanki radzą sobie z bakteriami całkiem dobrze, a czemu nie miazga?". Miazga w skutek drażnienia przez bakterie wchodzi w stan zapalenia, odwracalnego lub nieodwracalnego.

Zapalenia odwracalne charakteryzują się głównie tym, że nie pojawia się ból samoistny, a tylko i wyłącznie sprowokowany przedłużony. W takim stanie ząb rokuje na wyleczenie przy szybkiej interwencji, usunięciu próchnicy i założeniu do ubytku lekarstwa - materiału odontotropowego (materiał, który stymuluje miazgę do odłożenia dodatkowej warstwy zębiny, aby odizolować miazgę od bodźców z jamy ustnej i wypełnienia). Jest to tzw. "leczenie biologiczne" , które pozwala zachować żywy ząb.

Brak szybkiej reakcji sprawia, że zapalenie odwracalne przechodzi w zapalenie nieodwracalne. Jest to sytuacja, w której miazga jest zasiedlona przez bakterie, stan zapalny nasila się.

Jednym z elementów zapalenia jest obrzęk - miazga ulega obrzęknięciu, przekrwieniu, a przez to, że jest zamknięta w twardych tkankach zęba ciśnienie w miazdze rośnie.

Efektem tego jest ucisk na nerwy, co objawia się bardzo silnym bólem, oraz ucisk na naczynia krwionośne, co prowadzi do martwicy z powodu zaburzeń krążenia.

Ból narasta coraz bardziej....aż przestaje boleć. Czemu? Organizm zwalczył infekcje?

Niestety nie, to sygnał, że miazga obumarła - nie ma w niej już żywych, zdrowych naczyń i nerwów. Na "zwłokach" miazgi, kolejne bakterie zaczynają się mnożyć i rozkładać tkankę - dochodzi do zgorzeli. Zgorzel miazgi to jeden z bardziej cuchnących stanów stomatologicznych.

Jeżeli wciąż nie zostało wdrożone leczenie endodontyczne lub w sytuacji kiedy niemożna leczyć zęba kanałowo (kwestie ekonomiczne, anatomiczne, rozległe zniszczenie korony i wiele innych), a ząb nie został usunięty, to bakterie przygotowują kolejny atak, już poza ząb.

Kolejny atak bólu i ostre zapalenia tkanek okołowierzchołkowych

Po pewnym czasie od obumarcia miazgi, bakterie swoimi toksynami zaczynają atakować tkanki poza wierzchołkiem (szczytem) korzenia. Sygnałem, że drobnoustroje zaczynają rozrabiać poza zębem, jest znowu ból. Ból ten jest charakterystyczny- nie dosyć, że boli samoistnie, pojawia się uczucie wysadzania zęba z zębodołu, to jeszcze może zaostrzyć się przy nagryzaniu, a nawet po położeniu się. Pojawia się reakcja ze strony węzłów chłonnych.

Jak organizm reaguje w takiej sytuacji? W okolicy przywierzchołkowej gromadzi się wysięk surowiczy (białkowy przesącz z naczyń krwionośnych)- mamy wówczas do czynienia z ostrym surowiczym zapaleniem. Nie przeprowadzenie leczenia w tej sytuacji prowadzi do sformowania się ropnia.

Żeby zrozumieć ropne zapalenia, należy poznać samą ropę. Ropa to rodzaj wysięku o żółtawej lub brązowej barwie, który składa się z białkowego płynu, martwych leukocytów (głównie neutrofili), innych komórek i bakterii. Można określić to mianem komórkowego cmentarza, które powstaje po uwolnieniu enzymów białych krwinek.

W ostrym ropnym zapaleniu tkanek okołowierzchołkowych dochodzi do nagromadzenia ropy, która w obrębie kości tworzy swój zbiornik, czyli ropień. Jakie są objawy ropnia? To zależy od typu ropnia zębopochodnego.

Wyróżnia się:

  • ropnie okołowierzchołkowe, śródkostne
  • ropnie podokostnowe
  • ropnie podśluzówkowe

Ropnie, o ile nie ulegną opróżnieniu, mają zdolność do zwiększania objętości. Na początku mamy do czynienia z ropniem okołowierzchołkowym.

Ropnie mają to do siebie, że strasznie bolą. Pacjent ma uczucie wysadzania zęba, ból nasila się na leżąco, ciepło potęguje dolegliwości (zimno przynosi ulgę), węzły chłonne stają się bolesne, pogarsza się stan ogólny (może pojawić się gorączka i złe samopoczucie).

Kiedy ropień zacznie "rosnąć" i przebije się z kości pod okostną, pacjent będzie jeszcze szybciej szukać pomocy. Ropień zaczyna odrywać silnie unerwioną błonę okostnową od kości, do momentu aż okostna nie pęknie.

Po przebiciu, przychodzi ulga (mniejsze nasilenie bólu)...i silny obrzęk twarzy. Wynika to z tego, że ropa zaczyna się gromadzić od teraz w luźnych tkankach miękkich. Dalej mogą utrzymywać się gorączka i złe samopoczucie.

Ropień jest stanem, który wymaga interwencji chirurgicznej. Lekarz dentysta musi naciąć ropień, uwolnić ropę, w niektórych sytuacjach przepisać antybiotyk i rozpocząć leczenie kanałowe lub usunąć ząb.

Nieleczone zęby przyczyną pobytu w szpitalu?

Chore zęby nie kojarzą się w szerokiej świadomości ze szpitalem. Jest to niebezpieczna niewiedza, gdyż ropne zapalenie może przeniknąć poza okolicę zębów np. do zatoki szczękowej, przestrzeni przygardłowej, tkanek szyi, oczodołu, a nawet do wnętrza czaszki czy śródpiersia.

Powikłania zakażeń zębopochodnych mogą być opłakane w skutkach: od długotrwałych pobytów szpitalnych po bezpośrednie zagrożenie życia.

"Błahy" ząb może okazać się przyczyną długotrwałych problemów, dlatego tak ważne jest wczesne zgłoszenie się po pomoc do lekarza.

Czas płynie, a bakterie atakują 

Niewyleczony ząb z martwą miazgą, po ustąpieniu ostrego zapalenia, wciąż jest źródłem infekcji i rezerwuarem bakterii.

Przewlekle trwająca infekcja prowadzi do przewlekłych zapaleń tkanek okołowierzchołkowych. Są one najczęściej bezbolesne, ale nie oznacza to, że nie są problemem. Mogą one z czasem zaostrzyć się i przypomnieć o bólu sprzed kilku miesięcy lub co gorsza, być przyczyną wizyty u chirurga.

Kiedy tocząca się infekcja ma mały potencjał immunologiczny, dochodzi do rozwoju przewlekłego włóknistego zapalenia tkanek okołowierzchołkowych.

Dochodzi do nawarstwienia cementu korzeniowego przy wierzchołku korzenia oraz zniekształcenia przestrzeni ozębnowej - można to zidentyfikować w badaniu radiologicznym.

Przewlekła infekcja prowadzić może do powstania ziarniniaka. Wówczas kość w okolicy szczytu korzenia ulega zastąpieniu przez tkankę ziarninową otoczoną przez torebkę łącznotkankową.

Ziarniniak resorbuje okoliczną kość, cement korzeniowy, a czasem nawet zębinę korzenia.

Toksyny bakteryjne pochodzące z nieleczonego, martwego zęba, stymulują ziarninę do rozwoju i powodują rozrost komórek nabłonkowych Malasseza (komórki pozostałe po odontogenezie - procesie powstawania zębów), które zaczynają penetrować w ziarninę.

Rozrastające się ziarniniaki z biegiem czasu zaczynają obumierać w centralnej części i przekształcają się w torbiel korzeniową.

Czytaj więcej: Torbiele zębopochodne: rodzaje, przyczyny, objawy, leczenie

Torbiel korzeniowa - "balon", który rośnie i rośnie...

Torbiel to patologiczny twór wypełniony płynem. Torbiel korzeniowa powstaje z długo nieleczonego ziarniniaka. Zbudowana jest z torebki łącznotkankowej wyścielonej nabłonkiem, którą wypełnia eozynochłonny płyn. Z czasem objętość płynu w torbieli rośnie, a wzrastające ciśnienie rozdyma torbiel coraz bardziej.

Taki "balon" zaczyna resorbować okoliczną kość, tkanki zęba i rozsuwać sąsiednie zęby. Torbiele znacznych rozmiarów mogą stać się przyczyną złamań patologicznych szczęki, żuchwy bądź mogą one zacząć wrastać do okolicznych przestrzeni anatomicznych np. do zatoki szczękowej.

Leczenie torbieli wymaga interwencji chirurgicznej. Zależnie od umiejscowienia i rozmiarów zmiany, leczenie będzie bardziej lub mniej inwazyjne i długotrwałe. Będzie ono miało na celu usunięcie torbieli wraz z przyczyną i ewentualne zrekonstruowanie zniszczonych struktur.

Doktorze, mam fistułę - przetoka ropna

Ostry stan może przerodzić się również w przewlekłe zapalenie ropne. Charakteryzuje się ono powstaniem przetoki (kanału), przez który okresowo lub stale uchodzi treść ropna z okolicy przywierzchołkowej.

Przetoka może mieć swoje ujście zarówno we wnętrzu jamy ustnej jak i na skórze twarzy lub szyi.

Mimo, że stan ten nie jest bólowy, nie oznacza to, że należy bagatelizować obecność ropnej przetoki. W organizmie wciąż toczy się zapalenie, a bakterie infekują tkanki. Najlepszą metodą na przewlekłe ropne zapalenie tkanek okołowierzchołkowych jest, jak w każdej z opisanych sytuacji, rozwiązanie kwestii zębów przyczynowych.

Wpływ zębopochodnych zapaleń na zdrowie ogólne

Nieleczona próchnica i jej późniejsze powikłania stanowią spory problem zdrowotny. Nie są one tylko bolesną dolegliwością, ale mogą one mieć wpływ na pogorszenie zdrowia ogólnego.

Przed procedurami licznych dziedzin medycyny od transplantologii, przez leczenie schorzeń sercowo-naczyniowych, po onkologię wymaga się od pacjentów wyeliminowania potencjalnych ognisk zapalnych z obrębu m.in. jamy ustnej. Ma to na celu zmniejszenie ryzyka powikłań w trakcie leczenia. Czym są te ogniska w obrębie jamy ustnej?

Są to właśnie wszelkie zęby z martwą miazgą, z chorym przyzębiem, zmianami okołowierzchołkowymi, po zapalenia kości szczęk.

Drodzy Pacjenci, jeżeli coś boli bądź niepokoi, nie należy czekać. Wcześnie podjęte działania pozwolą na uniknięcie coraz poważniejszych powikłań miejscowych, ogólnoustrojowych oraz zachować uzębienie.

Źródła:

  1. Z. Jańczuk "Stomatologia zachowawcza z endodoncją", rozdział 15 i 16, "Choroby miazgi zęba", "Choroby tkanek okołowierzchołkowych zęba", PZWL wyd. IV 2016 r.
  2. L. Kryst "Chirurgia szczękowo-twarzowa", rozdział 3 i 8, "Zapalenia tkanek miękki i kości części twarzowej czaszki", "Torbiele", PZWL wyd. V 2018r.
  3. B. Arabska-Przedpełska, H. Pawlicka "Współczesna endodoncja w praktyce", rozdział 5, "Diagnostyka kliniczna chorób endodontium i okołowierzchołkowych tkanek zęba", Bestom Łódź, wyd. II 2012 r.
O autorze
Mateusz Król
Mateusz Król
Student V roku stomatologii na Uniwersytecie Medycznym im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu. Aktywny członek SKN Chirurgii Szczękowo-twarzowej oraz SKN Stomatologii Zachowawczej i Endodoncji. Autor wystąpień konferencyjnych oraz publikacji naukowych. Szczególnie zainteresowany zagadnieniami chirurgii jamy ustnej oraz stomatologii zachowawczej.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE