Ból neuropatyczny: niemy krzyk chorego nerwu

2015-12-14 8:53 dr n. med. Jerzy Jarosz, specjalista w zakresie medycyny paliatywnej, anestezjologii i intensywnej terapii, Fundacja Hospicjum Onkologiczne

Ból neuropatyczny trudno i zrozumieć, i leczyć. Powstaje wskutek uszkodzenia nerwu lub jego osłonki. I niestety, może się utrzymywać po ich wygojeniu. Kiedy pojawia się ból neuropatyczny i jak sobie z nim radzić?

Ból neuropatyczny jest doznaniem trudnym do określenia. Zazwyczaj chorzy opisują go jako strzelający (jakby prąd przeszedł po ciele), piekący, parzący, mrowiący, przeszywający.

34 procent czyli mniej więcej co trzecia osoba z przewlekłym bólem nienowotworowym cierpi z powodu zwyrodnieniowych zmian stawów.

Mogą towarzyszyć mu zaburzenia czucia, takie jak allodynia (odczuwanie bólu pod wpływem niebolesnych bodźców, takich jak dotyk wody podczas kąpieli) czy przeczulica (nasilone odczuwanie bólu nieproporcjonalne do bodźca). Powstawanie bólu neuropatycznego związane jest z uszkodzeniem, uciśnięciem lub patologicznymi zmianami w neuronach. Ale nawet gdy jego przyczyny miną, bywa, że pozostaje. Nerw wciąż "krzyczy", że jest uszkodzony. Z różnych przyczyn przewodzi impulsy elektryczne w sposób spaczony, co więcej – sam je generuje. Wysyła je za pośrednictwem rdzenia kręgowego do mózgu, gdzie odbierane są jako nieprzyjemne, dokuczliwe doznania. Mechanizm bólu neuropatycznego, zdaniem neurologów, przypomina nieco nakręcanie zegarka. Kończymy wykonywanie tej czynności, a zegarek wciąż chodzi. Przyczyna bólu mija (np. przerwany nerw już się zrósł), ale ból wciąż trwa.

Najczęstsze typy bólu neuropatycznego

Przejściowo może on wystąpić po operacjach (w miejscu blizny), w wyniku urazów czy w związku ze zmianami w kręgosłupie szyjnym lub lędźwiowym. Również bóle fantomowe to ból neuralgiczny.

Ból neuropatyczny: leczenie

Ból neuralgiczny to ból, którego, niestety, nie uśmierzają niesteroidowe leki przeciwzapalne. Opioidy tylko częściowo go łagodzą. Dlatego też stosuje się niestandardowe leczenie przeciwbólowe. Wykorzystuje się głównie blokujące kanały wapniowe leki przeciwdrgawkowe, które uspokajają cały układ nerwowy, oraz przeciwdepresyjne leki trójpierścieniowe, spowalniające przepływ impulsów elektrycznych. Oprócz nich lekarze dysponują wieloma innymi preparatami, ale ich mnogość świadczy raczej o tym, że wciąż nie ma idealnego leku na ból neuropatyczny.

Lecznicze prądy TENS

TENS to przezskórna elektryczna stymulacja układu nerwowego za pomocą prądów niskiej częstotliwości. Wykorzystuje się ją w leczeniu bólu zarówno ostrego, jak i przewlekłego. Działanie terapeutyczne mają wysyłane przez urządzenie impulsy elektryczne. Blokują one częściowo przewodzenie impulsów nerwowych zmieniających się w mózgu w uczucie bólu i stymulują wytwarzanie przez organizm naturalnych substancji przeciwbólowych. Terapia jest nieinwazyjna. Można z niej skorzystać w gabinetach fizykoterapii lub w domu (są przenośne aparaty TENS).

Podarunek od papryczek chili

Zawierają kapsaicynę, substancję wykorzystywaną do produkcji plastrów uśmierzających bóle mięśniowo-stawowe. Przez lata uważano, że kapsaicyna łagodzi dolegliwości ze względu na swe właściwości rozgrzewające. Z czasem się okazało, że substancja ta, łącząc się białkiem stanowiącym część błony komórkowej neuronów odpowiedzialnych za uczucie bólu, blokuje jego przewodzenie. Zaczęto więc produkować plastry zawierające kapsaicynę w większym stężeniu, które stosuje się w bólach przewlekłych, także neuropatycznych. Ich przyklejenie jest tak nieprzyjemne, że wcześniej lekarz musi miejscowo znieczulić skórę, ale dzięki nim można uwolnić się od bólu nawet na 3 miesiące.

Ważne

Dobrze byłoby nie czuć bólu? Wcale nie, bo ból pełni funkcję ostrzegawczą. Anaglezja, rzadka choroba genetyczna polegająca na braku odczuwania bólu, stanowi zagrożenie dla życia. Do chorych na anaglezję docierają bodźce czuciowe, bo odbierają je receptory inne niż bólowe. Wiedzą więc, że ogień jest gorący, a lód zimny, ale nie czują bólu związanego z oparzeniem czy odmrożeniem. Nie będą zdawały sobie sprawy, jeśli doznają poważnego urazu, np. złamania nogi. Nas w takiej sytuacji ból skłania do szukania pomocy u lekarza. Oni mogą trafić do niego zbyt późno, gdy dojdzie już do groźnych powikłań.

Okłady i leki na chore "korzonki"

Ulgę może przynieść stosowanie paracetamolu lub niesteroidowych leków przeciwzapalnych (np. z kwasem acetylosalicylowym, ibuprofenem). Lekarz może też przepisać opioidy (np. tramadol). Czasami sięga się także po trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne. Pamiętajmy o tym, że w początkowej fazie bólów "korzonkowych" nie stosuje się okładów rozgrzewających, tylko chłodzące, które przykładamy przez 2-3 dni. Ciepło, co prawda, przynosi ulgę, ale spowalnia zdrowienie.

Ważne

Dla nadciśnieniowców bezpieczne są paracetamol i kwas acetylosalicylowy (aspiryna) oraz specyfiki o działaniu miejscowym (żele, maści). Powinni oni unikać doustnych niesteroidowych leków przeciwzapalnych (z wyjątkiem aspiryny), ponieważ wchodzą w interakcje prawie z wszystkimi preparatami obniżającymi ciśnienie. Osłabiają ich działanie, a nawet mogą podnosić ciśnienie (np. środki przeciwbólowe z ibuprofenem).

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 10/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
Anna
|

Do edyta

Anna
|

Jesteś z Warszawy? Napisz anna.wesolowska@autograf.pl

Tomasz Kamiński
|

Kokorycz to ciekawa, silnie działająca roślinka z rodziny makowatych. Jej alkaloidy uchodzą za nadzieję medycyny jako lek na ból chroniczny i neuropatyczny (szczególnie wskazuje się tu DHCB czyli dehydrokorybulinę) ale będą to jeszcze przez 10 lat "wstępnie badać" (choć trzeba oddać sprawiedliwość, że czasem udaje się nowy lek szybko wprowadzić). Nie przeszkadza to Chińczykom stosować z powodzeniem wyciągów z kokoryczy od setek lat. U nas była znana wyłącznie w medycynie ludowej. Ja stosują ją kropelkami na migrenę (świetnie działa i jest to jej typowe działanie) i planuję wypróbować maść z wyciągami z kokoryczy u osoby z piekącym bólem neuropatycznym nóg (osoba z SM). Ostrzegam przed pochopnym i zbyt optymistycznym rzucaniem się na kokorycz - po przedawkowaniu można przejechać się z łatwością na tamten świat. Z drugiej strony jeśli alkaloidy kokoryczy są poważną nadzieją na lek przeciw bólowi neuropatycznemu to ta wiedza powinna być jednak w obiegu...

Tez mam 85 lat
|

Cierpialam /bol kolana , rano prawie unieruchomiona. Mam ogrodek , i kota w domu, ktory przyniosl mi kleszcza. Zauwazylam go. Nie bylo zadnego krazka i objawow poczatkowo. Po miesiacu mialam goraczke, wymioty, ale lekarz nie kojarzyl to z kleszczem. Po 3 miesiacach zaczelo sie . Bole wokolo pasa, 4razy pogotowie, Badanie krei w normie. Badanie na kamkienie nerkowe, amnie zaczela bolec i parzyc skora czy mesnie z prawej strony . Wlasnie przewaznie w nocy . . Zaczelo sie rozprzestrzeniac ,juz na cale cialo. Myslalam ze oszaleje. Zaczelam sie sama ratowac. Mialam stara masc krtyzonowa. Zauwazylam ze miejsca ktore lekko posmarowalam nagle ustepowalo pieczenie. Ta masc kiedys dostalam na tzw Lichen Ruber. W koncu nieomal zmusilam lekarke aby zrobila proby na kleszcza. Wykazalo ze mam lekki stan zapalny i powiekszona ilosc leukocytow. Blacha sprawa , To mi wykazywalo tez pare lat temu. Lekarka jednak przepisala antybiotyki , bardzo duza dawke / Doxyferm, 200mg rano i 200mg wieczore, przez 14 dni/ Nazwa moze nic nie mowic poniewaz mieszkam zagranica i kazdy kraj ma swoje nazwy lekow/ Wszystko mnelo. Nawet bol kolana Odzylam , nie biore zadnych przeciwbolowych lekow. Jednak aby podtrzymac przeciwzapalne leki kupilam ziola- przyprawa GURKUMA, IMBIR, CODZIENNIE TO DODAJE DO POTRAW,. mOZNA ZROBIC NALEWKE. Polecam Zyje bez fantomicznych czy innych teraz bolow. Czytalam o L-formach bakteri w Bureliozie i atakach tej choroby w organizmie . Zadawnine tez daja takie symptomy. To co napisalam moze komus pomoze. Pozdrawiam . Zyje bez antydepresanyow i innych medykamentow. Dawny lek tetracyklina mi pomogla i wierze temu lekarzowi co opowiada na Youtaube o bakteriach L-formy. . Pozfrawiam

karol
|

Radmed w Łodzi poczytajcie opinie, mnie profesor pomógł w życiu 2 razy jestem mu dozgonnie wdzięczny. Polecam z całego serca

agata
|

witam, tez mialam obustronne uszkodzenie nerwow lokciowych w lokciach. operacja po rawej stronie nie rozwiazala problemu.w dalszym ciagu czuje bole promieniujace do malego i serdecznego palca. Jednak w moim przypadku pomagaja zarowno antydepresanty jak i leki przeciwdrgawkowe. Niestety musze lykac wysokie dawki by skutkowaly. Moze w Pani przypadku tez by pomogly. A moze powinna Pani zrobic dokladne USG najlepiej w ruchu by spr. czy nie ma uciskow na nerw na tym poziomie. pozdrawiam

Renata
|

Witam panią Moja mama zmaga się z tym samym problemem Ma 52 lata a cierpi niesamowicie Dodatkowo jest po operacji przepukliny kregoslupa Stwierdzono bóle neuropatyczne Żadne leki nie usmiezaja bólu Ostatnio pojawił się problem z chodzenien tak boli :( żal serce ściska jak własna mama cierpi :(( Jedna doktorka skojarzyla te bóle, ze mogą być skutkiem przebytego polpasca Ale na pytanie jak pozbyć się tego bólu nadal nie ma odpowiedzi

Malwina
|

Ja mam taki ból w ręce. Do jakiego lekarza mam się zgłosić?

edyta
|

OD 28 CZERWCA TEGO ROKU BORYKAM SIĘ Z OKROPNYM BÓLEM I USZKODZONYM NERWEM PO WYPADKU W PRAC. POSLIZŁAM SIĘ NA FOLI I UPADŁAM DO TYŁU NA METALOWĄ PODŁOGĘ UDERZAJĄC O NIĄ CAŁYMI PLECAMI I GŁOWĄ . OD TAMTEJ PORY NIE MAM CZUCIA W OBU RĘKACH OD ŁOKCIA PO NADGARSTEK OD WEWNĘTRZNYCH STRON RĘKI A PRAWA RĘKA JEST DUŻO SŁABSZA OD LEWEJ . PO FIZJOTERAPI ZAMIAST SIĘ POLEPSZYĆ TO JEST GORZEJ A MOJA RĘKA ZWŁASZCZA NOCĄ DRGA JAK PRZY CHOROBIE PARKINSONA I NIE JESTEM W STANIE NIC Z TYM ZROBIĆ . LEKARZ PRZEPISUJE TYLKO LEKI PRZECIW BÓLOWE I LEKI NA NERWOBÓLE ALE TO NIE POMAGA A BÓL NIE USTAJE I CZASEM CZUJĘ JAK BY MNIE PORAZIŁ PRĄD LUB JAK BY MNIE KTOŚ Z NIENACKA POSTRZELIŁ . CO ROBIĆ CZY JEST NA TO JAKAŚ RADA

Ata
|

drugi rok już choruję na te niekończące się bóle po półpaścu.
Nie wiadomo co brać? jakie leki? bo chyba już wszystkie brałam i efektów nie ma żadnych! Neurolodzy są bezradni, bo nie ma na to konkretnego leku, albo wcale żadnego.
Leczenie przebiega metoda prób błędów i eksperymentów.
Tak naprawdę, to li tylko nieznaczne uśmierzanie bólu, ale nie leczenie nerwu. Nerw został uszkodzony przez wirusa półpaśca.
Co zdarza się ale nie wszystkim chorującym. Nikt nie jest w stanie ani wyleczyć, ani skutecznie pomóc! Czas i tylko czas..... to pozostaje, szkoda truć organizm chemią, która niszczy wątrobę, nerki i żołądek.