Ziarniniak obrączkowaty - przyczyny, objawy i leczenie

2015-07-22 9:26 Monika Majewska

Ziarniniak obrączkowaty to przewlekła choroba skóry. Ma ona łagodny przebieg, nie można się nią zarazić od drugiej osoby, jednak jej zdiagnozowanie czasami sprawia lekarzom ogromny problem. Jakie są przyczyny i objawy ziarniniaka obrączkowatego? Na czym polega leczenie tej choroby skóry?

Ziarniniak obrączkowaty (łac. Granuloma annulare) to przewlekła choroba skóry, która najczęściej pojawia się u dzieci. Ma ona łagodny przebieg i nie jest zaraźliwa, jednak czasami jej rozpoznanie przysparza lekarzom wiele problemów. Zdarza się, że osoba chora do momentu postawienia właściwej diagnozy jest niepotrzebnie leczona z powodu innych, podobnie się objawiających chorób skóry.

Ziarniniak obrączkowaty - przyczyny i czynniki ryzyka

Przyczyny ziarniniaka obrączkowatego nie są znane, jednak coraz częściej uważa się, że podłożem choroby może być odpowiedź immunologiczna na nieznany antygen. Z kolei na liście czynników ryzyka znajdują się urazy, ukąszenia owadów, czerwony tatuaż, próby tuberkulinowe, szczepienia przeciwwirusowe, infekcje wirusowe i bakteryjne, ekspozycja na promieniowanie ultrafioletowe, współistniejące choroby immunologiczne i nowotworowe. Niektórzy uważają, że rozwojowi ziarniniaka obrączkowatego sprzyja cukrzyca, jednak jej związek z chorobą nie został ostatecznie potwierdzony.

Ziarniniak obrączkowaty - objawy

Ziarniniak obrączkowaty objawia się podskórnymi, twardymi wykwitami o gładkiej powierzchni, które przybierają obrączkowaty kształt. Są one niewielkie i mierzą od 2–5 mm, jednak czasami mogą się rozrastać do 6–8 cm. Zmiany najczęściej są zlokalizowane na grzbietach rąk i stóp, gdzie są koloru skóry lub lekko różowe. Jeśli rozwijają się w innych miejscach, zwykle przybierają barwę ciemnoczerwoną lub purpurową.

Ponadto nie pojawiają się żadne inne objawy. Nie stwierdza się także żadnych nieprawidłowości w obrębie innych układów i narządów.

Ziarniniak obrączkowaty - diagnostyka

Diagnozę zwykle stawia się na podstawie objawów. Wówczas należy wykluczyć guzki okołostawowe (głębsze niż w przypadku ziarniniaka umiejscowienie guzków), sarkoidozę obrączkowatą (przebiega z sinobrunatnymi guzkami i często współistnieje ze zmianami w innych narządach) i liszaja płaskiego obrączkowatego (charakteryzuje się bardziej płaskimi grudkami i innym umiejscowieniem wykwitów). Niestety, czasami objawy są niejednoznaczne, co jest wskazaniem do badania histopatologicznego, czyli biopsji.

Ziarniniak obrączkowaty - leczenie

W przypadku pojedynczych zmian wystarczy zastosować leczenie miejscowe (kortykosteroidy w opatrunkach okluzyjnych albo 0,1% takrolimusu lub 1% pimekrolimusu). W przypadku postaci rozsianej konieczne jest leczenie ogólne, które wymaga podawania kortykosteroidów, dapsonu lub leków przeciwmalarycznych. W ciężkich przypadkach można podać cyklosporynę A lub estry kwasu fumarowego. Skuteczne może być też zamrażanie zmian płynnym azotem (kriochirurgia) lub chlorkiem etylu. Zalecana jest także fotochemioterapia (PUVA).

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 12/2019 "Zdrowia" wszystko o fizjoterapii, operacja "przez dziurkę", leczenie raka trzustki, kim jest asystent zdrowienia, zielone biuro, antyrakowe menu, idealna koloryzacja. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 12/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
Pola
|

Ziarniaka obrączkowatego miałam jako dziecko. Jako, że było to lata temu (jakieś 23 lata) można się domyślać, że przeszłam całą gamę terapii eksperymentalnych- kortykosteroidy na 1 godz. wieczorem z owijaniem zmian folią i bandażami, zamrażanie, nadmanganian potasu, a nawet nakłuwanie igłami. Dodam, że nic absolutnie nic to nie dało, bo za każdym razem wracało ze zdwojoną siłą. Jedyne, co mi pomogło i to trwale, to ciekły azot. Zmian miałam dużo i obejmowały wierzchy dłoni, stóp, kolana, a nawet pośladki. Lekarz potraktował ciekłym azotem tylko jedną rękę (jako dziecko więcej nie dałam sobie zrobić)- wszystko zniknęło i nigdy nie wróciło. W moim przypadku ciekły azot był strzałem w punkt. Pozdrawiam

Tusia
|

Walczyłam z ziarniniakiem rok czasu, uniemożliwił mi chodzenie, sparalizował bo pojawił się na stopach. Lekarze traktowali mnie jak króliczka doświadczalnego, mocne maści sterydowe które zniszczyły mi skórę, pękała sama z siebie. Jakieś kwasy do picia, biopsje po których ziarniniak obraczkowaty dorastał i zostały blizny. Przestałam wierzyć w lekarzy tych drogich tanich i na NFZ bo żaden z nich nic nie wie na temat tej choroby która potrafi tak zatruć życie. Po roku, bo tyle czasu dałam lekarza na rujnowanie mojego zdrowia nie zauważyłam poprawy a za to widoczne pogorszenie mojego stanu, schudłam 9 kg przez starydy a jedyny spacer na który mogłam sobie pozwolić to do toalety i z powrotem. Postanowiłam wziąć się za to sama, coś mi mówiło że muszę przestać jeść niektóre rzeczy, przeszłam na dietę bezmiesną bezglutenową. Parę miesięcy skrupulatnej diety i guzy zaczęłam samoistnie znikać, odstawłam wszystkie leki w cholire ;) minął kolejny rok, guz został jeden (z 20). W sierpniu trafiłam na grilla rocznicowego i zjadłam mięso zagrażających chlebem. Miesiąc później guzy zaczęły odrabiać, nie wszystkie ale cześć. Postanowiłam iść do alergologa ku zdziwieniu lekarzy bo przecież jedno z drugim nie ma nic wspólnego a alergolog do końca twierdził że możemy zrobić testy ale tam nic nie wyjdzie i bam, jestem mocno uczulenia na wszystkie rodzaje mięsa, mąkę rzytnia i parę innych rzeczy. Polecam zacząć słuchać własnego ciała i dać sobie czas, a nie usuwać każdy guz inwazyjnie, zajęło mi to ponad dwa lata z czego rok byłam kaleką ale mija trzeci rok i mam to z głowy od czasu do czasu jak zjem coś złego to pokazuje się guz na palcu ale cała reszta zniknęła, cudowne uczucie.

wojtek
|

map prozbe czy ktoś prubował naswietlać ziarniniaka swiatłem spolaryzowanym

Wiedząca
|

a nie wypisywac bzdury. Protopic to NIESTERYDOWA maść przeciwzapalna (takrolimus) a Advantan to steryd miejscowy.

Losia
|

Ja zmagam się z ziarniniakien juz od ponad 10 lat. Pojawia się i znika. Zauwazylam, ze u mnie pojawia się po kuracji antybiotykowej. Trzeba powiedziec lekarzowi, ze jest się uczulonym na pencylinę.

Marta
|

Jaki olej pijecie? Powiedzcie mi czy te zmiany się pojawiały na skórze i znikały ,czerwone,swędzące? Ja już po prostu nie mogę sobie poradzić. Mam dziwne zmiany na stopach dłoniach i łydce ale tylko jednej. te zmiany nieraz znikają ,robią się zgrubienia pod skórą i po jakimś czasie zaczyna mnie swędzieć i te krosty na nowo wyskakują. Żaden dermatolog mi jeszcze nie pomógł. Proszę o pomoc :-)

Adrian
|

Aktualnie olej pije jedynie co drugi miesiąc (nie zawsze mam na niego ochotę). Ziarniniak nie wrócił do mnie póki co, a jeśli znowu się pojawi, to zaskoczę go tym samym, bądź innym olejem np. z pestek dyni, chociaż ten jest droższy. Zachęcam wszystkich, żeby najpierw skupiali się na naturalnych metodach leczenia.
Dzisiaj śmiało mogę powiedzieć, że na własnej skórze doświadczyłem moc tego, co dała nam natura.

Pozdrawiam.

Baron Brummel
|

Potwierdzam słowa Adriana. U mojej córki zdiagnozowano ziarniniaka. Ponieważ jest to skutek najczęsciej stanu zapalnego zastosowałem olej do picia (lekarz dała tylko maść cynkową (sic!) - klasyczna walka z objawem). Dziś nie ma śladu ani nawrotu. Do Pani Beaty: dziecku nie można w nieskończoność podawać sterydów - to przecież hormony, a lekarz zleca sterydy, bo NIE WIE, gdzie i jaki jest stan zapalny i nawet, jak widzę, nie stara się znaleźć przyczyny. A jeśli to komórki nowotworowe? One wszak tworzą się cały czas i cały czas są zwalczane - do czasu, gdy system imm. nie da rady. Nalezy zrobić markery, ale żaden lekarz w systemie tego nie zleci. Może jakaś silna alergia na jedzenie, jakiś skłądnik z mleka Pani - ważne jest co Pani je. Pani Beato, to jest chłopiec 20 m-czny i zniszczy mu Pani układ hormonalny sterydami, a przyczyna jest gdzieś w organizmie i nie leczy Pani przyczyn!!!

beata zu
|

u mojego syna (20 miesięcy) ziarniniaka obrączkowatego zdiagnozowała Pani Dermatolog ok 4 miesięcy temu, w przychodni nie wiedzieli co to jest stwierdzali że potówka albo coś go ogryzło i przejdzie. Ogólnie Dermatolog kazała od razu jak zaczynają powstawać plamki ciemno czerwone smarować maścią sterydową Protopic 0,1%(steryd) ok 3-4 dni dzień w dzień po to aby plamki nie przekształciły sie w pierścienie. Później jak krosteczki zrobią sie jaśniejsze smaruję 3-4 x w tygodniu maścią Advantan 1mgi to u nas naprawce działa, pojawiają sie co jakiś czas nowe ogniska ale od razy zwalczam je maścią sterydową

renia30.01 2015
|

czy ten olej pijesz dalej?