Otyłość u dzieci - przyczyny, leczenie, zapobieganie

2015-10-26 15:22 Aneta Grabowska | Konsultacja: prof. dr hab. n. med. Piotr Socha, Klinika Gastroenterologii, Hepatologii, Zaburzeń Odżywiania i Pediatrii, Instytut „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie

Już co piąte dziecko w wieku szkolnym choruje na nadwagę lub otyłość. A to prosta droga do rozwoju wielu innych chorób przewlekłych i skrócenia życia. Jakie są przyczyny otyłości u dzieci i jak im zapobiegać? Okazuje się, że ryzyko nadwagi i otyłości zmniejsza nie tylko kształtowanie odpowiednich nawyków żywieniowych w dzieciństwie, ale też odpowiedni sposób odżywiania w czasie ciąży oraz karmienie piersią.

Zgodnie z wynikami ogólnopolskiego badania stanu zdrowia Polaków (WOBASZ) ponad połowa dorosłych Polaków ma nadwagę, a co czwarty choruje na otyłość. Do tak dużego rozwoju tej choroby przyczyniło się także nasze nieprawidłowe odżywianie. Zdarza się, że jedzenie - zwłaszcza to niezdrowe - traktujemy jak przyjemność lub nagrodę. Takie podejście do jedzenia często "zaszczepiamy" swoim dzieciom, i to od najmłodszych lat, zamiast wpajać im zasady zdrowego odżywiania. Konsekwencje tego są i w przyszłości będą dla maluchów dramatyczne, choć wielu z nas nie zdaje sobie z tego sprawy. Wciąż przecież pamiętamy jak babki i matki mówiły nam, że pulchne dziecko to okaz zdrowia. A jest wręcz odwrotnie – to początek problemów ze zdrowiem! W dodatku z badań wynika, że maluch z otyłością ma duże szanse stać się nastolatkiem z otyłością, a potem dorosłym z otyłością. A takiej osobie znacznie trudniej będzie pozbyć się nadmiaru tłuszczu nagromadzonego w organizmie od najmłodszych lat.

Choroba otyłości wśród dzieci narasta

Jeszcze 20 lat temu nadwaga i otyłość dotyczyły ok. 9% dzieci w wieku szkolnym. Duże badania przeprowadzone w latach 2007-2010 przez Instytut „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” (CZD) w ramach projektu OLAF pokazały, że nadwagę lub otyłość miało ponad 16% dzieci w wieku 7-18 lat (18,7% chłopców i 14,1% dziewcząt). Najgorzej było w szkołach podstawowych, w których aż 22% chłopców i 18% dziewcząt miało nadmierną masę ciała (w gimnazjach odpowiednio 15% i 13%, w szkołach ponadgimnazjalnych – 17% i 10%). Najnowsze badania Instytutu Żywności i Żywienia (IŻŻ) pokazują, że otyłość występuje już u 22,3% uczniów szkół podstawowych i gimnazjów. Przoduje województwo mazowieckie – tu odsetek dzieci z nadmierną masą ciała sięga aż 32%. A co z dziećmi młodszymi? Według przytaczanych badań CZD (lata 2010-2012) nadwaga i otyłość dotyczyły od 9% do 18% dzieci w wieku 3-6 lat.

Nadmierną masę ciała ma co czwarte dziecko w Europie; wśród 11-latków to polskie dzieci są najgrubsze (wg WHO)

Dlaczego dzieci tyją?

Tylko w ok. 5% przypadków otyłość u dzieci jest wynikiem np. zaburzeń hormonalnych, uszkodzenia układu nerwowego, zespołów uwarunkowanych genetycznie czy przewlekłego stosowania niektórych leków. To tzw. otyłość wtórna. Pozostałe 95% to otyłość będąca konsekwencją niezdrowego trybu życia – w tym nieodpowiedniej diety, w której dominuje wysoko przetworzona żywność, bogata w tłuszcz i cukier, oraz niskiej aktywności fizycznej. W mniejszym stopniu o rozwoju nadwagi lub otyłości decydują geny, choć wielu z nas, nieświadomych czym jest choroba otyłości wyjaśnia nadwagę, otyłość swoją i swoich dzieci właśnie "skłonnościami rodzinnymi".

Faktem jest, że po przodkach dziedziczymy jedynie predyspozycje do nadwagi, ale nie samą nadwagę. Ekspresja genów nie jest jednak zdeterminowana wyłącznie tym, co jest w nich zapisane, ale podlega również wpływowi czynników środowiskowych, czyli m.in. tego, co jemy. Dziecko rodziców z otyłością ma więc szanse przybierać na wadze zgodnie z normą, pod warunkiem, że rodzice zadbają o jego właściwe odżywianie. A to, niestety, wydaje się mało prawdopodobne, gdy maluch dorasta w domu, w którym królują złe nawyki żywieniowe i siedzący tryb życia. Jest za to ogromna szansa, że dziecko przejmie te negatywne wzorce.

Tego nie rób

Najczęstsze błędy żywieniowe popełniane przez rodziców

Wiele błędów żywieniowych może sprzyjać rozwojowi nadwagi i otyłości u dzieci. Z badania wśród rodziców niemowląt w wieku 6 i 12 miesięcy wynika, że ponad 60% maluchów dostaje 7 albo więcej posiłków dziennie, a w ich diecie jest zbyt duża ilość soków. Rodzice, przygotowując dla dzieci mieszanki mleczne lub kaszki, dosypują więcej proszku, niż podano w instrukcji, dosładzają lub dosalają potrawy, pozwalają próbować maluchom dań z „dorosłego” stołu. Później jest jeszcze gorzej. Dzieci jedzą nieregularnie, pomijają śniadania (wg badań IŻŻ dotyczy to co czwartego ucznia szkoły podstawowej i ponad 40% gimnazjalistów), często zjadają dwa obiady (w przedszkolu lub w szkole, a potem w domu), a między posiłkami pojadają wysokokaloryczne przekąski. Uwielbiają też słodzone napoje. Rodzice często nagradzają dzieci słodyczami, na niedzielny obiad zabierają pociechy do restauracji typu fast food, lub urządzają tam urodziny dziecka.

Sposób odżywiania w ciąży programuje metabolizm dziecka na całe życie

Zdaniem naukowców wrażliwym okresem dla ekspresji genów jest okres płodowy i niemowlęcy. Sposób odżywiania w tym czasie programuje metabolizm dziecka na całe życie. Wiadomo z badań, że jeśli płód był niedożywiony i dziecko urodziło się z niską masą urodzeniową (poniżej 2,5 kg), zwiększa się u niego ryzyko rozwoju otyłości w późniejszych latach. Dotyczy to zarówno wcześniaków, jak i dzieci urodzonych o czasie, które mają niedobór masy ciała. Tłumaczy się to faktem, iż dzieci te w okresie życia płodowego zostają zaprogramowane do oszczędzania energii, a gdy później pojawia się jej nadmiar, rozwija się u nich otyłość. Drugą skrajną sytuacją, która może prowadzić do rozwoju otyłości u dziecka, jest nadmierna masa urodzeniowa (powyżej 4 kg). Sprzyja temu zbyt duży przyrost kilogramów w ciąży, a także cukrzyca ciążowa.

Nadmiar białka w diecie niemowlaka może być przyczyną otyłości w późniejszym wieku

W okresie niemowlęcym natomiast czynnikiem programującym, który zwiększa zagrożenie otyłością, jest nadmiar białka. Wiadomo, że dzieci karmione piersią mają o 20-25% mniejsze ryzyko rozwoju otyłości, w mleku matki jest bowiem mniej białka niż w mieszankach dla niemowląt. Badanie przeprowadzone przez zespół naukowców europejskich z udziałem CZD pokazało, że niemowlęta, które otrzymywały więcej białka z mieszanek mlecznych, miały wyższy wskaźnik BMI w wieku 2 lat, zaś jako 6-latki odznaczały się 2,5-krotnie większym ryzykiem otyłości niż maluchy, które dostawały mniejszą ilość tego składnika. Białko w okresie niemowlęcym zwiększa wyrzut insuliny i insulinopodobnego czynnika wzrostu, które z kolei wpływają na tworzenie się dojrzałych komórek tłuszczowych. Na tym etapie życia dziecka właśnie ilość białka wpływa na rozrost tkanki tłuszczowej. W kolejnych latach kształtują się jego nawyki żywieniowe, które mogą chronić przed otyłością lub jej sprzyjać.

Zdrowotne konsekwencje otyłości u dzieci

Nadwaga i otyłość sprzyjają innym chorobom. U dzieci z otyłością mogą rozwinąć się m.in. nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki lipidowej i węglowodanowej, wady postawy (skolioza czy lordoza, płaskostopie, koślawość kolan). U dziewcząt mogą wystąpić zaburzenia miesiączkowania, zaś u chłopców – zaburzenia dojrzewania. Ponadto dzieci chore na otyłość czują się nieakceptowane, gorsze, są osamotnione, nie wierzą we własne siły, a to może prowadzić do zaburzeń emocjonalnych w ich rozwoju, a nawet do depresji.

Dzieci z nadmierną masą ciała narażone są na powikłania, z którymi jako dorośli ludzie będą zmagać się do końca życia, w dodatku krótszego. Co może je czekać? Cukrzyca typu 2, schorzenia sercowo-naczyniowe, kończące się zawałem serca lub udarem mózgu, stłuszczenie wątroby, a nawet marskość, kamica żółciowa, zaburzenia hormonalne, bezdech senny, zmiany zwyrodnieniowe układu kostno-stawowego, a także niektóre nowotwory (m.in. jelita grubego, piersi, prostaty).

Warto wiedzieć

Ustawą w "śmieciowe" jedzenie

Zgodnie z nowelizacją ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia z 28 listopada 2014 r., która weszła w życie 1 września br., w szkołach i przedszkolach obowiązuje zakaz sprzedaży i reklamy niezdrowych produktów. Ze szkolnych sklepików zniknęły słodycze, chipsy, jedzenie typu fast food i instant, słodkie napoje, w tym energetyzujące. Można za to kupić m.in. kanapki z ciemnego pieczywa, sałatki warzywne i owocowe, surówki, niskosłodzone jogurty, kefir, przeciery owocowe i warzywne.

Czytaj więcej na ten temat >>> Śmieciowe jedzenie znika ze sklepików szkolnych

Leczenie otyłości u dzieci

Ciężkim schorzeniom, które są powikłaniami otyłości można zapobiec odpowiednio wcześnie rozpoczynając leczenie dziecka z nadmierną masą ciała. Rodzice nie powinni jednak prowadzić takiej terapii na własną rękę. Przypadkowa, źle skomponowana dieta może dziecku zaszkodzić. Dlatego pierwsze kroki trzeba skierować do pediatry albo do poradni chorób metabolicznych. Punktem wyjścia jest wywiad (informacje o stylu życia rodziny, chorobach) i ocena stopnia nadwagi u dziecka. Aby to sprawdzić, stosuje się wskaźnik BMI w połączeniu z siatkami centylowymi. Jeśli BMI mieści się między 85. a 95. centylem, u dziecka rozpoznaje się nadwagę, gdy przekracza 95. centyl – otyłość. Czasem przeprowadza się dodatkowe badania, by wykluczyć choroby, które mogą prowadzić do nadmiernego przyrostu masy ciała.

Powstawaniu nadwagi sprzyjają nie tylko komputer i telewizor w pokoju dziecka, ale i... brak rodzeństwa. Nadwagę ma ponad 20% jedynaków i 15% jedynaczek; w rodzinach wielodzietnych – 10% chłopców i 9% dziewczynek

Następnym etapem jest dobranie odpowiedniej diety, uwzględniającej potrzeby rozwijającego się organizmu, a jednocześnie pozwalającej na stopniowe obniżenie masy ciała (1-2 kg miesięcznie). Leczenia farmakologicznego zwykle się nie stosuje. Leczenie nadwagi lub otyłości u dziecka obejmuje całą rodzinę. Aby dziecko miało motywację do odchudzania – sposób odżywiania powinni zmienić wszyscy domownicy. Równie ważna jest nieforsowna, ale regularna aktywność fizyczna. Zalecane są spacery, pływanie, jazda na rowerze. W polskich warunkach leczenie dzieci z nadwagą i otyłością jest trudne, wymaga współpracy pediatry, dietetyka, psychologa, rehabilitanta. Niestety w systemie nie ma dietetyków ani psychologów, którzy mogliby się tym zająć. Rozwiązaniem mogłoby być szukanie innych niż NFZ źródeł finansowania. Dobrym przykładem jest Urząd Miejski w Gdańsku, który od kilku lat finansuje program „6-10-14 dla Zdrowia”, obejmujący m.in. badania przesiewowe w kierunku otyłości u dzieci w wybranym wieku, a także pełną interwencję edukacyjno-leczniczą u tych, u których wykryto problemy zdrowotne (więcej: www.dlazdrowia.uck.gda.pl).

Zrób to koniecznie

Zapobiegaj otyłości od małego

  1. W ciąży zadbaj o zdrową, urozmaiconą dietę. Kontroluj masę ciała: jeśli masz niedowagę, możesz przybrać 16 kg, gdy masz prawidłową masę ciała – ok. 12 kg, jeśli nadwagę lub otyłość – 9 kg.
  2. Staraj się karmić dziecko piersią przynajmniej 6 miesięcy.
  3. Rozszerzanie diety zacznij od warzyw. Roczniak powinien znać smak większości warzyw i owoców.
  4. Nie dodawaj do potraw soli i cukru, bo obciążają organizm, a przy tym niekorzystnie wpływają na preferencje smakowe.
  5. Do picia podawaj dziecku wodę.
  6. Nie przekarmiaj dziecka ani nie zmuszaj go do jedzenia.
  7. Dbaj o regularność posiłków. Powinno ich być 5-6 w ciągu dnia.
  8. Między posiłkami podawaj świeże lub pieczone owoce, pestki nasion, jogurt naturalny.
  9. Dbaj, by malec miał dużo okazji do ruchu na świeżym powietrzu. Zachęcaj go do aktywności swoim przykładem.
  10. Zapewnij dziecku odpowiednią ilość snu. Jego skrócenie podnosi poziom greliny (hormonu głodu), co zwiększa apetyt.

Zobacz wideo: ekspert o otyłości u dzieci

Ważne

Poradnikzdrowie.pl wspiera bezpieczne leczenie i godne życie osób chorych na otyłość.
Ten artykuł nie zawiera treści dyskryminujących i stygmatyzujących osoby chore na otyłość.

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

miesięcznik "Zdrowie"

Polecamy e-poradnik
E-poradnik - przedszkolak z nadwagą

Autor: Materiały prasowe

Z poradnika dowiesz się:

  • Jak ocenić, czy nasza pociecha ma nadwagę – test.
  • Jak nie uzależnić dziecka od jedzenia.
  • Kiedy zaczyna się uzależnienie od jedzenia?
  • Jak nie przekarmiać dziecka?
  • Jak wpłynąć na dziadków, żeby nie serwowali wnukom niezdrowego jedzenia?
  • Jak skomponować zdrowy jadłospis?
  • Jakich produktów nie dawać dzieciom?
  • Jak przygotować menu na kinderbal.
  • Co można gotować razem z dzieckiem – propozycje.
  • Jak odchudzić przedszkolaka?
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
Wiktor Gabriel
|

W przypadku poważniejszych chorób lekoterapia bywa często nieunikniona, ale zarówno lekarze, jak i wielu rodziców lekceważy zbawienne działanie dobrej diety. Nasz syn był już dosłownie kulką. Doszliśmy do wniosku, że trzeba interweniować i pani doktor poleciła nam skorzystać z pakietu od dietetyka klinicznego. Młody szybko zaczął tracić na wadze, a przy tym nie był ani osłabiony ani osowiały. To oznacza, że dieta była zrównoważona. Dodatkowo troszkę ruchu też z pewnością nie zaszkodzi.

Małpiszon
|

Moim zdaniem, dziecko powinno
odpocząć po dłuższym siedzeniu przed komputerem. Wiadomo, że to źle wpływa na
oczy, na kręgosłup. Dzieciaki są teraz coraz mniej aktywni, więc i w domu
potrzebują takiego miejsca na dodatkowy ruch, na jakieś ćwiczenia. Można
zamontować na przykład drabinki
do ćwiczeń w domu. Zachęcić dziecko do ćwiczeń po siedzeniu przed
komputerem czy po lekcjach, świetna przerwa moim zdaniem.

gosc
|

witam jakie badania robiła Pani córce że leczycie ja eutyroxem? Moja 5 latka tez bardzo tyje podstawowe badania tarczycy wnormie. Ja sie lecze na tarczyce juz nie wiem co mam zrobić z dzieckiem jak jej pomóc

Gosia
|

Witam serdecznie mam w domu 5 latkę którą od dwóch lat leczymy eutyroxem z powodu niedoczynności tarczycy. Gdy zwróciłam się do pediatry bo córcia nagle zaczęła szybko przybierać na wadze powiedziała że przesadzam. Dopiero w innej przychodni zrobiono komplet badań i wyszło na to że to jednak ja miałam rację. Niestety w Polsce nie ma opieki dla dzieci z nadwagą. Tyle się trąbi o problemie a nie ma na NFZ dietetyków którzy pomogliby dzieciom i rodzicom. Każda wizyta u dietetyka to koszt około 150 zł a nie każdego na to stać. Nam na NFZ polecono poradnię zaburzeń metabolicznych w CZMP co było jakąś farsą. Pani doktor postraszyła mnie jedynie kuratorem który będzie kontrolował moją lodówkę. Także zostałam sama z problemem i na razie walczę z tym aby córcia przestała tyć

mamamagda
|

Moja ponad 3 letnia córeczka w ostatnim czasie bardzo przybrała na wadze (waży 20 kg, 105cm). Oboje z mężem jesteśmy normalnej budowy ciała. W ciąży przybrałam 12 kg, karmiłam piersią do 11miesiąca. Odżywiamy się prawidłowo. Dużo spacerujemy,corka jezdzi na rowerku biegowym,chodzimy na basen. Mąż twierdzi że córka z tego wyrośnie bo on też był pulchnym dzieckiem. Ja jednak się martwię. Ostatnio na wizycie u pediatry pani zbagatelizowala problem mówiąc żebym ograniczała słodycze. Problem w tym że sa ograniczone do minimum. Co robic?

Niki
|

Wszystko fajnie, stosuję się do reguł od ciązy, a później przez całe życie dziecka (6 lat) i córka ma nadwagę. Od trzeciego roku życia córka jest pod opieką lekarza - choroby metaboliczne, ale to wszytsko nic nie daje. Cała rodzina męża ma otyłość, jedzą ile wlezie, nie ruszają sie. Ja jestem szczupła, ale dziecko ma geny po ojcu. Osiwieć można, albo wpędzić dziecko w anoreksję.