Kiedy nocne ślinienie powinno zaniepokoić? Zwróć uwagę na trudności z połykaniem

Ślinisz się podczas snu? Mokra od śliny poduszka zwykle nie oznacza niczego groźnego. Jeśli jednak zdarza się to niemal każdej nocy, warto sprawdzić przyczynę. Nocne ślinienie może mieć związek z zatkanym nosem, refluksem lub bezdechem sennym. Rzadziej towarzyszy chorobom neurologicznym. Szczególnie ważne są dodatkowe objawy.

Mężczyzna śpiący na boku z otwartymi ustami. O przyczynach ślinienia się w nocy przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: GETTY/ Getty Images Kiedy nocne ślinienie powinno zaniepokoić? Zwróć uwagę na trudności z połykaniem

Budzisz się rano i znów widzisz mokrą plamę na poduszce? Jeśli zdarza się to od czasu do czasu, nie ma powodu do niepokoju. Podczas snu mięśnie się rozluźniają, a ślina może wypływać z ust, zwłaszcza gdy śpisz na boku. Problem zaczyna się wtedy, gdy sytuacja powtarza się regularnie, a wcześniej nic podobnego się nie zdarzało. Lekarze, z którymi rozmawiała dziennikarka CNN, zwracają uwagę, że czasem w ten sposób dają o sobie znać zaburzenia oddychania podczas snu lub trudności z połykaniem.

Poradnik Zdrowie – COSBAR, otyłość i wyzwania pacjentów

Dlaczego ślinisz się podczas snu? Winny może być bezdech senny

– Każdemu czasem zdarza się ślinić, choćby po wypiciu zbyt dużej ilości alkoholu poprzedniego wieczoru albo po zaśnięciu na kanapie po obfitym posiłku – mówi dr Landon Duyka, amerykańska laryngolog. Jeśli jednak niemal każdego ranka budzisz się na mokrej poduszce, zwłaszcza gdy problem pojawił się niedawno, lekarz radzi skonsultować się ze specjalistą.

Jedną z możliwych przyczyn jest obturacyjny bezdech senny. To zaburzenie, w którym podczas snu wielokrotnie dochodzi do zatrzymania lub znacznego ograniczenia przepływu powietrza przez drogi oddechowe. Osoby z bezdechem często otwierają usta, próbując zaczerpnąć więcej powietrza. Wtedy ślina łatwiej wypływa na poduszkę. – Kiedy dochodzi do takich przerw w oddychaniu, ludzie często zaczynają oddychać przez usta. Ślina może się wówczas gromadzić i wypływać – tłumaczy dr Duyka.

Niepokojące jest zwłaszcza ślinienie, któremu towarzyszą głośne chrapanie, poranne bóle głowy, suchość w ustach lub senność w ciągu dnia. Nieleczony bezdech zwiększa ryzyko chorób serca, udaru mózgu i cukrzycy.

Zatkany nos, refluks i problemy z zębami. Inne przyczyny mokrej poduszki

Nie każde oddychanie przez usta oznacza bezdech. Czasem wystarczy katar, alergia albo zapalenie zatok. Kiedy nos jest niedrożny, podczas snu mimowolnie otwieramy usta.

Podobne trudności mogą powodować skrzywiona przegroda nosowa czy powiększony migdałek gardłowy. W takich przypadkach warto skonsultować się z laryngologiem.

– Jeśli podejrzewamy, że nos jest niedrożny z powodu skrzywionej przegrody lub powiększonego migdałka, specjalista może ocenić, czy potrzebne jest leczenie operacyjne – wyjaśnia dr Neil Hockstein, otolaryngolog.

Ślinienie może się nasilać również podczas infekcji gardła i migdałków. Organizm produkuje wtedy więcej śliny, między innymi w ramach reakcji obronnej. Inną możliwą przyczyną jest refluks żołądkowo-przełykowy. Cofająca się kwaśna treść żołądka podrażnia przełyk, a organizm próbuje ją neutralizować, zwiększając wydzielanie śliny.

– Wielu pacjentów z refluksem zauważa, że w nocy częściej kaszle, ponieważ produkują więcej śliny. Rano mogą też odczuwać zaleganie wydzieliny w gardle – mówi dr Duyka. Jeśli oprócz mokrej poduszki pojawiają się zgaga, kwaśny posmak w ustach lub nocny kaszel, warto powiedzieć o tym lekarzowi.

Przyczyną mogą być także problemy ze zgryzem lub zgrzytanie zębami. Niekiedy utrudniają one prawidłowe zamknięcie ust podczas snu. Wówczas pomocna może okazać się konsultacja stomatologiczna.

Czy ślinienie się przez sen może być objawem Parkinsona?

Samo ślinienie się na poduszkę nie świadczy o chorobie Parkinsona. Lekarze zwracają jednak uwagę na sytuacje, w których towarzyszą mu trudności z połykaniem. U części osób starszych odruchy chroniące drogi oddechowe stają się mniej sprawne. Ślina może wtedy przedostawać się do płuc, nie wywołując kaszlu ani krztuszenia. Lekarze nazywają to cichą aspiracją.

– U większości osób nadmiar śliny w gardle wywołuje kaszel i przebudzenie. U niektórych seniorów czucie w gardle jest słabsze, dlatego ślina może przedostawać się do płuc – wyjaśnia dr Duyka.

Trudności z połykaniem bywają również jednym z wczesnych objawów chorób neurologicznych.

– Zdarzają się rzadkie przypadki, gdy pacjent zgłasza problemy z połykaniem, a podczas badania zauważamy, że chodzi drobnymi krokami i ma ograniczoną mimikę twarzy. Mogą to być pierwsze oznaki choroby Parkinsona lub innej choroby neurodegeneracyjnej – mówi dr Hockstein.

Powodem do konsultacji nie jest więc pojedyncza mokra plama na poduszce, ale przede wszystkim uporczywe ślinienie połączone z innymi dolegliwościami, zwłaszcza zaburzeniami połykania, zmianą sposobu chodzenia lub mimiki.

Jak ograniczyć ślinienie podczas snu? Nie zaklejaj ust taśmą

Znaczenie ma nawet pozycja, w której śpisz. Gdy leżysz na boku lub brzuchu, ślina łatwiej wypływa z ust. Podczas spania na plecach częściej pozostaje w jamie ustnej i jest połykana. Nie zawsze jednak wystarczy zmienić pozycję. Jeśli przyczyną jest niedrożność nosa, bezdech czy refluks, potrzebne może być odpowiednie leczenie. Lekarze ostrzegają też przed popularnym w internecie sposobem na oddychanie przez nos, czyli zaklejaniem ust taśmą przed snem. Nie ma przekonujących dowodów, że taka praktyka poprawia jakość snu, ogranicza chrapanie lub pomaga w leczeniu bezdechu. U osób z niedrożnym nosem może być szczególnie niebezpieczna, ponieważ utrudnia oddychanie.

– Nie znajdujemy potwierdzenia dla obietnic, że zaklejanie ust poprawia bezdech, ogranicza chrapanie czy nawet zmienia wygląd nosa lub szczęki – mówi dr Brian Rotenberg, laryngolog zajmujący się zaburzeniami oddychania podczas snu

Jeśli ślinienie pojawia się niemal każdej nocy, warto zacząć od wizyty u lekarza rodzinnego lub laryngologa. Specjalista zapyta o chrapanie, poranne bóle głowy, zgrzytanie zębami i senność w ciągu dnia. W razie potrzeby skieruje na badanie snu. – Jeśli nie stwierdzamy zaburzeń oddychania ani przeszkód anatomicznych, przede wszystkim uspokajam pacjenta. Ślinienie się podczas snu zwykle nie jest problemem zdrowotnym – podsumowuje dr Hockstein.

Źródło:

CNN Health