Rak prostaty rozwija się po cichu. To badanie krwi ujawnia pierwsze sygnały nawet 15 lat wcześniej

Czy można przewidzieć raka prostaty, zanim pojawią się jakiekolwiek objawy? Naukowcy z Oksfordu odkryli we krwi białka związane z ryzykiem zachorowania nawet ponad 15 lat przed rozpoznaniem nowotworu. Niektóre wskazywały również na ryzyko jego agresywnej postaci. To ważny krok w kierunku wcześniejszego wykrywania choroby, choć na nowy test trzeba jeszcze poczekać.

Rak prostaty rozwija się po cichu. To badanie krwi ujawnia pierwsze sygnały nawet 15 lat wcześniej
Autor: getty/ Getty Images Rak prostaty rozwija się po cichu. To badanie krwi ujawnia pierwsze sygnały nawet 15 lat wcześniej

Rak prostaty potrafi przez długi czas rozwijać się bez wyraźnych objawów. Co więcej, nie każdy nowotwór gruczołu krokowego jest równie niebezpieczny. Niektóre guzy rosną bardzo powoli i nigdy nie zagrażają życiu, inne szybko się rozwijają i dają przerzuty. Jednym z największych wyzwań współczesnej medycyny jest ustalenie, u których mężczyzn może rozwinąć się agresywna postać choroby. Naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego postanowili poszukać odpowiedzi we krwi. Sprawdzili, czy na wiele lat przed rozpoznaniem raka prostaty można zauważyć zmiany, które odróżniają przyszłych pacjentów od mężczyzn, u których choroba się nie rozwinie. Wyniki opublikowano w czasopiśmie „European Urology”.

Rak prostaty: jakie daje objawy?

Rak prostaty wykrywalny 15 lat wcześniej? Co pokazało badanie krwi?

Badacze wykorzystali próbki krwi pochodzące od 2555 mężczyzn uczestniczących w europejskim badaniu EPIC. Wśród nich było 982 mężczyzn, u których w kolejnych latach rozpoznano raka prostaty, oraz 1573 losowo wybranych uczestników stanowiących grupę porównawczą. W każdej próbce zmierzono stężenie ponad 6000 białek. Następnie sprawdzono, czy ich poziom miał związek z późniejszym zachorowaniem. Uczestników obserwowano przez około 16 lat.

Naukowcy zidentyfikowali 12 białek związanych z rakiem prostaty rozpoznanym ponad 15 lat po pobraniu krwi. Siedem innych białek powiązano z agresywnymi postaciami choroby, które mogą prowadzić do przerzutów i stanowić zagrożenie życia. – Nasze wyniki sugerują, że zmiany biologiczne związane z rakiem prostaty, szczególnie jego agresywną postacią, mogą być widoczne we krwi na wiele lat przed rozpoznaniem choroby – mówi dr Zhe Huang, epidemiolog z Oxford Population Health i pierwszy autor badania.

Jak wyjaśnia, odkryte białka są związane między innymi z działaniem układu odpornościowego, kontaktami między komórkami oraz powstawaniem nowych naczyń krwionośnych. To procesy, które mogą odgrywać rolę w rozwoju nowotworu. Nie oznacza to jednak, że u badanych mężczyzn rak prostaty istniał już 15 lat wcześniej. Zmiany w składzie krwi mogły świadczyć jedynie o większej podatności na zachorowanie lub o procesach biologicznych poprzedzających rozwój choroby.

Układ odpornościowy może mieć znaczenie dla ryzyka raka prostaty

Jednym z najciekawszych odkryć okazało się białko GZMK, czyli granzym K. Wytwarzają je komórki układu odpornościowego, między innymi limfocyty T oraz komórki NK, które pomagają organizmowi rozpoznawać i niszczyć nieprawidłowe komórki.

Naukowcy stwierdzili, że poziom GZMK we krwi wiązał się z ryzykiem raka prostaty rozpoznanego ponad 15 lat później. – Odkryliśmy związek między stężeniem GZMK we krwi a ryzykiem raka prostaty na ponad 15 lat przed diagnozą. To szczególnie interesujące, ponieważ rak prostaty jest zwykle uważany za nowotwór, który wywołuje słabą odpowiedź układu odpornościowego – wyjaśnia dr Karl Smith-Byrne, epidemiolog z Uniwersytetu Oksfordzkiego i współautor badania.

Odkrycie sugeruje, że układ odpornościowy może uczestniczyć w procesach związanych z rozwojem raka prostaty znacznie wcześniej, niż dotąd przypuszczano.

Nie wiadomo jednak, jaką dokładnie rolę odgrywa GZMK. Może być związane z reakcją obronną organizmu, regulacją odporności albo innymi zmianami biologicznymi towarzyszącymi zwiększonemu ryzyku nowotworu. – Różnice w poziomie tych białek mogą odzwierciedlać zarówno biologiczną podatność na chorobę, jak i wczesne zmiany w procesach prowadzących do jej rozwoju. Dokładne mechanizmy pozostają jednak niejasne – zaznacza dr Huang.

Siedem białek związanych z agresywnym rakiem prostaty. Jedno szczególnie zainteresowało badaczy

Wyniki mogą mieć znaczenie nie tylko dla przewidywania samego zachorowania, lecz także dla rozpoznawania mężczyzn zagrożonych najbardziej niebezpiecznymi postaciami nowotworu.

Szczególną uwagę badaczy zwróciło białko ANKRD1. Uczestniczy ono w reakcjach komórek na stres oraz regulacji aktywności genów. W analizie jego poziom wiązał się z kilkoma agresywnymi postaciami raka prostaty, w tym z chorobą zaawansowaną, dającą przerzuty i prowadzącą do zgonu.

– W naszym badaniu ANKRD1 było konsekwentnie związane z kilkoma agresywnymi postaciami raka prostaty, w tym z chorobą zaawansowaną i zakończoną zgonem. Dlatego jest szczególnie interesującym kierunkiem dalszych badań – mówi dr Smith-Byrne.

Naukowiec zastrzega jednak, że nie wiadomo jeszcze, czy białko to bezpośrednio wpływa na rozwój nowotworu, czy jedynie odzwierciedla inne procesy zachodzące w organizmie.

Badacze znaleźli również zależności dotyczące białek związanych z genami ERBB3, KRAS i NRAS, których znaczenie w rozwoju nowotworów jest już znane. Były one szczególnie widoczne w przypadku agresywnego raka prostaty rozpoznawanego około dziesięciu lat po pobraniu krwi.

– Zidentyfikowaliśmy kilka białek związanych z agresywnym rakiem prostaty, w tym takie, które powstają na podstawie informacji zapisanych w genach mających znaczenie dla rozwoju tego nowotworu. To nowe wskazówki dotyczące procesów prowadzących do agresywnej choroby i potencjalnych możliwości jej zapobiegania – wyjaśnia dr Huang.

Czy zwykłe badanie krwi pozwoli przewidzieć raka prostaty?

Na razie nie. Odkryte białka nie są jeszcze wykorzystywane w badaniach przesiewowych ani w rutynowej diagnostyce raka prostaty. Nie opracowano też testu, który na ich podstawie pozwalałby wiarygodnie przewidzieć, czy konkretny mężczyzna zachoruje. To istotne, ponieważ samo znalezienie związku między stężeniem białka a ryzykiem choroby nie oznacza, że można wykorzystać je do trafnego przewidywania zachorowań u poszczególnych osób.

– Jednym z największych wyzwań związanych z rakiem prostaty jest odróżnienie mężczyzn, u których może rozwinąć się agresywny, zagrażający życiu nowotwór, od tych, u których choroba będzie postępować powoli – podkreśla dr Huang.

Autorzy zaznaczają, że część wyników udało się potwierdzić w dodatkowych analizach populacyjnych i genetycznych, ale nie wszystkie. Większość zaobserwowanych zależności była stosunkowo niewielka. Potrzebne są dalsze badania obejmujące większe i bardziej zróżnicowane grupy mężczyzn.

– Chociaż niektóre białka były związane z agresywnym przebiegiem choroby, nie oznacza to jeszcze, że pozwalają dokładnie przewidzieć indywidualne ryzyko – wyjaśnia badacz.

Kolejne analizy mają zostać przeprowadzone między innymi w ramach programu Prostate Cancer Aetiology and Prevention Programme (PCAP). Naukowcy chcą sprawdzić, czy odkryte zależności można wykorzystać do skuteczniejszej oceny ryzyka i zapobiegania agresywnemu rakowi prostaty.

Dla mężczyzn najważniejsze jest dziś to, że nowe odkrycie nie zastępuje dotychczasowej diagnostyki, w tym badania PSA i oceny urologicznej. Pokazuje natomiast, że procesy związane z przyszłym ryzykiem raka prostaty mogą pozostawiać ślady we krwi znacznie wcześniej, niż pojawi się klinicznie rozpoznawalna choroba.

Źródła

  • www.medicalnewstoday.com
  • University of Oxford, „Blood proteins could reveal clues to prostate cancer risk more than a decade before diagnosis”, 22 października 2026 r.
  • „Circulating Immune and Cancer Driver Gene Biomarkers Precede Prostate Cancer Diagnosis by over 10 yr”, „European Urology”, 2026.