Złamanie prącia: przyczyny, objawy i leczenie

2016-07-21 12:34 Marta Uler

Złamanie prącia brzmi niewiarygodnie, jednak jest jak najbardziej możliwe. Na szczęście jest to niezwykle rzadko występująca kontuzja penisa. Dowiedz się w jakich okolicznościach może dojść do złamania prącia i jakie kroki należy wtedy przedsięwziąć.

Złamanie prącia pojawia się w literaturze medycznej niezwykle rzadko. Stanowi ok 1-2% wszystkich urazów prącia. Ponoć opisano dotąd jedynie 100 przypadków. Statystyki mówią, że tego typu uraz penisa na całym świecie przydarza się mniej więcej co 5 lat, aczkolwiek wydaje się, że musi to być zaniżona liczba. Jakkolwiek brzmi to nieprawdopodobnie – nie jest aż tak bardzo trudno złamać prącie. Wystarczy gwałtowna masturbacja lub niedogadanie partnerów podczas zbliżenia seksualnego – i problem gotowy. Wtedy nie pozostaje nic innego, jak tylko szybko udać się do szpitala na ostry dyżur...

Budowa penisa a złamanie penisa

Najbardziej zaskakująca w opisywanym przypadku jest chyba sama nazwa: złamanie. Czy można złamać coś, co nie ma kości? I przez większość czasu bywa jednak miękkie? Można. Po usłyszeniu charakterystycznego dźwięku trzasku łamanej gałęzi, wątpliwości mijają. Skąd się bierze się ten dźwięk? By to zrozumieć, najpierw trzeba przybliżyć sobie wiedzę o budowie penisa.

Przez sam jego środek przechodzi cewka moczowa, którą okala ciało gąbczaste. Gdy mężczyzna jest podniecony wypełnia się ono krwią, co powoduje wzwód, czyli twardnienie penisa. Podobnie dzieje się w przypadku ciał jamistych, dwóch sąsiadujących z cewką zatok o kształcie rurek, które znajdują się po obu stronach ciała gąbczastego. Ciała jamiste pokrywa włóknista tkanka łączna zwana błoną białawą. Zwykle jest ona bardzo elastyczna i odporna na rozciąganie, są jednak pewne granice. Gdy błona biaława pęknie, słychać wspomniany trzask łamanej gałęzi i tak dochodzi do złamania prącia.

W jakiej sytuacji można złamać prącie

Do nadmiernego nadciągnięcia błony białawej dojść może wtedy, gdy penis zostanie zbyt mocno wygięty – np. w wyniku bardzo intensywnej masturbacji, ale przede wszystkim podczas stosunku seksualnego. Szczególnie niebezpieczne pozycje to "na jeźdźca", "na pieska", ale także np. na stojąco, gdy mężczyzna trzyma kobietę na rękach. Do złamania prącia dochodzi, gdy partnerzy zgubią rytm. Często też mężczyzna obwinia za powstanie urazu swoją partnerkę, która niezapowiedzianie się przekręciła. W pewnym sensie może to być prawda – złamania prącia przeważnie powstają w pozycjach, w których stroną dominującą jest właśnie kobieta.

Choć w większości przypadków złamanie prącia następuje w wyniku intensywnej eksploatacji penisa w fazie erekcji, warto wspomnie, że częściej do takich urazów dochodzi u pacjentów, którzy w przeszłości przechodzili operacje urologiczne, mieli problemy ze wzwodem, lub są obarczeni jakimiś wadami wrodzonymi lub nabytymi prącia, np. chorobą Peyroniego.

Jak rozpoznać złamanie penisa

W wyniku złamania prącia dochodzi do rozerwania tkanek znajdujących się pod skórą, ale nie samej skóry. Jest to tzw. uraz zamknięty, podczas którego krew nie wydostaje się na zewnątrz. Gdy pęknie błona biaława, słychać trzask, a mężczyzna odczuwa:

  • bardzo silny ból, który pojawia się natychmiast po incydencie
  • ustąpienie wzwodu
  • obrzęk i krwiak w miejscu złamania
  • trudności i ból podczas oddawania moczu

Złamanie prącia można poznać też po tym, że penis wygina się w przeciwnym kierunku do krwiaka. Kształtem przypomina wtedy saksofon, dlatego lekarz nie powinien mieć wątpliwości podczas stawiania diagnozy. Poza tym, w ujściu cewki moczowej pojawia się krew, może wystąpić także krwiomocz. W razie wątpliwości, można wykonać badanie USG, czasem bowiem podobne objawy daje uszkodzenie żyły grzbietowej prącia.

Leczenie złamanego prącia i rekonwalescencja

Złamane prącie wyleczyć można jedynie za pomocą zabiegu operacyjnego. Wcześniej jednak pacjentowi podaje się antybiotyk, środki przeciwbólowe, przykłada chłodzący opatrunek i unieruchamia się członek. Często także wskazane jest podanie leków uspokajających. Następnie można przygotować pacjenta do operacji. Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym, a polega na usunięciu krwiaka i zszyciu struktury błony białawej. W zależności od stopnia rozerwania innych tkanek operacja może być rozszerzona o rekonstrukcję wiązadła podwieszającego lub cewki moczowej. Z reguły, po zabiegu zakłada się cewnik.
Kiedy można powrócić do aktywności seksualnej? Jest to kwestia indywidualna. Każdy pacjent dochodzi do zdrowia w swoim tempie, ale ma na to także wpływ wielkość urazu. Zwykle kilka tygodni po operacji można podjąć próbę współżycia.

O autorze
Marta Uler
Marta Uler
Dziennikarka specjalizująca się w tematyce zdrowotnej, urodowej i psychologicznej. Z wykształcenia również dietoterapeutka. Jej zainteresowania to medycyna, ziołolecznictwo, joga, kuchnia wegetariańska i koty. Jestem mamą dwóch chłopców - 10-letniego i 6-miesięcznego.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
trzask
|

A ja złamałem jak byłem młody z 14 lat temu. Po raz pierwszy się masturbowałem, w nieszablonowy sposób, ocierając się o łóżko, pen był napięty, i całym ciężarem ciała na niego nastąpiłem i się złamał, bolało, ale nie wiedziałem dokładnie dlaczego i nikomu nie powiedziałem, bo się wstydziłem, byłem młody i głupi. Do teraz nic z tym nie zrobiłem i jest krzywy, garbaty, i nie może powstać normalnie ani twardnieć dobrze, nie wiem czy wgl można go naprostować teraz, bo sporo czasu minęło i tak się rozwinął, ale lipton, nie zamoczę już nigdy.

sc
|

Nie podczas stosunku ani masturbacji: ale podczas snu w slipach członek był mocno napięty i chciałem go naprostować ręką do normalnej pozycji. Złamał się i mocno krwawiło. Po umyciu udałem się do urologa, przypadłość minęła szybko.

maksiu432
|

W sumie to straszne to co przeczytałem :/ współczuję jeśli ktoś takie coś miał.