ZIOŁA – nadmiar naturalnych preparatów też może szkodzić. Kiedy zioła szkodzą?

Zioła od wieków uważane są za rośliny lecznicze, pomagające w walce z wieloma chorobami. Należy jednak pamiętać, że również te z pozoru bezpieczne preparaty, użyte w nadmiarze mogą poważnie zaszkodzić naszemu zdrowiu. Czy zioła można przedawkować? Kiedy zioła szkodzą?

Czy wiesz, kiedy zioła szkodzą? Polacy znajdują się na drugim miejscu w Europie (po Niemcach) w spożyciu leków pochodzenia roślinnego. Niestety większość z nich aplikujemy sobie sami, wychodząc z błędnego założenia, że naturalny produkt nie może być szkodliwy. Pierwszym i podstawowym błędem jest mieszanie ziół z lekami. To wyjątkowo niebezpieczne, bowiem zioła mogą zmienić działanie leków - wzmocnić lub osłabić zaleconą dawkę i wywoływać szkodliwe działanie zapisanego lekarstwa.

Zioła - nie kupuj preparatów niewiadomego pochodzenia

Zanim zdecydujemy się na konkretny preparat , upewnijmy się, że na opakowaniu jest jego naukowa nazwa, wymienione wykorzystane części rośliny, datya produkcji oraz przydatności do spożycia oraz adres producenta. Nigdy nie kupujmy ziół mieszanych, których pochodzenia nie znamy. Nie próbujmy też ich sami zbierać i suszyć, zwłaszcza jeśli o ziołolecznictwie mamy blade pojęcie. Herbatka z popularnego rumianku, który zbierzemy w miejskim parku, może zrobić więcej krzywdy niż pożytku, ma w sobie bowiem więcej ołowiu niż właściwości leczniczych.

Zioła - okres stosowania

Naturalne mieszanki mogą szkodzić, jeśli stosujemy je zbyt długo. Specjaliści przestrzegają, że bezwzględnie należy zaprzestać stosowania ziół po pół roku systematycznego picia naparów i zrobić przynajmniej trzymiesięczną przerwę. Dotyczy to zwłaszcza osób starszych i przewlekle biorących innego rodzaju leki. Warto też pamiętać, by odstawić wszelkiego rodzaju preparaty ziołowe, jeśli czeka nas operacja. Czosnek, miłorząb i żeń-szeń sprzyjają krwawieniom, dziurawiec - zakrzepom, a waleriana przedłuża działanie narkozy.

Czy ziołami można się zatruć?

Podobno aż 70 proc. leków pochodzenia roślinnego jest przyjmowanych bez konsultacji z lekarzem. Jeśli jakiś czas po regularnym stosowaniu ziół dopadną nas nudności, wymioty, bóle brzucha czy biegunka, powinniśmy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem. Być może są to pierwsze objawy zatrucia ziołami.

Ważne

Uboczne działanie niektórych ziół:

  • naparstnica wełnista może powodować zwolnienie pracy serca, aż do zatrzymania krążenia
  • żywokost lekarski może uszkodzić wątrobę
  • ruta zwyczajna może wywołać uczulenie przypominające oparzenie
  • dziurawiec - może hamować działanie leków antydepresyjnych, co grozi pogłębieniem choroby i próbami samobójczymi
  • jałowiec pospolity w dużych ilościach może podrażniać nerki, a stosowany zewnętrznie – skórę
  • jarzębina - zawiera kwas parasorbowy, który rozpada się pod wpływem wysokich temperatur i suszenia, dlatego może powodować biegunki, wymioty i ogóne osłabieniem organizmu
  • krwawnik pospolity - w dużych ilościach może być bardzo toksyczny. Niepożądane objawy to silne bóle głowy oraz stany podobne do oszołomienia
  • mniszek – w dużych ilościach może zwiększyć liczbę białych krwinek
  • tymianek właściwy  - zawiera tymol, który w większych ilościach jest silnie toksyczny (trujący)
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Juliusz
|

Trujcie się dalej syfem z aptek!

Kasia
|

Tak, zioła szkodzą, ale syntetyczne leki robione na bazie ropy naftowej i to brane latami - mmm, samo zdrowie. :)

Jak się przedawkuje wodę to też nam zaszkodzi, czy to znaczy, że można straszyć ludzi wodą? A może przyjmować ją tylko po konsultacji z lekarzem?

pik,pik
|

moja babcia i cała rodzina piliśmy tylko.dziurawiec,czasami miete lub kwiat lipy,do 18 roku zycia nie znalam herbaty nie wspomne juz kawie,była kawa zbożowa najlepsza taka jak dropsy pakowana,to było coś,babcia żyła89lat,a lekarze nie znają się na ziołach

M_bakt
|

"dziurawiec - może hamować działanie leków antydepresyjnych, co grozi pogłębieniem choroby i próbami samobójczymi" <<< w ten własnie magiczny sposób lobby ćpuńsko lekowe likwiduje naturalną konkurencję. Lub tylko piszący ten tekst doznał chwilowej pomroczności ;)

gość
|

to prawda że zioła mogą szkodzić- ale stosowane nieumiejętnie.Ja miałam dolegliwości z pęcherzem moczowym- nawracające zakażenia- antybiotyki przestały działać- w końcu trafiłam do urolog która zaproponowała pić skrzyp i pokrzywę po 1 szklance dzienniei stosować invag dopochwowo ,aby nie doprowadzać do samozakażeń narządów intymnych.Na mnie zadziałało to rewelacyjnie

adh
|

żałuję, ze tak późno poznałam dziurawiec . Bardzo odpręża, pomaga zyc. ,
Dziwiło mnie , bo poznałam małżeństwo niemieckie, starsi ludzie.. Pili oni tylko miętę , cale życie. i tylko miętę
Dawali na półlitrowy termos dwie torebeczki, których nie wyciągali wcale. On dożył 99 lat, żadnych kłopotów z umysłem , ze kościami. ona - 85 lat. Dalsza rodzina tez pila miętę i raz dziennie kawę .

bbabba
|

ale nie chodzi tu raczej o ekstrakt na alkoholu czy olejach...tylko tak przetworzony dziurawiec (tzn połączony z tłuszczem czy alkoholem) wykazuje rzeczywiste działanie antydepresyjne (bo w wodzie nie rozpuszcza się ten konkretny składnik za to odpowiedzialny). Herbatka z dziurawca natomiast przyspiesza metabolizm i "oczyszczanie się wątroby" więc wiele leków może zostać przedwcześnie wydalonych. Tyczy się to także antykoncepcji i ogólnie wszelkich leków, które po zażyciu mają długo działać na organizm (więc raczej nie zaszkodzą w leczeniu doraźnym)

Ewa
|

Dziurawiec pogłębia depresję??? Litości... Z dziurawca robi sie leki antydepresyjne!

Amiko
|

Od powikłań wynikłych z zażywania syntetycznych leków umiera co roku około 140.000 osób w USA rocznie (http://wszechnica_zywieniow..., koszty powikłań farmakoterapii w USA to ok. 136 mld USD.
Czy od ziół są takie straty, bardzo wymierne ...

Lefoo
|

Proszę o niezamieszczanie artykułów sponsorowanych