Jakie są skutki palenia papierosów W CIĄŻY

Ze wzruszeniem oglądamy na monitorze płód w brzuchu matki. Aparat USG pokazuje zarys noska i powiek, zgięte nóżki i rączki. W paluszkach – pet. Wokół główki, zamiast wód płodowych, kłęby dymu. To szokujący fotomontaż. Ale czy tylko? Dowiedz się, jakie są konsekwencje palenia papierosów w ciąży.

W czasie ciąży i karmienia piersią przeważająca większość kobiet powstrzymuje się od palenia papierosów. To znaczy, że zdają sobie sprawę z konsekwencji nałogu. Niestety, aż 30 proc. palaczek zatruwa własne dzieci jeszcze przed narodzeniem. Czy są aż tak pozbawione wyobraźni? Odporne na wiedzę? A może byłyby zdolne np. wstrzyknąć swojemu maleństwu arszenik? Ależ skąd! One są tylko tak bardzo ubezwłasnowolnione przez nikotynę.
Dlaczego tej zbrodni nikt nie ściga? Zapiekli obrońcy życia żądają surowych kar za aborcję. Nie słychać natomiast, by ktokolwiek chciał karać za powolne zabijanie z użyciem kwasu cyjanowodorowego, amoniaku, arszeniku, butanu, chlorku metylu, chlorku winylu, formaldehydu, smoły, metanolu, tlenku węgla, nitrozoamin, fenoli i kilkudziesięciu innych substancji zawartych w dymie tytoniowym. A przecież ta zbrodnia – zatruwanie płodu dymem przez palącą matkę - jest niezaprzeczalna i bezdyskusyjna.

W ciąży z papierosem?

Gdy ciężarna zaciąga się dymem, tętno płodu natychmiast skacze ze 130 do 180 uderzeń na minutę. Czy tak obciążone w zarodku serce ma szanse na normalny rozwój?
Mały bierny palacz jest nie tylko zatruwany, narażany na kontakt z rakotwórczymi substancjami, ale również otrzymuje wraz z krwią mniej składników odżywczych i o 25 proc. mniej tlenu. Stan przewlekłego niedotlenienia nie pozwala rozwijać się właściwie. Noworodek bywa niedożywiony. Waży o 200–300 g mniej niż dzieci rodziców niepalących albo przychodzi na świat jako wcześniak, a zatem:

  • jest słabszy, występują u niego zaburzenia układu sercowo-naczyniowego i przemiany materii,
  • miewa kłopoty z oddychaniem, bo jego płuca nie są w pełni gotowe do podjęcia swej funkcji,
  • może mieć wady wrodzone,
  • czasami nagle umiera (tzw. nagła śmierć łóżeczkowa często wiąże się z nałogiem rodziców).

Paląca ciężarna naraża także siebie i musi się liczyć ze zwiększonym ryzykiem:

  • poronienia,
  • przedwczesnego porodu,
  • przedwczesnego odklejenia się łożyska i pęknięcia błon płodowych,
  • urodzenia martwego dziecka.

Powrót do nałogu po porodzie

Instynkt macierzyński jest potężny. Dzięki niemu większość kobiet wytrzymuje bez papierosa co najmniej rok – tyle, ile trwa ciąża i karmienie piersią. Niestety, nie wszystkie. Tymczasem mleko matki palaczki ma mniej witaminy C i składników odżywczych, a zawarta w nim nikotyna (nie licząc innych trucizn) sprawia, że serce dziecka bije dużo szybciej niż powinno. Powoduje to niepokój, bezsenność, a także zaburzenia krążenia. Są też matki, które wykorzystują byle pretekst, by odstawić malca od piersi i wrócić do nałogu. Wystarczy, że dziecko ssie mniej chętnie...

Jak rzucić palenie? [WIDEO]

Nie pal przy kobiecie w ciąży

Winni są również ci, którzy palą w obecności kobiety w ciąży. Zatruwają i ją, i dziecko. Dym unoszący się z papierosa, zmieszany z powietrzem, jest jeszcze gorszą trucizną, niż ten wchłaniany bezpośrednio do płuc podczas zaciągania się. Noworodki, których ojcowie palą, umierają częściej, niezależnie od tego, czy matki są palaczkami.
Szokujące są doniesienia prasowe o niefrasobliwych rodzicach. Nie dość, że sami palą, to jeszcze spraszają do domu palących gości i razem z nimi świętują narodziny potomka. Po kilku godzinach zatrute niemowlę umiera.

Dziecko w domu palaczy

Najbardziej bezbronnymi ofiarami nałogu jest potomstwo palaczy, o ile przeżyje. Dzieci oddychają dużo szybciej niż dorośli i przez to wchłaniają o wiele więcej zanieczyszczeń! Przebywając w dymie, stają się płaczliwe, markotne, gorzej śpią, nie chcą jeść, częściej wymiotują, cierpią na zaparcia, biegunki, ostrzejsze kolki, zaburzenia krążenia i podwyższone ciśnienie krwi. Mają wysuszone śluzówki i podrażniony, mniej odporny układ oddechowy. Dlatego:

  • stale się przeziębiają,
  • dwa razy częściej kaszlą, zapadają na zapalenia gardła i górnych dróg oddechowych, oskrzeli i płuc,
  • częściej mają przewlekłe zapalenia zatok oraz infekcje uszu (główną przyczyną głuchoty nabytej w dzieciństwie jest zapalenie ucha środkowego),
  • cierpią na astmę oskrzelową lub alergie i ciężej przechodzą te choroby,
  • częściej chorują na nieżyt żołądkowo-jelitowy,
  • gorzej się rozwijają fizycznie i umysłowo, mają znacznie obniżoną odporność biologiczną.

Mali bierni palacze, gdy dorosną, o wiele częściej chorują na cukrzycę, astmę, zapalenie oskrzeli, miażdżycę tętnic, choroby serca i nadciśnienie.

A doktor pozwolił

Monika ma 28 lat, pali od 12. Jest w szóstym miesiącu ciąży. W jej firmie nie wolno palić i dymkowicze gromadzą się przy popielniczkach na podwórku. Można tam spotkać Monikę. Koleżanki się jej dziwią. Ona też się dziwi: o co takie wielkie halo. Przecież ograniczyła palenie do kilku sztuk dziennie. Zresztą lekarz ginekolog, który prowadzi jej ciążę, podobno powiedział: “Jeżeli ma się pani z tego powodu stresować, to już lepiej, żeby pani od czasu do czasu sobie zapaliła lighta”. Mąż Moniki też jest nałogowcem i pali przy niej bez ograniczeń. Gdy dziecko przyjdzie na świat, będzie nadal systematycznie wędzone. Na pytanie, czy mają w planach rzucenie nałogu, Monika nie odpowiada. Przyciskana do muru, mówi, że terapie odwykowe przecież kosztują. O kursy bezpłatne się nie dowiadywała.

Zdaniem eksperta
dr n. med. Krzysztof Dynowski, specjalista ginekolog położnik

Nie słyszałem o lekarzach radzących ciężarnym, aby nadal paliły! Jeżeli lekarz to powiedział, to prawdopodobnie sam jest ofiarą nałogu, ale to go nie tłumaczy. W żadnym wypadku nie można uznać, że dalsze palenie papierosów przez przyszłą matkę uchroni płód od stresu związanego z tzw. głodem nikotynowym. Taki stres niczym nie grozi. Ani kobiecie, ani jej dziecku. Nikt jeszcze nie umarł z powodu... rzucania palenia. Natomiast udowodniono ponad wszelką wątpliwość, że nikotyna i inne związki obecne w dymie tytoniowym mogą zabić lub uszkodzić płód. Jeśli ciężarna tego jeszcze jakimś cudem nie wie, powinna się tego dowiedzieć od swego ginekologa. Ideałem byłoby nie palić od dnia zapłodnienia, a już koniecznie od chwili, gdy wynik testu ciążowego okaże się dodatni. Trzeba natychmiast odstawić papierosy, mimo że ciąża nie jest najlepszym czasem na walkę z nałogiem. Nie ma mniej szkodliwych papierosów ani mniej szkodliwej ich liczby. To jedyna prawda, jaką lekarz może przekazać ciężarnej pacjentce. Palenie w ciąży i przy kobiecie w ciąży jest po prostu zbrodnią. Nie podlega to żadnej dyskusji.

Próchnica od dymu

Naukowcy amerykańscy z University of Rochester w Nowym Jorku oraz Center for Child Health Research przebadali 3500 dzieci w wieku 4–11 lat i stwierdzili, że 25 proc. z nich nie miałoby rozwiniętej próchnicy, gdyby nie były narażone na wdychanie dymu papierosowego. Wykazano, że dzieci wychowywane w domach, w których się pali, mają we krwi większą zawartość kotyniny (pochodnej nikotyny), a zarazem więcej ubytków w zębach mlecznych. Bierne palenie podwaja ryzyko występowania ubytków – twierdzą naukowcy.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

DLA CIEBIE ZA DARMO! Szykujesz się do porodu? Chcesz wiedzieć co cię czeka, jak sobie radzić? Co może Ci pomóc? Koniecznie pobierz nasz specjalny poradnik, stworzony przez ekspertów!

Czytaj więcej
Porodówka - przewodnik dla rodzącej mamy, okładka
KOMENTARZE
Nika
|

Masz absolutną rację. Szkoda też, że nikt nie pisze o ludziach, którzy bezczelnie palą przy ciężarnych. My z mężem musimy jeszcze wynajmować pokój przez 2 miesiące drzwi w drzwi z babskiem, które pali jak smok i obsmradza caĺy korytarz, w tym nasz pokój. Mamy możliwość wyprowadzenia się dopiero w 8 miesiącu ciąży i, chodzę wściekła...:/

aneta
|

jak macie problem z paleniem w ciazy i sadzicie ze nie da sie rzucic to powiem wam o blaszkach bikom nie szkodzi dziecku i mamie. po tym nie chce sie palic dziala super bylam nie pale powiem wiecej jak ktos chce doradze gdzie sie idze. nie mam na codzien internetu i rzadko zagladam wiec zostawiam swoj numer 785445488 jestem w 3 ciazy wszystkie zdrowe nie palilam po tej terapi. pozdrawiam

bubs
|

do Mama z 18.11.2015, wiem że to stary komentarz, ale na miłość boską, twoja logika jest po prostu poziomu iq kamienia polnego. Czyli, skoro pierwsze dziecko zmarło, chociaż zrobiłaś łaskę że nie paliłaś, to w kolejnej ciąży stwierdziłaś, że i tak dzieci umierają nawet jak się nie pali, więc sobie będziesz palić i będziesz mieć wywalone w zdrowie dziecka ??? i jeszcze piszesz że się modlisz o zdrowe dziecko, śmiać się czy płakać? Modły g*wno dadzą, zamiast się modlić mogłaś po prostu jako przyszła odpowiedzialna matka zrobić wszystko co możesz, aby kolejne dziecko urodziło się zdrowe, a nie liczyć na łut szczęścia i usprawiedliwiać się, bo znajomi palą mają zdrowe dzieci, śmiech na sali. Też się urodziłam zdrowa, ale niewiele czasu zabrakło żeby zdrowie mi się posypało, wiecznie przeziębiona, anemiczna i markotna. Nikt nie wpadł na to, żeby nie palić przy dziecku. Gardzę takim podejściem rodziców. Współczuję dzieciom.

OMG
|

Lusia,bo te bzdury piszą idi***ki, którym trudno zrozumieć jak bardzo krzywdzą dziecko. Wszystkie używki niosą ze sobą niebezpieczeństwo od wad, które mogą się uwydatnić w trakcie porodu jak i po porodzie, jak i o wiele później- np.:nauka do raka włącznie.

Mama
|

Aż żal czytać takie bzdety, ale... papier wszystko przyjmie. Mama dojrzała i odpowiedzialna nie pali w ciąży, nie pije. Ile się mówi o złym wpływie papierosów na dorosłego człowieka, to co dopiero mówić o rozwijającym się dziecku?
Moja koleżanka straciła dziecko, dopiero kiedy lekarz ją op., przestała palić. Drugą ciążę donosiła i jest ok. Znajoma paliła, do tej pory z dzieckiem są problemy, zwłaszcza jeśli chodzi o płuca, itd., itp. a ty tu będziesz bajki pisać! Trochę pokory!
Ja przestałam palić w drugim tyg. ciąży, kiedy po beta hCg lekarz powiedział, że to jest ciąża, ale musimy jeszcze poczekać, gdyż wynik dodatni daje też ciąża pozamaciczna. To było bez znaczenia, ale ja nie wpadłam... myślałam, że zdążę odstawić, bo zaczęliśmy się starać dokładnie ze trzy tyg. wcześniej.

Przyszła Mama
|

Moja mama paliła wszystkie 3 ciąże (nałogowo - paczka/dwie dziennie) - i wszystkie dzieci 10/10, z czego ja byłam najlżejsza - 3.300, moi młodsi bracia 3.600 i 3.700.
Ja tam wolę dmuchać na zimne. Kiedy te 6 tygodni temu dowiedziałam się, że będę mamą, paliłam już tylko tego dnia, następnego nic, 4 tygodnie temu 1 papieros w nerwach, a tak to zero. Doszło do tego, że wyzywam partnera i brata za palenie :). Fakt, chciałabym zapalić, bo to zwyczajnie lubię/lubiłam, ale za bardzo się boję o maleństwo, ponieważ przez pierwsze tygodnie było narażone na leki antydepresyjne w sporej dawce (dopiero od tygodnia ich nie biorę w ogóle, stopniowe-przyspieszone odstawianie, słowem koszmar). Moim zdaniem nie można palenia w ciąży usprawiedliwiać stresem. Chyba jestem dobrym przykładem - od 5 lat z depresją, nagłe odstawienie leków, a tu sesja na studiach, brak pracy (miałam zacząć staż w księgowości w pewnej firmie, ale PUP od 3 miesięcy wykręca się brakiem funduszy!), z ojcem dziecka nie mieszkamy razem, bo zwyczajnie nas na to nie stać (mamy 23 i 24 lata, więc to nic dziwnego), a z jego matką nie mogę dojść do porozumienia (w końcu jest jedynakiem :P). Powodów do stresu jest sporo, jednak wolę ryzyko dla dziecka zminimalizować choćby przez rzucenie papierosów. A te pieniążki się przydadzą. Za pół roku czekają mnie spore wydatki :). Oby tylko maleństwo się urodziło zdrowe.

K
|

Paliłam całą ciążę od początku do końca. Głównie z powodu wiekszych nerwów w tym czasie. Synek urodzil się zdrowy 10/10 z wagą 4.200. Po porodzie przybieral na masie jak szalony. Ma teraz roczek i ma się dobrze, ani razu nie chorował. Rozwija się prawidłowo, mogłabym nawet powiedzieć, że za szybko. Jesli dziecko urodzi sie z małą masą lub z problemami to urodzi sie taki bez wzgledu na to czy matkavpali czy nie. Jest wiele czynnikow które na to wpływają

niedlugomama
|

Ja paliłam kilka ładnych lat i to nawet sporo jak na kobietę!Jak tylko dowiedziałam się że będziemy mieć maleństwo odstawiłam papierosy,nie mówię że było łatwo ale tragedii większej też nie było.Wiedziałam,że dziecko jest najważniejsze.Mam nadzieje,że po urodzeniu nie zacznę palić !Teraz nie mam pociągu do papierosów,ale nigdy nie ma się co zarzekać!! Czekamy na nasze maleństwo a wszystkim przyszłym mamuśka życzę aby udało im się odstawić papierosy,przecież co jest ważniejsze od zdrowia naszych kochanych dzieci:)

sobowtur
|

co zrobić jeżeli ktoś bieże narkotyki a jest w ciąży

Lusia
|

Fakt,że artykuł napisany jest histerycznym tonem i bardzo nieprofesjonalnym językiem. Ale zastanawia mnie, że wszystkie komentarze są o tym, że palenie na dziecko nie wpływa... Tylu mamy palaczy na stronie czy może jednak jakieś lobby?
Wszyscy wiedza, ze palenie jest obrzydliwe i niezdrowe. A że oprócz tego są i inne niezdrowe rzeczy oraz odrębne czynniki tez chyba każdy wie. Tak jak należy się zdrowo odżywiać i ruszać, tak i należy nie palić.