KARMIENIE PIERSIĄ - skąd wiadomo, czy dziecko się najada

Gdy niemowlę dostaje mleko w butelce, rodzice na ogół nie mają problemu z określeniem, jaką porcję malec zjadł. U dzieci karmionych piersią bywa to znacznie trudniejsze.

Kilka tygodni po porodzie piersi karmiącej mamy stają się miękkie. Wtedy kobiety często się martwią, czy to skutek naturalnych zmian, czy też kryzys laktacyjny. Zachodzą w głowę, ile podczas karmienia piersią mleka zjadł malec, i czy domaga się karmienia po godzinie od posiłku z braku pokarmu, czy to zupełnie normalna reakcja. Warto wiedzieć, że prawdziwy niedobór naturalnego pokarmu zdarza się wyjątkowo rzadko. To normalne, że piersi po pierwszych tygodniach laktacji, gdy na skutek nadprodukcji mleka były niemal ciągle napięte, teraz stają się miękkie. Mogą wręcz wydawać się puste. Nie oznacza to wcale, że laktacja zanika. Po prostu teraz wytwarzanie pokarmu odbywa się zgodnie z zasadą podaży i popytu. Piersi nie wypełniają się tak intensywnie jak wcześniej, ale pokarm jest stale w nich wytwarzany, gdy tylko zachodzi taka potrzeba, czyli gdy dziecko zaczyna ssać.

Gdy karmisz piersią poznaj język niemowlęcia

Zastanawiasz się, czy to normalne, że twoje dziecko budzi się na jedzenie co 4, a w nocy co 5–6 godzin? Albo na odwrót: niemal nie wypuszcza piersi z ust? Spokojnie, żadna z tych sytuacji nie jest wystarczającym dowodem na to, że malec się nie najada. Zamiast słuchać rad znajomych, którzy podpowiadają, że masz chudy pokarm (to bzdura!), doradzają, by budzić dziecko na karmienie co 2–3 godziny lub podać mu sztuczne mleko – zastanów się, czy jest w ogóle o co kopie kruszyć. 
To naturalne, że dziecko karmione piersią może mieć różne potrzeby. Raz domaga się karmienia niemal non stop, a następnego dnia budzi się na jedzenie co 4 godziny. Nie wpadaj w panikę. Staraj się opanować niepokój. Usiądź wygodnie, włącz spokojną muzykę, wypij kilka szklanek wody (wspomaga laktację) i poczekaj. Zapewne w ciągu kilku godzin malec się uspokoi, zwłaszcza jeśli wyczuje twoje opanowanie. Dzieci karmione piersią domagają się częstego karmienia po południu i wieczorem. To jednak nie oznacza, że dostają za mało pokarmu.
Noworodek jada przynajmniej 8 razy na dobę, także w nocy. Niemowlę nieco rzadziej, ale częściej niż dzieci karmione mlekiem modyfikowanym. Dzieje się tak, bo naturalny pokarm jest lekkostrawny. Dlatego dziecko potrzebuje go częściej niż rówieśnik karmiony sztucznym pokarmem.

Ważne

Twój malec się najada, jeśli ssie pierś przynajmniej 10 minut i słyszysz odgłos połykania. Po karmieniu powinnaś odczuć rozluźnienie w piersi.

» Kolejnym dowodem na właściwe karmienie malca jest jego zadowolenie po posiłku. Nie musi on od razu zasypiać, nie powinien natomiast płakać, prężyć się ani złościć. Jeśli tak się dzieje, warto mu podać nieco przegotowanej wody bez żadnych dodatków. Być może malec jest spragniony, zwłaszcza w sezonie grzewczym, gdy kaloryfery pracują pełną parą i powietrze jest przesuszone.
» O prawidłowym karmieniu świadczą także 3–4 kupki dziennie i moczenie przynajmniej 6 pieluszek w ciągu doby. Kupki powinny być papkowate, żółte. Od około 6. tygodnia mogą pojawiać się rzadziej, nawet raz na kilka dni.
» Zanim niemowlę zacznie krzyczeć, dając ci w ten sposób do zrozumienia, że jest głodne, wysyła najczęściej pierwsze sygnały głodu. Zwykle wtedy mlaszcze, ssie piąstkę, jest niespokojne. Otwiera także usta i szuka pokarmu w charakterystyczny sposób. Pamiętaj, płacz nie zawsze jest oznaką głodu. Może malec jest znudzony, coś go boli lub chce pić? A może po prostu potrzebuje twojej bliskości?

Przyrost wagi potwierdza właściwe karmienie piersią

Dobrym dowodem na to, że malec się najada, są właściwe przyrosty masy ciała. Co to znaczy „właściwe” – zapytasz. Lekarze określili, jak powinna się zmieniać waga niemowlęcia. Jeśli te przyrosty wagi są zbliżone do zalecanych lub je przekraczają, nie ma powodu do niepokoju. To dowód, że dziecko się najada, a pokarm zaspokaja potrzeby rosnącego dynamicznie organizmu.
Możesz stale kontrolować sytuację, nanosząc pomiary wagi dziecka na siatki centylowe znajdujące się w książeczce zdrowia malca. Jeśli jednak przyrosty masy ciała są mniejsze od zalecanych, niezbędna jest porada lekarza, a czasem także badania.

Orientacyjne zalecane przyrosty masy ciała niemowląt

 

wiek dziecka
miesięczny przyrost wagi
1–3 miesiąc 700–900 g
4–6 miesiąc
600–700 g
7–12 miesiąc 300–400 g
okres czasu przyrost wagi
doba 15–30 g
tydzień 150–200 g
miesiąc 600–900 g

Dylematy mam karmiących piersią

Jeśli martwisz się, czy twoje dziecko właściwie się najada, nie jesteś w tym osamotniona. Takie rozterki targają niejedną mamą. Oto najczęstsze dylematy, jakie słychać w gabinecie pediatry.

Dziecko domaga się piersi co 1–2 godziny. Czy mam małą ilość pokarmu albo pokarm jest za chudy?
Jeśli niemowlę dobrze przybiera na wadze, nie ma powodu do zmartwień. Trzeba malca nadal karmić piersią na żądanie. Warto zadbać o spokój w czasie karmienia, aby nic nie rozpraszało dziecka. Dzięki temu malec zje więcej i nie będzie się często domagał jedzenia. Nie ma czegoś takiego jak za chudy pokarm. Organizm mamy dba przede wszystkim o jakość mleka. Wprowadzenie mleka sztucznego byłoby kapitulacją przed zwycięstwem.

Synek zaczyna częściej domagać się nocnego karmienia. Nie najada się w ciągu dnia?
Niekoniecznie. Mleko dzienne zawiera dużo białka, nocne zaś tłuszczu, który daje sporo energii. Malec jest pewnie teraz bardziej aktywny w ciągu dnia i instynktownie podjada w nocy bardziej kaloryczne mleko.

Dlaczego raz malec ssie pierś 2 minuty, a innym razem 20?
Niemowlę, jak każdy człowiek, może mieć różne potrzeby. Raz zjada więcej, innym razem mniej. Ważne, aby prawidłowo przybierało na wadze. Jeśli ssie pierś często i długo, a nie słychać połykania, prawdopodobnie traktuje pierś jak smoczek. Jeśli połyka mleko, pewnie ma duży apetyt.

Zrób to koniecznie

  • Jeśli chcesz sprawdzić, czy malec dobrze przybiera na wadze, staraj się go ważyć co 5–7 dni, bez ubrania i pieluszki.
  • Najlepiej to robić w poradni, bo tam waga jest prawidłowo ustawiona.
  • Jeśli ważysz niemowlę w domu, rób to na tej samej wadze.
  • Unikaj ważenia malca codziennie, bo wystarczy, że chwilę przedtem zrobi kupkę, aby prawdziwy obraz przyrostów wagi został zafałszowany.
  • Nie waż malca przed i po karmieniu, aby sprawdzić, ile zjadł.
  • miesięcznik "M jak mama"
    Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

    NOWY NUMER

    DLA CIEBIE ZA DARMO! Szykujesz się do porodu? Chcesz wiedzieć co cię czeka, jak sobie radzić? Co może Ci pomóc? Koniecznie pobierz nasz specjalny poradnik, stworzony przez ekspertów!

    Czytaj więcej
    Porodówka - przewodnik dla rodzącej mamy, okładka
    KOMENTARZE
    rzepka
    |

    A ile czasu czekałaś na poprawę? Nie podawałaś w tym czasie butelki?

    Ariela
    |

    Wiadomo, wiadomo. Niby dziecko nie mówi, tylko postękuje albo płacze, ale jego mowa ciała mówi wszystko trzeba tylko zwracać uwagę na zachowanie maluszka. Ja jak czułam, że nie mam zbyt dużo pokarmu brałam prolaktan i dziecko stawało się coraz spokojniejsze to wiedziałam, że kryzys laktacyjny był przyczyną marudzenia.

    vogue
    |

    U nas nie ma z tym problemu, mała ssie prawidlowo, tylko nie za bardzo ma apetyt na nowosci ktore powoli wprowadzam. W miedzyczasie biore witaminy z dha, wit D, kwasem foliowym, jodem i magnezem. To chyba takie potrzebne minimum

    mariusz
    |

    tu się nie zgodze matka nie zawsze ma idealny pokarm gdy Aleksander się urodził był karmiony piersią przez cały czas od narodzin lecz cały czas płakał jakby go coś bolało polożna mówiła że to laktacja ze to minie po pierwszym tygodniu wydałem kupe kasy w aptece na krople aby tylko małemu pomóc lecz nic nie pomagało dodam że mały siedział na cycku prawie cały czas gdy poszliśmy do przychodni na rutynowe badania a było to w trzecim tygodniu okazało się że mały przytył zaledwie 200 gram lecz lekarka doradzała aby nadal karmić piersią po wyjściu od lekarza następne dwa dni to był jeden wielki horror myśleliśmy że dziecko ma tak silne kolki z brzuszka cały czas dobiegał charakterystyczny bulgot i płacz dziecka uspakajał się dopiero przy piersi nie miał dość nawet gdy mu się ulewało po dwóch dniach postanowiłem zrobić eksperyment podałem małemu sztuczne mleko na wieczór zrobiłem 60mil. wypił 50 i od razu zasną potem obudził się raz w nocy wypił już całe 60mil. i spał do rana i co? laktacja ? kolki? nie prawda nie zawsze mleko matki jest dobre dodam że od tamtej pory mineło już prawie półtora tygodnia dziecko po tygodniu przybrało na wadze są przespane nocki spokój w dzień a maluch się nie męczy

    nastusia
    |

    Moje nie najadło się na pewno, bo ciągle płakał i szukał piersi. A ja nie miałam wystarczająco dużo pokarmu. Mi też chciało się płakać, że nie mogę go karmić. W końcu mama przyniosła mi z apteki ziołową herbatkę lactosan na pobudzenie laktacji i to pomogło. Pokarm wreszcie się pojawił i synek zaczął się najadać.

    LEK
    |

    Witam Was serdecznie :) Seks po ciąży? Lepiej, gorzej, czy bez zmian? To pytanie kierujemy do kobiet w okresie od 6 miesięcy do 1,5 roku po porodzie. Jesteśmy studentkami kierunku lekarskiego i prosimy o uzupełnienie poniższej anonimowej ankiety, która pozwoli nam zwiększyć wiedzę na ten temat i lepiej opiekować się przyszłymi pacjentkami. LINK: https://docs.google.com/for...
    Pozdrawiam!

    ela
    |

    Polecam ciekawy blog o dzieciach
    http://mojeszczesliwedzieck...

    zonia
    |

    Mnie się wydaje, że mam mało pokarmu i dziecko jest ciągle głodne, co prawda karmie je na żądanie, ale chciałbym poprawić jakoś laktację. Macie jakieś rady?