Polscy lekarze wypaleni pandemią. Coraz więcej z nich rozważa odejście z pracy

2021-12-30 12:26

Pandemia COVID-19 odbiła piętno w wielu obszarach, m.in. pogorszyła zdrowie psychiczne i kondycję fizyczną personelu medycznego. Obecnie co trzeci pracownik ochrony zdrowia w Polsce rozważa odejście z pracy, wyjazd za granicę lub przebranżowienie – wynika z raportu „Ostatni zgasi światło. Nastroje polskich lekarze w postpandemicznej rzeczywistości”.

Polscy lekarze wypaleni pandemią
Autor: Getty Images

Obszerny raport porusza kwestię sytuacji personelu medycznego. Do jego opracowania wykorzystano odpowiedzi z przeprowadzonej ankiety uzyskane od 2 691 lekarzy i lekarzy dentystów. W ocenie prof. Beaty Buchelt po przeprowadzonej analizie dotyczącej emocji i stanów towarzyszących lekarzom podczas pandemii, „można wyraźnie zauważyć, że ich kondycja psychiczna wyraźnie się pogorszyła”.

W badaniu padło pytanie, do czego prowadzą niedobory personelu w ochronie zdrowia. Około 71 proc. respondentów wskazało na przepracowanie personelu medycznego. Według 54 proc. badanych braki w zatrudnieniu przekładają się również na jakość udzielanych świadczeń i ich dostępność. Co ósma osoba wyraziła opinię, że ta sytuacja odbija się również na liczbie udzielanych świadczeń.

Badania kontrolne po COVID-19 – jakie wykonać?

Lekarze chcą wyjeżdżać za granicę

Zdaniem 34 proc. respondentów pandemia COVID-19 nie wpłynęła na ich plany związane z wykonywaniem zawodu. Natomiast co dziesiąty z badanych bierze pod uwagę zmianę pracy lub wyjazd za granicę.

Z raportu wynika, że 8 proc. osób myśli o realizowaniu się w innej branży, a aż 34 proc. o ograniczeniu aktywności zawodowej.

Do jakich krajów polscy lekarze chcą emigrować? Za cel emigracji 38 proc. badanych wybrało kraje skandynawskie, 37 proc. - Niemcy, 17 proc. - Wielką Brytanię, 9,3 proc. - Szwajcarię i 5,2 - proc. Nową Zelandię. Jak pokazuje raport, do takich radykalnych decyzji są bardziej skłonni rezydenci.

Wyniki przeprowadzonej ankiety wskazują, że brakuje profesjonalnego zarządzania zasobami ludzkimi. Zdaniem prof. Beaty Buchelt lekarze, szczególnie młodzi, zwracają uwagę na niekompetencję ich bezpośrednich przełożonych w zakresie zarządzania.

– Ordynator czy kierownik oddziału to menedżerowie liniowi, którzy powinni być przygotowani do pełnienia funkcji menedżerskich. To jest kierunek, który powinni zmieniać decydenci zarządzający ochroną zdrowia w Polsce – stwierdziła prof. Buchelt. Dodała, że „kształcenie wyłącznie kadry menedżerskiej najwyższego szczebla, a nie kierowników liniowych nie uzdrowi sytuacji”.

Jakie zmiany są konieczne w zarządzaniu systemem zdrowia?

W opinii prof. Buchelt to podział obowiązków, czyli wprowadzenie „nowych rozwiązań i przyspieszenie działań legislacyjnych związanych z nadawaniem nowych uprawnień w poszczególnych zawodach medycznych”. Powinno zatem nastąpić odciążenie kadry najbardziej deficytowej i posiadającej najwyższy poziom kompetencji od zadań administracyjnych, organizacyjnych i mniej wymagających czynności medycznych.

W opracowywaniu raportu wzięli udział eksperci zaproszeni przez Centrum Polityk Publicznych Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie przy wsparciu i aktywnej współpracy Naczelnej Izby Lekarskiej.

Sonda
Którą szczepionką chciałbyś się zaszczepić?