Jak bardzo pandemia nas zmieniła? Ten raport mówi wszystko!

2020-12-22 13:27 Katarzyna Hubicz

Większość z nas popiera noszenie maseczek, częściej spędza czas wolny w domu i chętniej robi zakupy przez internet. Boimy się nie tylko zakażenia koronawirusem, ale też braku dostępu do lekarza i utraty pracy. I bardzo nie podobało nam się zamknięcie salonów fryzjerskich i kosmetycznych. Poradnikzdrowie.pl wraz z Instytutem Badawczym Pollster zbadał, co Polacy sądzą o wprowadzonych obostrzeniach i jak pandemia wpłynęła na nasze nastroje.

Nastroje Polaków w czasie drugiej fali epidemii koronawirusa nie są optymistyczne. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez serwis Poradnikzdrowie.pl i Instytut Badawczy Pollster, 66% Polaków odczuwa niepokój z powodu pandemii, w tym 38% obecnie ma większe obawy niż wiosną. Obawy dotyczą zarówno obszaru zdrowia, jak i sytuacji ekonomicznej w Polsce.

Jak Polacy oceniają sytuację ekonomiczną?

Ponad 3/4 respondentów uważa, że sytuacja gospodarcza w Polsce pogorszy się w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Ponad połowa martwi się ekonomicznym kryzysem spowodowanym przez pandemię (58%), a co czwarty Polak odczuwa niepokój związany z możliwością utraty pracy (26%).

Wykres
Autor: redakcja

Obawy Polaków o zdrowie i opiekę zdrowotną

60% Polaków obawia się braku możliwości skorzystania z opieki medycznej w przypadku zachorowania na chorobę inną niż COVID-19. 51% ankietowanych odczuwa niepokój, że nie otrzyma odpowiedniej opieki zdrowotnej, gdy zachoruje na COVID-19. Tyle samo badanych boi się zakażenia koronawirusem bądź wystąpienia choroby w najbliższej rodzinie.

Co trzeci badany sądzi, że pandemia zakończy się po wprowadzeniu szczepień przeciw COVID-19. Podobny odsetek respondentów ma odmienne zdanie - uważa, że zwiększone fale zachorowań będą powracać cyklicznie (34%).

40% badanych deklaruje, że zaszczepi się przeciwko COVID-19, jak będzie to możliwe.

dr Łukasz Jankowski: Przespaliśmy moment na edukację ws. szczepionek [Super Raport]

Wizyty u lekarzy w trakcie epidemii

38% badanych odbyło wizytę lekarską w placówce medycznej, a niemal połowa (47%) korzystała z wizyty online w ramach telemedycyny.

Od początku pandemii Polacy korzystali przede wszystkim z porad lekarzy rodzinnych, internistów i pediatrów. W dalszej kolejności wskazywali na wizytę u stomatologa, ginekologa, okulisty i kardiologa.

28% badanych z powodu pandemii zrezygnowało z wizyty lekarskiej w placówce lub przełożyło ją na późniejszy termin.

Jak pandemia wpłynęła na zwyczaje Polaków?

COVID-19 zmienił zachowania Polaków związane ze spędzaniem wolnego czasu. 64% deklaruje, że zrezygnowało bądź ograniczyło spotkania towarzyskie. 60% unika obecnie skupisk ludzi, a 59% - podróży. 37% badanych ograniczyło wizyty u fryzjera lub całkowicie z nich zrezygnowało. 31% zrezygnowało z odwiedzin klubów fitness, siłowni. 

62% badanych przyznaje, że w porównaniu do okresu sprzed pandemii częściej spędza czas wolny w domu.

Pandemia wpłynęła również na zwyczaje zakupowe. 39% badanych deklaruje, że częściej robi zakupy przez Internet, a co trzeci przyznaje, że oszczędza. 31% Polaków wskazuje, że obecnie konsumuje więcej owoców i warzyw, 27% badanych przyjmuje więcej suplementów wzmacniających odporność, a 18% dba o lepszy sen.

12% Polaków deklaruje, że nie zmieniło swoich nawyków w związku z pandemią.

Wykres
Autor: redakcja

Jak oceniane są ograniczenia odgórnie wprowadzone w trakcie epidemii?

Polacy są dość zgodni w kwestii noszenia maseczek. 73% respondentów od początku popiera wprowadzenie obowiązku zasłaniania ust i nosa w zamkniętych pomieszczeniach, takich jak sklepy czy urzędy. 67% uważa za zasadne utrzymanie 2-metrowego dystansu społecznego. 63% wskazuje, że ograniczenia liczby pasażerów w środkach komunikacji miejskiej były i są konieczne.

Taki sam odsetek (63%) popiera ograniczenia dotyczące udziału w wydarzeniach o charakterze religijnym. Za utrzymaniem ograniczonej liczby klientów w sklepie, na targu i poczcie opowiada się 62% badanych, a 59% jest za zakazem spotkań, zgromadzeń i imprez. 54% respondentów popiera ograniczenia w przekraczaniu granic przez cudzoziemców. 44% uważa, że zasłanianie ust i nosa w miejscach publicznych, takich jak parki i skwery, powinno być obowiązkowe.

Respondenci wskazali też ograniczenia, które w ich ocenie nie powinny być wprowadzone i kontynuowane. Najczęściej wymieniane w badaniu nieuzasadnione ograniczenie to zamknięcie zakładów fryzjerskich, kosmetycznych, salonów tatuażu i piercingu – przeciwnych mu jest 42% ogółu Polaków. Przeciwników zamykania placów zabaw, ogrodów zoologicznych jest 38%.

Więcej informacji na temat COVID-19 w serwisie Poradnikzdrowie.pl

Badanie zostało przeprowadzone przez Instytut Badawczy Pollster i Poradnikzdrowie.pl w listopadzie 2020, metodą CAWI na reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków (kontrola próby ze względu na wiek, płeć i wielkość miejscowości). Liczebność: N=1033 osoby

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE