Czeka nas epidemia raka w Europie? "Podczas pandemii pominięto milion diagnoz"

2022-11-17 10:43

Naukowcy ostrzegają przed epidemią raka, która może dotknąć Europę. Eksperci podkreślają, że jeśli pilnie nie zostaną podjęte odpowiednie kroki, doprowadzi to do cofnięcia wyników leczenia nowotworów o prawie dekadę. Jedną z głównych przyczyny takiej sytuacji jest pandemia COVID-19.

Czeka nas epidemia raka w Europie? Podczas pandemii pominięto milion diagnoz
Autor: Getty Images Czeka nas epidemia raka w Europie? "Podczas pandemii pominięto milion diagnoz"

Raport opublikowany w prestiżowym czasopiśmie "The Lancet" został stworzony przez szerokie grono ekspertów. European Groundshot Commission został przygotowany w oparciu o dokładne, aktualne dane i wskazuje na konkretne – obecne i przyszłe – wyzwania oraz luki związane z diagnozowaniem i leczeniem nowotworów w Europie.

Eksperci wskazują, że badania nad rakiem na Starym Kontynencie powinny bardziej koncentrować się na pacjencie, a nie na podejściu technocentrycznym. Główny autor badania prof. Mark Lawler z Queen's University Belfast zaznacza, że w obliczu pandemii COVID-19, Brexitu i ataku Rosji na Ukrainę, poprawa profilaktyki, diagnozowania, leczenia i jakości życia pacjentów po przebytej chorobie nowotworowej, powinno być kluczowe.

Wpływ pandemii COVID-19 na diagnozowanie i leczenie raka

Pandemia utrudniła prace i badania kliniczne nad rakiem. Prof. Lawler zaznacza, że podczas pandemii COVID-19 w Europie pominięto ok. miliona diagnoz raka. - Ścigamy się z czasem, aby znaleźć te zaginione nowotwory – podkreśla specjalista.

Po przeanalizowaniu danych dt. wpływu pandemii COVID-19, eksperci doszli do wniosku, że:

  • lekarze widzieli mniej o ok. 1,5 miliona pacjentów z rakiem podczas pierwszego roku pandemii,
  • jeden na dwóch pacjentów onkologicznych nie otrzymał operacji ani chemioterapii w terminowy sposób,
  • pominięto 100 milionów badań przesiewowych w kierunku raka, a nawet milion Europejczyków może mieć niezdiagnozowanego raka z powodu zaległości w leczeniu.

Wojna w Ukrainie odbija się na badniach klinicznych nad rakiem

Kolejnym problem i zagrożeniem, jakie widzą eksperci, jest wojna w Ukrainie. Rosja, która zaatakowała Ukrainę, to dwa największe europejskie podmioty, które wnoszą wkład w badania nad rakiem na świecie, zwłaszcza w badania kliniczne sponsorowane przez przemysł. Obecny konflikt sprawia, że wiele z badań klinicznych jest opóźnionych.

Ale to nie jedyne zagrożenia wynikające z konfliktu. Naukowcy zauważają, że przemysł może uznać przeprowadzenia badań klinicznych nad rakiem w krajach graniczących z Ukrainą za zbyt ryzykowane. Utrata tych inwestycji byłaby ogromnym ciosem dla tego obszaru badawczego.

- W europejskich badaniach nad rakiem już teraz pogłębia się przepaść między Wschodem a Zachodem i bardzo ważne jest, aby wojna rosyjsko-ukraińska nie spowodowała pogłębienia tej przepaści - podkreśla dr Andreas Charalambous, prezes Europejskiej Organizacji ds. Walki z Rakiem.

Czy możemy uchronić się przed rakiem?

Brexit i problem z finansowaniem badań to kolejne wyzwania

European Groundshot Commission przewiduje, że Brexit także negatywnie wpłynie na badania nad rakiem w Europie. Wynika to przede wszystkim z ograniczeń, z jakimi muszą mierzyć się naukowcy podczas współpracy z europejskimi partnerami. Richard Sullivan - profesor Cancer & Global Health w Institute of Cancer Policy, King's College London – wyjaśnia: "Badania nad rakiem w Wielkiej Brytanii w świecie po Brexicie stoją na rozdrożu, gdzie strategiczne decyzje zadecydują o tym, czy będziemy nadal prosperować i współpracować na arenie międzynarodowej, czy też izolacjonizm obniży naszą pozycję światową".

Specjaliści zauważają, że finansowanie badań nad rakiem zmalały w ostatnim czasie. W szczególności ten problem obserwuje się w zakresie profilaktyki. Dlatego eksperci wzywają do zmiany priorytetów w zakresie badań przesiewowych w kierunku nowotworów oraz badań wczesnego wykrywania raka dla obywateli Europy. Tylko w ten sposób pacjenci, którzy otrzymają diagnozę raka, będą mieli możliwość skorzystania z większej ilości zasobów i najlepszych metod leczenia.

- Szacuje się, że 40% przypadków raka w Europie można by zapobiec, gdyby strategie profilaktyki pierwotnej lepiej wykorzystywały naszą obecną wiedzę na temat czynników ryzyka raka. Istnieją już oparte na dowodach i opłacalne interwencje w zakresie profilaktyki raka i chcemy zobaczyć skuteczniejsze wdrażanie i informowanie o nich w całej Europie – wyjaśnia Anna Schmutz z Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem we Francji.

Rak stanowi jedną z najczęstszych przyczyn zgonów obywateli Europy powyżej 65. roku życia. W Polsce choroby onkologiczne zajmują 2. najczęstszą przyczynę zgonów. Z powodu raka co roku umiera ok. 100 tys. Polaków.