Cierpisz na migreny? Naukowcy odkryli związek pomiędzy migreną a hormonami jeszcze przed urodzeniem

2021-12-17 12:59

Wyniki badania opublikowanego w czasopiśmie Pain Research wskazują, że na ryzyko zachorowania na migrenę w wieku dorosłym może wpływać poziom hormonów w macicy jeszcze przed urodzeniem.

kobieta cierpiąca z powodu migreny
Autor: Getty Images

Migrena występuje aż od 2 do 3 razy częściej u kobiet niż u mężczyzn. Łącznie dotyka około 12 proc. światowej populacji. Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego (UCSD), korzystając z największej na świecie bazy danych dt. bliźniąt, chcieli sprawdzić, w jakim stopniu czynniki genetyczne i środowiskowe przyczyniają się do różnic płci w migrenie.

Łącznie przeanalizowano 51 872 uczestników ze szwedzkiego rejestru bliźniąt. Z próby analitycznej 6 247 osób (12 proc.) spełniało kryteria diagnostyczne migreny. Naukowcy sprawdzili także, czy migrena jest jednakowo dziedziczna u mężczyzn i kobiet oraz, czy odpowiadają za to różne geny w zależności od płci.

W tym celu porównali częstość występowania migreny u osób z par bliźniąt przeciwnej płci i tej samej płci, aby określić, czy różnice w prenatalnym środowisku hormonalnym przyczyniają się do ryzyka migreny.

Migrena - czym jest i co ją powoduje?

Okazało się, że kobiety miały znacznie wyższy wskaźnik migreny w porównaniu z mężczyznami (17,6 proc. vs. 5,5 proc.). Wyniki wskazują, że migrena jest w równym stopniu dziedziczna u mężczyzn i kobiet, jednak zespół badaczy sądził, że posiadanie męskiego bliźniaka zmniejszy ryzyko migreny u kobiet. Analiza wykazała, że ryzyko wzrasta u kobiet z bliźniaczkami płci męskiej w porównaniu z kobietami z bliźniaczkami płci żeńskiej.

Autorzy analiz wysnuli „teorię, że posiadanie męskiego bliźniaka może modyfikować żeński układ hormonalny, tak że kobiety stają się bardziej wrażliwe na estrogen lub zmiany w estrogenie przez całe życie”.

Choć odkrycia sugerują, że znacząca różnica między płciami w częstości występowania migreny nie jest w pełni wyjaśniona przez czynniki genetyczne, jednocześnie pokazują, że maskulinizacja środowiska prenatalnego może zwiększać ryzyko migreny u kobiet. Eksperci twierdzą, że efekt ten wskazuje na potencjalny prenatalny czynnik neuroendokrynny w rozwoju migreny.

Według badaczy „możliwe jest również, że hormony prenatalne zmieniają kobiecy układ nerwowy na poziomie epigenetycznym”. Jednak jak podkreślają naukowcy „potrzebne są dalsze badania, aby zbadać te teorie organizacyjne i epigenetyczne oraz zidentyfikować bardziej szczegółowy mechanizm wyjaśniający zaobserwowane wyniki”.

Badanie ma pewne ograniczenia. Między innymi eksperci nie mieli dostępu do danych, w jakim wieku wystąpiła migrena, więc nie można było ocenić wpływu zmian hormonalnych w okresie dojrzewania. Dodatkowo zespół badaczy nie miał informacji o przebiegu migreny w ciągu całego życia - nie wiadomo, czy większość podejrzanych przypadków migreny odzwierciedlała stany trwające całe życie, bardziej krótkotrwałe zdarzenia lub nowo pojawiające się objawy.

Autorzy badania mają nadzieję, że ich analizy pomogą stworzyć bardziej skuteczne i ukierunkowane metody leczenia migreny. Podkreślają, że im lepiej zrozumiemy czynniki, które ją powodują, zwłaszcza różnice pomiędzy płciami, tym większe możliwości poprawy opieki klinicznej, zdolności diagnostycznych i interwencji terapeutycznych będzie można zaproponować, zarówno mężczyznom, jak i kobietom.