53-latka zachorowała na wczesną postać choroby Alzheimera. Mówi o swoich objawach

2022-12-06 11:56

Choroba Alzheimera rozwija się powoli, a chorzy przez dłuższy czas nie zdają sobie sprawy z tego, że stan ich zdrowia coraz bardziej się pogarsza. Tak było w przypadku Jude Thorp. Chociaż pierwsze niepokojące objawy kobieta zauważyła u siebie mając 53 lata, diagnozę otrzymała dopiero kilka lat później. Lekarze lekceważyli jej niepokój, a symptomy choroby Alzheimera przypisywali życiu w stresie i menopauzie. Jak się okazało – niesłusznie.

53-latka zachorowała na wczesną postać choroby Alzheimera. Mówi o swoich objawach
Autor: Getty Images 53-latka zachorowała na wczesną postać choroby Alzheimera. Mówi o swoich objawach

Choroba Alzheimera uznawana jest za schorzenie ludzi w podeszłym wieku. To jednak nie jest prawdą – może się ona rozwinąć również u osób poniżej 65 roku życia i wówczas mówi się o chorobie Alzheimera o wczesnym początku. Nie jest to częste zjawisko – źródła medyczne podają, że problem dotyczy około 5-10 proc. chorych.

W tej grupie znalazła się 59 letnia obecnie Jude Thorp z Oksfordu. O tym, że jest chora, wie od roku. Celem jej życia stało się szerzenie świadomości na temat objawów choroby Alzheimera i wspieranie organizacji walczących z tą chorobą.

Poradnik Zdrowie: Choroba Alzheimera - skąd się bierze?

Kobieta miała klasyczne objawy choroby Alzheimera

Jak wspomina Jude Thorp w rozmowie z „The Independent”, wszystko zaczęło się sześć lat temu, gdy pracowała w Royal National Theatre. Występowała wówczas w sztuce, którą sama określiła jako „tak prostą, że mogłaby zagrać stojąc na głowie”. Ale na scenie czuła się nieswojo. Była zdezorientowana, w pewnej chwili zdała sobie sprawę, że nie wie, gdzie jest.

Kobieta miała duże doświadczenie i uwielbiała swoją pracę. Jednak w pewnej chwili pojawiły się trudności z wykonywaniem łatwych zadań. Dołączyły się również napady utraty pamięci – w ich trakcie wiele razy zadawała to samo pytanie.

Zapominała o ważnych rozmowach, zmieniała ustalone plany, miała problemy ze znalezieniem właściwych słów i skleceniem zdania. Czuła się też bardzo zmęczona. Z przerażeniem zdała sobie sprawę, że mogłaby zrobić coś, a następnie o tym zapomnieć.

Lekarze początkowo zbagatelizowali jej dolegliwości

Była przekonana, że za jej objawy odpowiedzialna jest menopauza. Jednak do wizyty u specjalisty przekonała ją jej żona Becky Hall. Po raz pierwszy do lekarza wybrała się w 2016 roku. Usłyszała jednak, że jej objawy są prawdopodobnie wywołane stresem. Poczuła się wtedy okropnie. „Wyobraź sobie, że słyszysz, że jesteś po prostu stuknięta. To był pierwszy raz w życiu, kiedy poszłam do lekarza w sprawie czegoś poważnego i było to okropne. Powiedziano, że nic mi nie dolega - wspomina na łamach "Independent".

W ciągu kolejnych lat była u dwóch specjalistów. Jeden z nich skierował ją na rezonans magnetyczny i nakłucie lędźwiowe, w trakcie którego pobierana jest próbka płynu mózgowo-rdzeniowego. Oba badania stosowane są w diagnostyce choroby Alzheimera. W styczniu 2021 roku Jude usłyszała diagnozę.

Jak powiedziała, była ona druzgocąca, ponieważ nie wiedziała, co to dla niej oznacza i co się wydarzy. „Myślę, że zawiesiłam swoje życie na jakiś czas” – mówiła w „The Indepentent”. Jak dodała, najtrudniej było przekazać tę informację córkom: 19-letniej Izzy i 17-letniej Ionie.

Każdy powinien znać objawy tej choroby

Tuż po diagnozie lekarz rodzinny skierował Jude do grupy wsparcia Young Dementia Oxfordshire. Tam otrzymała pomoc psychologiczną, dzięki której mogła oswoić się z diagnozą i codziennymi wyzwaniami życia z demencją. Wsparcie otrzymała również jej rodzina.

Jak wyjaśniła Jude, w organizacji charytatywnej poznała inne osoby chorujące na Alzheimera, co było jej zdaniem fantastycznym doświadczeniem. Na początku trudno było jej się pogodzić z diagnozą. Ale obecnie kobieta jest jest zdania, że choroba pozwoliła jej rozkwitnąć i kontynuować zajęcia, które kocha – takie jak pływanie.

Obecnie działa charytatywnie na rzecz organizacji wspierających osoby chorujące na Alzheimera – bierze udział w zawodach pływackich, w trakcie których zbierane są fundusze, jest wolontariuszką banków żywności, uczestniczy również w programach naukowych badających tę chorobę. I zachęca wszystkich, których niepokoją odczuwane objawy, by naciskali na diagnozę. Sama, jak twierdzi, dzięki wiedzy na temat tego, co jej dolega, znów może być sobą.