Zespoły mielodysplastyczne (MDS) - przyczyny, objawy i leczenie

2015-06-18 13:34 Monika Majewska

Zespoły mielodysplastyczne (MDS) to grupa chorób nowotworowych układu krwiotwórczego. Zespoły mielodysplastyczne są mało znane, a występują częściej niż białaczka. Jakie są przyczyny i objawy zespołów mielodysplastycznych? Na czym polega leczenie? Na te i inne pytania odpowiadają prof. Wiesław Jędrzejczak, kierownik Kliniki Hematologii, Onkologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, oraz dr Krzysztof Mądry z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Zespoły mielodysplastyczne (MDS - myelodysplastic syndrome) to grupa nowotworów układu krwiotwórczego, która charakteryzuje się dysplazją (nieprawidłowością w budowie) i hiperplazją (rozrostem) szpiku kostnego oraz - paradoksalnie - niedoborem jednej lub większej liczby rodzajów komórek we krwi obwodowej.

- MDS to choroba, w przebiegu której nadprodukcją komórek nowotworowych jest równoważona ich przedwczesnym, nadmiernym umieraniem - wyjaśnia prof. Wiesław Jędrzejczak.

Zespoły mielodysplastyczne zostały wyodrębnione dopiero w latach 70. ubiegłego wieku. Wcześniej mówiło się o "stanach przedbiałaczkowych" - powiedział prof. Wiesław Jędrzejczak, kierownik Kliniki Hematologii, Onkologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, na konferencji "Hematologia - zespoły mielodysplastyczne". U części pacjentów z czasem choroba przekształca się w białaczkę.

Zespoły mielodysplastyczne chorują przede wszystkim osoby po 60. roku życia. W Polsce rocznie rozpoznaje się około 2 tys. chorych.  Średnia wieku chorych na MDS wynosi 70 lat. Jednak można je spotkać także u młodych osób. U młodszych, w przeciwieństwie u osób starszych, przebieg choroby charakteryzuje się większą agresywnością z krótkim okresem przeżycia i większym odsetkiem transformacji w białaczkę.

Zespoły mielodysplastyczne - przyczyny i czynniki ryzyka

Zespoły mielodysplastyczne są skutkiem zaburzeń genetycznych - np. utraty części lub całego chromosomu, przeniesienia części materiału genetycznego do innego chromosomu, obecności nadmiarowego chromosomu albo kombinacji takich zmian.

Do czynników ryzyka MDS należą m.in. narażenie na kontakt ze środkami ochrony roślin, nawozami sztucznymi, metalami ciężkimi, dymem tytoniowym. Zespoły mielodysplastyczne mogą się rozwinąć także u chorych wcześniej leczonych promieniowaniem jonizującym (radioterapia) i cytostatykami (lekami stosowanymi w chorobie nowotworowej). Dotyczy to zwłaszcza środków alkilujących i inhibitorów topoizomerazy.

Zespoły mielodysplastyczne - objawy

Jak tłumaczy dr n. med. Krzysztof Mądry z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, objawy zespołów mielodsysplastycznych są związane z:

1) niedokrwistością, czyli niedoborem czerwonych krwinek (niska liczba czerwonych krwinek dotyczy nawet 80-90 proc. chorych):

  • osłabienie
  • pogorszenie tolerancji wysiłku
  • bladość
  • zaburzenia koncentracji
  • senność

Jednak nie są to objawy typowe dla MDS. Mogą one być związane z niedoborem żelaza, witaminy B12 - zaznacza  dr Mądry. Z kolei prof. Jędrzejczak dodaje, że niedokrwistość może być spowodowana przez utratę krwi w efekcie nowotworu układu pokarmowego, np. żołądka czy jelita grubego.

      2) obniżeniem liczby płytek krwi:

      3) obniżeniem liczny neutrofili:

      Zespoły mielodysplastyczne - diagnoza

      Rutynowe badanie krwi (powinno być wykonywane co najmniej raz w roku) może pomóc w rozpoznaniu choroby. Jednak w wielu przypadkach zespoły mielodysplastyczne błędnie rozpoznawane są jako niedokrwistość. Zdarza się, że z tego powodu chory na MDS przez długi czas dostaje preparaty żelaza czy witaminę B12. Ostateczne rozpoznanie stawia się na podstawie badania cytogenetycznego (badania chromosomów).

      Zespoły mielodysplastyczne - leczenie

      Zdecydowana większość chorych nie kwalifikuje się do transplantacji komórek krwiotwórczych z racji podeszłego wieku i chorób współistniejących - wyjaśnia dr Krzysztof Mądry. Obciążający organizm przeszczep szpiku jest możliwy tylko u osób młodych, których organizm jest dostatecznie silny. Jednak granica "młodości" wciąż się przesuwa i obecnie przeszczepy przeprowadza się nawet u sześćdziesięciolatków. Niestety, na MDS chorują przede wszystkim osoby po 60. roku życia. U tych osób stosuje się leczenie, którego celem jest przedłużenie życia i łagodzenie objawów choroby. Przetacza się koncentraty krwinek czerwonych, a niektórym chorym podawana jest pobudzająca wytwarzanie tych krwinek erytropoetyna. Jednak nadmiar gromadzącego się w organizmie żelaza także może powodować problemy. Dlatego stosuje się leki, dzięki którym nie trzeba często przetaczać krwinek i które wydłużają życie.

      Groźne nowotwory krwi są w Polsce zbyt późno rozpoznawane

      Źródło:lifestyle.newseria.pl

      Czy artykuł był przydatny?
      Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
      KOMENTARZE
      Ania
      |

      Od roku moja mama choruje na MDS, z tym że u niej "znika" hemoglobina i musi mieć przetaczany koncentrat krwi jak napisane w artykule. Objawy ma takie jak pan pisze, dokładnie takie same plus w morfologii spadek hemoglobiny. Brała te tabletki co pan ale nuc nie dawały transfyzje nadal były częste co dwa, trzy tygodnie. Teraz bierze danazol, ale tez słabo pomaga. Nie rozumiem jednej rzeczy ma pan podejrzenie choroby czy juz hematolog postawił diagnozę? Mojej mamie zanim postawiono diagnoze robili badanie szpiku kostnego.
      P.S. wczoraj była jedna noga na temtym świecie, hemoglobina 5,5 przedwczoraj a zanim krew dowiezli to 4,4

      robert
      |

      znalazłem się na tej stronie po dzisiejszej wizycie w SOR , gdyż podejrzenie owego zespołu znalazłem w wypisie. Moja walka z tajemniczą chorobą , nieznaną współczesnej medycynie , nie opisaną w żadnej mądrej książce , jak również nie znaną z ustnych przekazów naszych przodków trwa już m/w 18 lat. Objawy są takie , że raz na m/w miesiąc dostaję obrzęku nóg , rąk ( szczególnie przedramion ) , towarzyszy temu ból w dolnej części kręgosłupa, zawroty głowy. Podczas tych napadów czuję ogólne osłabienie , ciężko mi wykonywać podstawowe czynności , takie jak np. uczesanie się czy zawiązanie sznurówek. Na początku wyglądało to tak że po takim ataku trwającym m/w tydzień , wszystko przechodziło jak ręką odjął, w jeden dzień wejście na drugie piętro było dla mnie ekstremalnym wyczynem , na drugi parkour był dla mnie zabawą mało wysportowanych gości. Teraz wygląda to już znacznie gorzej , podczas ataku opisane dolegliwości są nie do zniesienia , po czym po paru dniach już nie ustępują są tylko trochę słabsze. Moje tułanie po klinikach i poradniach nie przynosi żadnych rezultatów . Obecnie jestem pod opieką hematologa , która wygląda tak , że stawiam się na wizyty co 2 -3 miesiące z leków biorę Encorton 20 mg.
      Mam 48 lat , teraz trochę mądrych cyferek:
      leukocyty - 17,8 zakres 4,23 - 9,07

      neutrofile - 10,5 z. 2 -7

      eozynofile - 5,85 z. 0,02 -0,50

      eozynofile % - 38,1 z. 1 -6

      Ktoś może spotkał się z czymś takim?