Czy skupione ultradźwięki mogą pomóc osobom, które po ciężkim uszkodzeniu mózgu utraciły świadomy kontakt z otoczeniem? Taką możliwość badają naukowcy z Chin. Pod koniec października 2026 roku poinformowano o wynikach eksperymentu przeprowadzonego z udziałem 24 pacjentów z przewlekłymi zaburzeniami świadomości. U 13 z nich zaobserwowano poprawę reakcji świadczących o świadomości.
Ultradźwięki a zaburzenia świadomości. Poprawę zaobserwowano u 13 pacjentów
Urządzenie opracował zespół Instytutów Zaawansowanych Technologii w Shenzhen, należących do Chińskiej Akademii Nauk. Pierwsze badanie kliniczne przeprowadzono we współpracy z Uniwersytetem Medycznym w Kunming. Technologię zaprezentowano podczas konferencji poświęconej interfejsom mózg-komputer.
W eksperymencie uczestniczyły osoby pozostające w stanie wegetatywnym lub w stanie minimalnej świadomości. Oba zaburzenia mogą wystąpić po poważnych urazach mózgu, udarach i innych chorobach neurologicznych, ale różnią się stopniem zachowanego kontaktu z otoczeniem.
Osoba w stanie wegetatywnym może otwierać oczy, zasypiać i budzić się, jednak nie wykazuje wiarygodnych oznak świadomości. W stanie minimalnej świadomości zdarzają się natomiast rozpoznawalne, choć nieregularne reakcje na polecenia, bodźce lub obecność bliskich.
Informacje o poprawie u 13 pacjentów przekazały chińskie media państwowe.
Jak ultradźwięki pobudzają mózg? Bez operacji i wszczepiania elektrod
Dotarcie do struktur położonych głęboko w mózgu zwykle stanowi duże wyzwanie. Niektóre metody stymulacji wymagają zabiegu chirurgicznego i umieszczenia elektrod w odpowiednio dobranych miejscach. Skupione ultradźwięki pozwalają natomiast oddziaływać na wybrane obszary przez czaszkę, bez konieczności jej otwierania.
Przed rozpoczęciem terapii lekarze wykorzystują rezonans magnetyczny, aby ustalić dokładne położenie struktur przeznaczonych do stymulacji. Następnie kierują w te miejsca odpowiednio dobrane fale ultradźwiękowe. Urządzenie umożliwia oddziaływanie na obszary mózgu o wielkości zaledwie kilku milimetrów.
Szczególne znaczenie ma wzgórze, czyli struktura położona w głębi mózgu. Uczestniczy ono w przekazywaniu informacji między różnymi jego częściami, przetwarzaniu bodźców i utrzymywaniu świadomości.
Po ciężkim uszkodzeniu mózgu komunikacja między wzgórzem a korą mózgową może zostać zaburzona. Badacze chcą ustalić, czy odpowiednio dobrane impulsy ultradźwiękowe mogą pobudzić aktywność tych połączeń i pomóc pacjentom odzyskać zdolność świadomego reagowania na otoczenie.
Podczas chińskiego eksperymentu pacjenci uczestniczyli w 20-minutowych zabiegach trzy razy w tygodniu przez cztery tygodnie. Ultradźwięki kierowano na wcześniej wyznaczone obszary mózgu.
Metoda nie wymaga wszczepiania elektrod, ale jej bezpieczeństwo i skuteczność nadal są badane. W dotychczasowych doniesieniach dotyczących 24 pacjentów nie przedstawiono informacji o ewentualnych działaniach niepożądanych.
Wcześniejsze badanie opisano w czasopiśmie naukowym. Teraz trwają większe próby
Chińscy naukowcy mają już za sobą pierwszą recenzowaną publikację dotyczącą podobnego zastosowania ultradźwięków. W lutym 2026 roku na łamach „Frontiers in Psychiatry” opisali przypadek pacjenta pozostającego w stanie minimalnej świadomości.
Po zastosowaniu stymulacji skupionymi ultradźwiękami u chorego stopniowo poprawiały się reakcje świadczące o świadomości. Z czasem jego stan zmienił się na tyle, że nie spełniał już kryteriów stanu minimalnej świadomości.
Trzeba jednak odróżnić tę publikację od najnowszego eksperymentu. W lutym opisano przypadek jednej osoby, a nie wyniki badania 24 pacjentów. Ponadto sama poprawa stanu chorego nie wystarcza, aby ustalić, w jakim stopniu była następstwem stymulacji, a w jakim innych czynników związanych z leczeniem i zdrowieniem.
Podobną metodę badają naukowcy ze Stanów Zjednoczonych. Zespół kierowany przez Uniwersytet Kalifornijski w Los Angeles prowadzi wieloośrodkowe badanie kliniczne, w którym planuje udział 60 pacjentów z przedłużającymi się zaburzeniami świadomości po ciężkim uszkodzeniu mózgu.
W amerykańskim eksperymencie część uczestników ma otrzymywać rzeczywistą stymulację ultradźwiękową, a pozostali zabiegi pozorowane. Porównanie obu grup pozwoli dokładniej ocenić, czy obserwowana poprawa wynika z działania ultradźwięków. Naukowcy będą mogli także zbadać bezpieczeństwo terapii.
Na obecnym etapie stymulacja mózgu skupionymi ultradźwiękami pozostaje metodą eksperymentalną. Nie wiadomo jeszcze, którzy pacjenci mogą odnieść z niej największą korzyść, jak długo należy prowadzić zabiegi ani czy uzyskana poprawa utrzymuje się przez dłuższy czas. Odpowiedzi na te pytania mają dostarczyć kolejne badania kliniczne.
Źródła:
- neurotechguide.org
- nanoappsmedical.com