Zanim lek trafi do pacjenta, przetestują go na komputerze. Polska rozwija przełomową technologię

Zanim nowy lek trafi do pacjentów, jego działanie będzie można analizować na komputerowym modelu człowieka. Taką możliwość ma otworzyć polski projekt TwinMed, który połączy superkomputery, sztuczną inteligencję i bezpieczne dane medyczne. Technologia może przyspieszyć opracowywanie terapii, pomóc w diagnostyce i zmienić szkolenie lekarzy.

Dłonie naukowca obsługujące cyfrowy panel z modelem serca i danymi. O projekcie TwinMed przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI AI wygenerowany obraz do artykułu
  • Projekt TwinMed, polska inicjatywa wpisana na strategiczną mapę rozwoju nauki, ma wprowadzić cyfrowe bliźniaki do medycyny.
  • Dzięki zaawansowanym modelom komputerowym naukowcy i firmy będą mogły szybciej opracowywać innowacyjne leki i technologie medyczne.
  • TwinMed stworzy unikalne w Europie zaplecze do badań, umożliwiające bezpieczne korzystanie z danych medycznych z wielu ośrodków.

Rewolucja w medycynie: cyfrowe bliźniaki przyspieszą odkrycia

Rewolucja w medycynie może nadejść szybciej, niż myślimy, dzięki cyfrowym bliźniakom. Te zaawansowane komputerowe modele białek, narządów, a nawet całych pacjentów obiecują znacząco przyspieszyć proces tworzenia nowych leków i technologii medycznych.

Polska odgrywa w tym kluczową rolę, uruchamiając projekt TwinMed - pionierskie centrum technologii cyfrowego bliźniaka w biomedycynie i medycynie personalizowanej, które zostało wpisane na prestiżową Polską Mapę Infrastruktury Badawczej. Inicjatywa ta odpowiada na pilną potrzebę Europy, która wciąż nie dysponuje wspólnym zapleczem do rozwijania i weryfikowania tych innowacyjnych modeli.

Wpisanie na Polską Mapę Infrastruktury Badawczej (PMIB), czyli listę projektów strategicznych dla rozwoju nauki i kraju, potwierdza doniosłość TwinMed. To lista prowadzona przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, obejmująca najważniejsze urządzenia, laboratoria i systemy badawcze w Polsce.

Po ostatniej aktualizacji w latach 2024-2026 lista zawiera 165 projektów ocenionych przez blisko 300 ekspertów z Polski i zagranicy. Choć obecność na Mapie otwiera drzwi do finansowania, nie gwarantuje automatycznego przyznania środków - to sygnał o strategicznym znaczeniu przedsięwzięcia.

Twórcy TwinMed zamierzają ubiegać się o środki na jego realizację z programów przeznaczonych dla projektów z PMIB, w tym z Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG).

Poradnik Zdrowie – Bezpieczna farmakoterapia i cyfrowe bliźniaki

Czym jest TwinMed i kto za nim stoi?

Czym dokładnie jest TwinMed? To skrót od Centrum Technologii Cyfrowego Bliźniaka w Biomedycynie i Medycynie Personalizowanej. Nie chodzi jednak o jeden budynek, lecz o ambitny plan stworzenia wspólnego zaplecza, które połączy siły wielu ośrodków.

Będzie to rozproszona infrastruktura składająca się z superkomputerów do zaawansowanych obliczeń, specjalistycznego oprogramowania i bezpiecznych narzędzi do przetwarzania danych medycznych. Celem jest umożliwienie badań na skalę, jakiej nie byłaby w stanie udźwignąć pojedyncza jednostka naukowa czy firma.

Koncepcję TwinMed współtworzyło Małopolskie Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego (MCB UJ), które jest liderem konsorcjum. W przygotowanie wniosku o wpis na PMIB zaangażowane były także: ACK Cyfronet AGH, Wrocławskie Centrum Sieciowo-Superkomputerowe Politechniki Wrocławskiej oraz Sano - Centrum Zindywidualizowanej Medycyny Obliczeniowej - Międzynarodowa Fundacja Badawcza.

W prace włączone są również inne jednostki Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Collegium Medicum UJ. Jak wyjaśnił koordynator projektu, dr hab. inż. Paweł Łabaj, profesor UJ, pomysł narodził się z analizy badań prowadzonych w krakowskich ośrodkach. Okazało się, że wiele zespołów już rozwija komputerowe modele procesów biologicznych - od pojedynczych cząsteczek, przez narządy, aż po całe populacje.

TwinMed ma zapewnić warunki do dalszego rozwoju, weryfikacji i udostępniania tych modeli innym badaczom oraz przedsiębiorstwom. W praktyce oznacza to rozbudowę centrów obliczeniowych oraz uruchomienie lokalnych punktów w placówkach, gdzie dane są generowane lub przygotowywane do analizy.

Jak cyfrowe bliźniaki zmienią leczenie i medycynę?

Profesor Łabaj tłumaczy, że cyfrowe bliźniaki to komputerowe odwzorowania na przykład białek, tkanek, narządów czy nawet całych pacjentów, które są na bieżąco łączone z rzeczywistymi pomiarami. Dzięki temu modele mogą być aktualizowane wraz z pojawianiem się nowych danych, odzwierciedlając zmiany zachodzące w realnym świecie.

Potencjalne zastosowania są szerokie i obiecujące:

  • Na poziomie molekularnym modele pozwalają na przykład sprawdzać, do których fragmentów białek mogą przyłączyć się substancje używane w diagnostyce lub leczeniu.
  • Modele tkanek umożliwiają badanie, jak rozprzestrzeniają się wirusy.
  • Modele mikrobiomu jelitowego pomagają oceniać wpływ leków na mikroorganizmy żyjące w układzie pokarmowym.
  • Wirtualni pacjenci to narzędzia do kształcenia lekarzy i planowania skomplikowanych zabiegów.
  • Modele populacji mogą pomóc w prognozowaniu rozprzestrzeniania się patogenów i tworzeniu systemów wczesnego ostrzegania przed epidemiami.
Innym, bardzo istotnym kierunkiem, jest generowanie sztucznych pacjentów, czyli zestawów danych odzwierciedlających cechy i stan zdrowia prawdziwych osób. - Takie podejście może być pomocne zwłaszcza w chorobach rzadkich, w których liczba chorych, a więc i danych do badań, jest ograniczona - wyjaśnił prof.

Łabaj. Naukowiec dodał, że cyfrowe bliźniaki mogą również ograniczyć potrzebę wykorzystania zwierząt laboratoryjnych w badaniach, choć nie oznacza to całkowitego wyeliminowania takich doświadczeń ani rzeczywistych obserwacji pacjentów.

Bezpieczeństwo danych i europejska współpraca

Choć sama idea cyfrowego bliźniaka nie jest nowa i rozwijają ją różne zespoły na świecie, profesor Łabaj podkreśla, że w Europie brakuje wspólnego zaplecza. Takie zaplecze pozwoliłoby weryfikować modele na danych z różnych ośrodków i udostępniać je szerszej grupie naukowców oraz firm.

Tę lukę ma wypełnić właśnie TwinMed. - Narzędzie wytrenowane na danych z jednego szpitala trzeba bowiem ocenić na niezależnych zbiorach, obejmujących pacjentów z innych placówek i regionów. Dopiero takie porównanie pozwala określić, w jakich warunkach można mu ufać - powiedział naukowiec.

TwinMed ma zapewnić bezpieczny dostęp do danych medycznych na dwa sposoby:

  • W pierwszym, dane będą trafiać do chronionego środowiska obliczeniowego, gdzie firma lub instytucja będzie mogła umieścić swój model, trenować go i sprawdzać jego skuteczność, bez pobierania dokumentacji pacjentów na własne komputery.
  • W drugim wariancie, dane pozostaną w szpitalach lub innych placówkach, które je zgromadziły.

    Tam trafi model lub zadanie obliczeniowe, a na zewnątrz będą przekazywane jedynie odpowiednio zabezpieczone wyniki lub aktualizacje.

Profesor Łabaj wyjaśnił także, że TwinMed ma pomóc w przygotowaniu się do nowych unijnych zasad korzystania z danych medycznych, które zostały przyjęte na poziomie UE w zeszłym roku i są obecnie wdrażane do krajowego prawodawstwa.

Celem jest, aby informacje zebrane podczas leczenia pacjentów mogły służyć również naukowcom i firmom, na przykład do opracowywania leków czy sprawdzania nowych metod diagnostycznych. Dostęp będzie wymagał zezwolenia, a analizy mają odbywać się w warunkach chroniących prywatność pacjentów.

TwinMed ma dostarczyć narzędzi do przygotowania i zabezpieczenia tych danych, a także środowiska komputerowego, w którym uprawnione zespoły będą mogły je analizować.

Profesor Łabaj zaznaczył, że sposób pracy wypracowany w projekcie mógłby posłużyć jako wzór dla szpitali w całej Polsce, a docelowo z tego zaplecza mieliby korzystać także partnerzy z innych krajów. - Pojawienie się takiej platformy byłoby korzystne dla Polski, ale też dość unikalne na skalę europejską - podsumował ekspert.

SuperZdrowi
NAGŁE ZATRZYMANIE KRĄŻENIA - choroba sercowców i sportowców. SuperZdrowi