Test buraczkowy (soku z buraka) a nieszczelność jelit

2019-02-06 12:40 Monika Majewska

Test buraczkowy (soku z buraka/buraczanego) to test na szczelność jelit. Jeśli po wypiciu soku z buraka pojawi się czerwony mocz, ma to oznaczać nieszczelne jelita - tak twierdzą zwolennicy tego "badania". Rzecz w tym, że taka choroba, jak nieszczelność jelit, nie istnieje. Co zatem oznacza czerwony mocz po wypiciu soku z buraka i czy jest się czego obawiać?

Test buraczkowy (soku z buraka/buraczanego) to test na szczelność jelit. Jeśli po wypiciu soku z buraka pojawi się czerwony mocz, ma to oznaczać nieszczelne jelita - tak twierdzą zwolennicy tego "badania". Rzecz w tym, że taka choroba, jak nieszczelność jelit, nie jest uznawana za jednostkę chorobową przez EBM (medycynę opartą na dowodach).

Zespół nieszczelnego jelita, w przebiegu którego w jelicie cienkim rzekomo tworzą się mikroskopijne "dziurki", przez które do organizmu dostają się niepożądane substancje, np. toksyny, nie został uwzględniony w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych.

Jest natomiast przedmiotem zainteresowania w kręgu tzw. medycyny naturalnej. Co zatem oznacza czerwony mocz po wypiciu soku z buraka (bituria) i czy jest się czego obawiać?

Test buraczkowy (soku z buraka) a nieszczelność jelit - jak zrobić?

Test soku z buraka to metoda stosowana w tzw. medycynie alternatywnej, mająca rzekomo diagnozować zespół nieszczelnego jelita.

Test buraczkowy na szczelność jelit polega na wypiciu przed snem 3-4 szklanek (a więc około 1 litra) soku z buraków.

Najlepiej sięgnąć po świeżo wyciskany sok z buraków lub kupić w sklepie sok jednodniowy, gdyż takie soki są niepasteryzowane.

Soki w kartonie są pasteryzowane, żeby miały dłuższą datę ważności. A wysoka temperatura podczas pasteryzacji niszczy część betanin, czyli barwnik buraka.

Rano należy sprawdzić, jaki jest kolor moczu. Test można wykonać także w ciągu dnia - wtedy należy obserwować pierwszy mocz po wypiciu soku z buraka.

Jeśli mocz zmienił barwę na czerwoną lub różową, ma to świadczyć o nieszczelności jelit.

To podobno stan, w którym tysiące nadżerek rozszczelniają błonę śluzową przewodu pokarmowego.

Konieczne jest wprowadzenie odpowiedniej diety, która ma "uszczelnić" jelita - przekonują zwolennicy testu soku z buraka.

Rzecz w tym, że taka choroba jak zespół nieszczelnego jelita nie istnieje (gdyby jelito rzeczywiście było dziurawe - fachowo nazywa się to perforacja jelit - pacjent potrzebowałby opieki na oddziale intensywnej terapii). Dlaczego więc po zjedzeniu buraczków czy wypiciu soku z buraków mocz jest czerwony?

Czerwony mocz po soku z buraków - przyczyny

W tym przypadku za czerwony kolor moczu odpowiadają barwniki zawarte w burakach - betacyjaniny (a konkretnie należące do tej grupy betaniny).

Nie są one szeroko rozpowszechnione w produktach żywnościowych pochodzenia roślinnego. Występują jedynie w buraku ćwikłowym, boćwinie, opuncji, pitaji, ulluko czy amarantusie.

W przypadku Polski najbogatszym źródłem tych barwników jest burak ćwikłowy.

Betaniny w formie niezmienionej wydalane są z moczem człowieka w ilości od 0,28 do 0,9 proc. (w przypadku spożycia betanin pochodzących z soku buraczanego).

Prawdopodobnie tak mała zawartość betanin jest konsekwencją niewielkiej absorpcji z jelita. Powodem może być choćby fakt, że betaniny wykazują dużą wrażliwość na zmiany pH oraz podwyższoną temperaturę, a na takie warunki środowiskowe narażone są w czasie pasażu przez przewód pokarmowy.

Należy uwzględnić także działanie szeregu enzymów trawiennych, a szczególnie enzymów wytwarzanych przez mikroflorę jelitową, które w dużej mierze powodują degradację tego typu związków.

Na rozmiar wchłaniania betanin ma również wpływ stopień ich uwalniania z substancji organicznej danego pokarmu oraz interakcje z innymi związkami o tym samym charakterze, zawartymi w spożytym pokarmie.¹

Czerwony mocz po buraczkach - co oznacza?

Po zjedzeniu buraczków betaniny znajdują się w moczu wszystkich ludzi, jednak tylko u około 10-14 proc.¹ z nich barwią mocz na czerwono. Dlaczego?

Do niedawna sądzono, że wydalanie czerwonego moczu po spożyciu buraka czerwonego, czyli bituria, to objaw stanu chorobowego wywołanego składnikami buraka lub następstwo defektu genetycznego.¹

Dziś wiadomo, że to nieprawda. Obecnie biturię określa się jako idiosynkratyczną reakcję organizmu, zależną tylko i wyłącznie od jego indywidualnych cech fizjologicznych.¹

Po zjedzeniu buraczków betaniny znajdują się w moczu wszystkich ludzi, ale tylko u niektórych barwią mocz na czerwono.

Barwa betanin zależy od pH środowiska, w jakim się one znajdują. Optymalna stabilność czerwonego koloru występuje między 4 a 5 pH.³ W przypadku pH 7 i wyższym (a więc w środowisku obojętnym i zasadowym) tracą swoją barwę, podobnie jak przy skrajnie niskim pH (na poziomie 1-2 pH).³

W związku z tym to, czy po wypiciu soku z buraka mocz zabarwi się na czerwono, zależy m.in. od jego pH. Betaniny będą barwiły na czerwono tylko mocz o odczynie kwaśnym (moczu o odczynie zasadowym, czyli alkalicznym, nie będą zabarwiały).

Zabarwienie moczu po zjedzeniu buraczków zależy też od kwasowości żołądka. Betaniny tracą swoją barwę pod wpływem kwasu solnego w żołądku (którego prawidłowe pH wynosi 1,5). W związku z tym niektórzy badacze sugerują, że czerwony mocz po zjedzeniu buraczków może sugerować niedokwaśność żołądka (niedokwasotę), co oznacza, że sok żołądkowy występuje w zbyt małej ilości.

Badania wskazują także, że substancje, takie jak kwas szczawiowy i kwas askorbinowy mogą działać jako czynniki ochronne, ograniczające degradację tego barwnika przez kwas żołądkowy.³

Na stabilność barwy betanin ma wpływ także temperatura. W wysokiej temperaturze, na przykład podczas gotowania czy podczas ekspozycji na światło słoneczne, barwnik zawarty w burakach ulega rozkładowi, dlatego mocz po spożyciu buraków gotowanych będzie mniej czerwony niż po burakach surowych. Degradację barwnika powodują także powtarzane cykle rozmrażania i zamrażania buraków.

Nie bez znaczenia jest także poziom nawodnienia organizmu, który wpływa na objętość moczu, a dalej na rozcieńczenie w nim barwnika. W sytuacji odwodnienia barwnik w moczu będzie bardziej skoncentrowany, a więc i czerwony kolor moczu będzie intensywniejszy niż u osoby o odpowiednim poziomie nawodnienia organizmu.

Czerwony mocz po buraczkach może świadczyć o niedoborze żelaza

Bituria może być też oznaką niedoboru żelaza, w przebiegu którego dochodzi do zwiększonego wchłaniania betaniny. Jak wynika z jednego z badań², bituria występowała u 66-80 proc. pacjentów z nieleczoną niedokrwistością z niedoboru żelaza i u 45 proc. pacjentów otrzymujących leczenie niedokrwistości złośliwej (stan, w którym występuje nasilone wchłanianie żelaza). U siedmiu takich pacjentów po 8 dniach terapii żelazem problem biturii został rozwiązany. Wiąże się ją także z alergiami pokarmowymi i zespołem złego wchłaniania.

Warto wiedzieć

Dlaczego pomidory czy wiśnie nie zabarwiają moczu?

Ponieważ zawierają inny rodzaj barwników - antocyjany - które wchłaniają się w jeszcze mniejszym stopniu niż betacyjaniny. Poza tym - w przeciwieństwie do barwników zawartych w burakach - są metabolizowane, w związku z tym są wydalane w postaci zmienionej (bezbarwnych metabolitów).

Bibliografia:

  1. Szalaty M., Znaczenie fizjologiczne oraz biodostępność betacjanin, Postępy Fitoterapii 2008, nr 1
  2. Sotos JG. Beeturia and iron absorption. Lancet. 1999;354(9183):1032.
  3. Mitchell SC. Food idiosyncrasies: beetroot and asparagus. Drug Metabolism and Disposition 2001; 29:539-43
  4. Krantz C, Monier M, Wahlstrom B. Absorption, excretion, metabolism and cardiovascular effects of beetroot extract in the rat. Food Cosm Toxicol 1980; 18:363-6.
  5. Watts AR, Lennard MS, Mason SL, Tucker GT, Woods HF. Beeturia and the biological fate of beetroot pigments. Pharmacogenetics. 1993;3(6):302–11.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
munio
|

dokladnie, tez odstawilem make i po rozowym moczu

aaa
|

Gliadyna, białko pszennego glutenu obecne we wszelkich postaciach pszenicy, od
puszystych bułek po najbardziej gruboziarniste wielozbożowe chleby, potrafi
sprawić, że jelita stają się przepuszczalne. Niedawne badania wskazały na
pszenną gliadynę jako czynnik wywołujący w jelitach uwalnianie białka zwanego
zonuliną, będącego regulatorem przepuszczalności jelit. Działanie zonulin polega na rozmontowywaniu ciasnych połączeń między komórkami jelit, stanowiących w normalnych warunkach bezpieczną barierę. Kiedy gliadyna doprowadza do uwolnienia zonuliny, te ciasne połączenia zostają przerwane i niepożądane związki, takie właśnie jak gliadyna oraz inne pszenne białka, uzyskują dostęp do krwiobiegu. Limfocyty aktywizujące układ odpornościowy, na przykład limfocyty T, rozpoczynają wówczas proces zapalny wymierzony przeciwko „własnym” białkom, inicjując w ten sposób stany chorobowe związane z glutenem i gliadyną, takie jak celiakia, choroby tarczycy i stawów oraz astma.

Ula Lala
|

Czemu w takim razie, już w dziesięć dni po wyeliminowaniu glutenu i mleka mocz po buraczkach (nie tylko po soku i nie tylko na noc... wystarczą buraczki do obiadu) na powrót jest słomkowy, niczym u niemowlęcia... i można zapomnieć o dyskomforcie w jelitach...? Czy to też wymysły szarlatanów, których właśnie doświadczam na własnej skórze..... bo nikomu nie chciało się tego opisać jako jednostki chorobowej... więc uznano, że nie istnieje...?

kinia
|

bardzo duzo slysze ostatnio o tescie buraczkowym a że ostatnio mam porblemy z jelitami to postanowiłam sprawdzić i wykluczyć... no i okazało sie, że chyba znalazlam dokuczajaca mi przypadłos ;)

Monika
|

Już odbiegając od głównego tematu na takiej zasadzie można się wypowiedzieć o wszystkim i wszystko obronić, bo skoro nie ma dowodów na to, że coś nie istnieje to znaczy z automatu, że istnieje? Po to są badania, żeby to stwierdzić lub wykluczyć i podpierać się faktami, a nie domysłami....

Rafał
|

Artykuł bardzo dobrze i wyczerpująco napisany

Kuba
|

I tu masz rację. Kiedyś nie istniały zasady higieny bo nie istniały bakterie i wirusy dlatego kobiety po porodzie umierały na potęgę bo przy porodzie asystowała sąsiadka prosto z obory. Jak poraz pierwszy Paster wspomniał o drobnoustrojach to chcieli go pozbawić prawa do wykonywania zawodu. Wielu odkrywców skończyło na stosie lub w niesławie. Gdyby dziś powiedzieli że nie leczą na raka bo on jest niezdefiniowany to co by było?

Ikop
|

Przez wiele lat po zjedzeniu buraków mój mocz był różowy. Myślałam że to jest normalne i że wszyscy tak mają. Potem przypadkowo natrafiłam na dietę oczyszczającą dr Ewy Dąbrowskiej, która miała leczyć też nieszczelne jelita. Spróbowałam (choć zupełnie innego powodu) i od tamtej pory po burakach mocz nie zmieniał koloru. Stan ten trwał jakieś 2,5 roku mimo że jadałam potem to co zawsze, może trochę bardziej zdrowo. Po urodzeniu dziecka niestety znów bawię na różowo...

Adam
|

Testem może być również wypicie dużej ilości wody bo również zmienia się barwa moczu (odwodnienie, nawodnienie organizmu). Tylko, że burak zmienia barwę na czerwoną więc w końcu jak to jest z tym testem? Chyba jednak to nie do końca test na nieszczelność jelit.

hahaha
|

ten komentarz. BRAWO!