Kawa nie jest już tak gorzka, słodycze straciły swój charakterystyczny smak, a ulubione potrawy wydają się mniej wyraziste. Po przechorowaniu COVID-19 podobne problemy mogą utrzymywać się znacznie dłużej niż sama infekcja. Co ciekawe, nie zawsze dotyczą wszystkich smaków. Niektóre osoby nadal prawidłowo rozpoznają smak słony i kwaśny, ale mają trudności z odczuwaniem słodkiego, gorzkiego lub umami.
Dlaczego tak się dzieje, skoro komórki odpowiedzialne za odbieranie smaków regularnie się odnawiają? Naukowcy z University of Colorado Anschutz oraz dwóch szwedzkich uniwersytetów przyjrzeli się zmianom zachodzącym w kubkach smakowych osób, które ponad rok po zakażeniu SARS-CoV-2 nadal odczuwały zaburzenia smaku. Wyniki opisane w czasopiśmie „Chemical Senses” wskazują na nieprawidłowości w mechanizmach przekazywania sygnałów smakowych do mózgu.
Dlaczego po COVID-19 niektóre smaki znikają, a inne pozostają?
Zaburzenia smaku należały do charakterystycznych objawów COVID-19. U większości osób zdolność rozpoznawania smaków wraca w ciągu kilku tygodni lub miesięcy, jednak niektórzy pacjenci odczuwają zmiany znacznie dłużej. Problem może polegać nie tylko na osłabieniu smaku, ale również na wybiórczej utracie zdolności rozpoznawania określonych jego rodzajów.
Aby lepiej poznać to zjawisko, naukowcy przebadali 28 osób, które zgłaszały zaburzenia smaku utrzymujące się ponad 12 miesięcy od zakażenia koronawirusem. Żadna z nich nie wymagała hospitalizacji podczas COVID-19.
Uczestników poddano testom oceniającym rozpoznawanie pięciu podstawowych smaków: słodkiego, gorzkiego, kwaśnego, słonego oraz umami, czyli smaku charakterystycznego między innymi dla bulionu i grzybów. Wyniki ujawniły interesującą zależność. Chociaż wszyscy uczestnicy zgłaszali wcześniej problemy ze smakiem, tylko u trzech ogólny wynik testów znalazł się poniżej 10. percentyla normy uwzględniającej wiek i płeć. Jednocześnie 11 osób nie rozpoznawało co najmniej jednego z podstawowych smaków. Najczęściej trudności dotyczyły smaku słodkiego, gorzkiego i umami. Zdolność rozpoznawania smaku słonego oraz kwaśnego pozostawała natomiast w dużej mierze zachowana.
Oznacza to, że nawet jeśli ogólna ocena smaku nie wskazuje na poważne zaburzenia, pacjent może mieć wyraźne trudności z rozpoznawaniem konkretnych smaków.
Co dzieje się w kubkach smakowych po zakażeniu koronawirusem?
Odczuwanie smaku rozpoczyna się w wyspecjalizowanych komórkach znajdujących się w kubkach smakowych. Gdy substancje zawarte w jedzeniu pobudzają odpowiednie receptory, uruchamiany jest mechanizm przekazywania informacji, dzięki któremu mózg może rozpoznać smak. W przypadku smaku słodkiego, gorzkiego i umami ważną rolę odgrywa białko PLCβ2. Uczestniczy ono we wzmacnianiu sygnału powstającego w komórkach receptorowych. Naukowcy pobrali niewielkie próbki tkanki z brodawek smakowych 20 uczestników, aby sprawdzić, czy długotrwałe zaburzenia mają związek ze zmianami na poziomie komórkowym.
Analiza wykazała zmniejszoną ekspresję materiału genetycznego odpowiedzialnego za produkcję PLCβ2. Stwierdzono również obniżoną ekspresję mRNA związanego z receptorem smaku TAS1R3. Zmiany te wiązały się z częstszą utratą zdolności rozpoznawania smaków zależnych od tego mechanizmu.
– PLCβ2 działa jak molekularny wzmacniacz wewnątrz komórek smakowych. Wzmacnia sygnał, zanim zostanie on przekazany do mózgu. Gdy jego poziom spada, sygnał smakowy słabnie – wyjaśnił prof. Thomas Finger z University of Colorado Anschutz, współautor badania.
Komórki odpowiedzialne za rozpoznawanie smaku słonego i kwaśnego wykorzystują inne mechanizmy przekazywania sygnałów, niezależne od PLCβ2. Może to tłumaczyć, dlaczego u niektórych osób po COVID-19 część smaków pozostaje wyraźna, podczas gdy inne są słabo wyczuwalne lub całkowicie zanikają.
Kubki smakowe odnawiają się co kilka tygodni. Dlaczego smak może nie wrócić przez ponad rok?
Komórki kubków smakowych nie pozostają w organizmie na stałe. W prawidłowych warunkach odnawiają się mniej więcej co dwa do czterech tygodni. Można więc oczekiwać, że uszkodzenia powstałe podczas infekcji powinny z czasem ustępować wraz z wymianą komórek.
U części osób tak się jednak nie dzieje. Zaburzenia smaku utrzymują się przez wiele miesięcy, a niekiedy dłużej niż rok, mimo naturalnej odnowy komórek.
Badacze postanowili więc sprawdzić nie tylko procesy molekularne, ale również budowę samych kubków smakowych. W próbkach pobranych od uczestników zaobserwowali, że część z nich zachowała prawidłową strukturę, natomiast w innych występowały nieprawidłowości w rozmieszczeniu komórek smakowych.
– U niektórych uczestników kubki smakowe wyglądały prawidłowo, podczas gdy u innych zaobserwowaliśmy zaburzenia ich struktury. Sugeruje to, że zarówno zmiany molekularne, jak i strukturalne mogą przyczyniać się do utrzymujących się zaburzeń smaku – powiedział prof. Finger.
Nie oznacza to jednak, że COVID-19 prowadzi do rozległego i trwałego zniszczenia kubków smakowych. W badanych próbkach ich ogólna budowa oraz unerwienie były w większości zachowane. Nieprawidłowości dotyczyły przede wszystkim wybranych struktur i procesów zachodzących wewnątrz komórek.
Możliwe więc, że nawet po odnowieniu kubków smakowych mechanizmy potrzebne do prawidłowego odbierania i przekazywania bodźców nadal nie funkcjonują wystarczająco sprawnie. Dlaczego u niektórych pacjentów zaburzenia utrzymują się tak długo, pozostaje jednak niewyjaśnione.
Czy można odzyskać smak po długim COVID-19?
Utrzymujące się zaburzenia smaku mogą mieć podłoże biologiczne, nawet jeśli podczas zwykłego badania nie widać wyraźnych nieprawidłowości. Naukowcy wykazali związek między wybiórczą utratą określonych smaków a zmianami molekularnymi w komórkach odpowiedzialnych za ich rozpoznawanie.
Dotychczasowe wyniki nie pozwalają jednak stwierdzić, czy wykryte nieprawidłowości są odwracalne ani czy można je skutecznie leczyć. Nie wiadomo również, dlaczego u większości osób smak powraca stosunkowo szybko, a u niewielkiej grupy problemy utrzymują się znacznie dłużej.
Autorzy badania zaznaczają, że konieczne są dalsze prace nad mechanizmami regeneracji komórek smakowych i przywracania prawidłowego przekazywania sygnałów. Dopiero ich wyniki pozwolą ocenić, czy możliwe będzie opracowanie terapii ukierunkowanych na wykryte zaburzenia.
Trzeba również pamiętać, że badanie objęło niewielką grupę 28 osób z długotrwałymi dolegliwościami. Nie pozwala więc określić, jak często podobne zmiany występują u wszystkich osób po COVID-19.
Dla pacjentów, którzy nadal mają trudności z rozpoznawaniem smaków, istotne jest jednak to, że problem może wiązać się z mierzalnymi zmianami w komórkach języka. Utrzymujące się zaburzenia nie muszą oznaczać całkowitej utraty funkcji kubków smakowych – u części osób nieprawidłowo działa jedynie mechanizm odpowiedzialny za odbieranie wybranych smaków.
Źródło: Morad H. i wsp., „Taste dysfunction in long COVID”, „Chemical Senses”, 2026, DOI: 10.1093/chemse/bjaf068