- Nowe, obszerne badania wykazały, że osoby z ADHD mają o 70 procent wyższe ryzyko zgonu niż reszta populacji.
- Zwiększona śmiertelność dotyczy zarówno przyczyn naturalnych, takich jak choroby przewlekłe, jak i zgonów z powodu samobójstw czy wypadków.
- Nadzieję przynosi fakt, że przyjmowanie leków na ADHD może obniżać to ryzyko, co podkreśla znaczenie odpowiedniej diagnostyki i terapii.
Wzrost ryzyka zgonu u osób z ADHD
Nowe, obszerne badania rzucają nowe światło na długość życia osób z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD). Okazuje się, że osoby z tym zaburzeniem mają o 70 procent wyższe ryzyko zgonu niż reszta populacji. Co więcej, nie chodzi tu wyłącznie o zgony wynikające z samobójstw czy wypadków, lecz także z przyczyn naturalnych, takich jak choroby.
To niepokojące odkrycie dotyczy milionów ludzi na całym świecie i podkreśla znaczenie kompleksowego wsparcia. Nadzieję w tej kwestii przynosi jednak fakt, że przyjmowanie odpowiednich leków może znacząco obniżać to ryzyko. Międzynarodowy zespół naukowców, m.in. z University College London i Uniwersytetu w Liverpoolu, przeanalizował dane z 19 badań, które łącznie objęły blisko 16 milionów osób z trzech kontynentów.
Przez wiele lat, w niektórych przypadkach nawet ponad dwie dekady, śledzono losy osób z ADHD oraz bez tego zaburzenia, porównując częstość i przyczyny zgonów, co pozwoliło na stworzenie tak obszernego obrazu sytuacji.
Dlaczego osoby z ADHD umierają wcześniej?
W badaniu wyraźnie wykazano, że śmiertelność wśród osób z ADHD była o 70 procent wyższa.
Gdy przyjrzeć się przyczynom, różnice są alarmujące: ryzyko samobójstw było wyższe o 90 procent, zgonów w wyniku urazów (zarówno przypadkowych, jak i celowych) - o 55 procent, a z przyczyn naturalnych - o 27 procent. "Już wcześniej wykazaliśmy, że osoby z ADHD mają krótszą oczekiwaną długość życia. Teraz pogłębiamy wiedzę o tym, co stoi za tym bardzo niepokojącym zjawiskiem" - skomentował prof.
Joshua Stott, jeden z autorów badania. Podkreślił, że zwiększona śmiertelność nie ogranicza się do samobójstw i wypadków, ale dotyczy także chorób.
Wpływ ADHD na zdrowie psychiczne, fizyczne i styl życia
Autorzy badania wskazują na złożone przyczyny zwiększonej śmiertelności. Zgony wynikające z samobójstw i urazów mogą być powiązane z częstszymi problemami ze zdrowiem psychicznym, trudnościami w regulacji emocji i kontroli impulsów, a także ze skłonnością do podejmowania ryzykownych zachowań. W przypadku wypadków, zwłaszcza drogowych, znaczącą rolę odgrywać mogą również problemy z koncentracją uwagi.
Jeśli chodzi o zgony z przyczyn naturalnych, badacze zwracają uwagę na częstsze występowanie u osób z ADHD takich chorób jak:
- choroby układu krążenia,
- zaburzenia metaboliczne,
- cukrzyca,
- nowotwory.
Wcześniejsze badania już wskazywały na te zależności.
Dodatkowo, negatywny wpływ na zdrowie mogą mieć czynniki związane ze stylem życia, takie jak palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, a także trudności z regularnym korzystaniem z opieki medycznej i przestrzeganiem zaleceń lekarskich. Osoby z ADHD częściej borykają się również z wykluczeniem społecznym, stygmatyzacją i ogólnymi trudnościami życiowymi, co również odbija się na ich zdrowiu.
Leki na ADHD: nadzieja, ale z ostrożnością
Kluczowym elementem badania było sprawdzenie, czy leczenie farmakologiczne ADHD może zmniejszać ryzyko przedwczesnej śmierci. Wstępne wyniki są obiecujące: osoby przyjmujące leki miały o 25 procent niższe ryzyko zgonu w porównaniu do tych, które ich nie stosowały. To silny argument za dostępem do właściwej terapii.
Współautorka publikacji, Lucy Corrigan, podkreśla jednak, że te dane należy interpretować z ostrożnością. "Nasze wyniki dostarczają wstępnych dowodów sugerujących, że farmakoterapia może odgrywać ważną rolę we wspieraniu zdrowia osób z ADHD. Opierają się jednak na niewielkiej liczbie badań i potrzebne są dalsze analizy, aby wyjaśnić tę zależność" - zaznaczyła Corrigan.
Naukowcy wskazują, że wynik dotyczący leków opiera się na zaledwie trzech analizowanych badaniach. Nie jest również jasne, czy to samo leczenie było wyłącznym czynnikiem zmniejszającym śmiertelność, czy też inne elementy odgrywały rolę.
ADHD nie musi skracać życia - znaczenie diagnostyki i terapii
Mimo alarmujących wyników, naukowcy podkreślają, że skala problemu zróżnicowana jest w zależności od analizowanych badań, co utrudnia precyzyjne oszacowanie ryzyka i wskazuje na potrzebę dalszych, pogłębionych analiz. Wcześniejsze prace tego samego zespołu sugerowały, że oczekiwana długość życia dorosłych z zdiagnozowanym ADHD może być krótsza o 4,5 do 9 lat u mężczyzn i o 6,5 do 11 lat u kobiet.
Profesor Joshua Stott wyraźnie zaznacza jednak optymistyczny akcent: "ADHD nie musi skracać życia". Kluczem jest odpowiednie leczenie i wsparcie. Zapewnienie dostępu do właściwej diagnostyki i terapii jest niezbędne, aby osoby z ADHD mogły cieszyć się długim i zdrowym życiem. To ważne przesłanie dla pacjentów, ich rodzin i systemów opieki zdrowotnej.