Czy lepszy dostęp do LEKÓW ma wpływ na zdrowie?

2007-05-18 4:05

Polscy pacjenci uważają, że lepszy dostęp do leków spowodowałby zmniejszenie zachorowań i poprawę zdrowia społeczeństwa – wynika z badań TNS OBOP, przeprowadzonych na zlecenie Instytutu Globalizacji.

57 proc. badanych odpowiedziało, że nie zgadza się ze stwierdzeniem, że w Polsce pacjenci mają taki sam dostęp do leków jak w pozostałych krajach UE. Tylko 4 proc. respondentów zdecydowanie zgodziło się z powyższą opinią. Z kolei 59 proc. Polaków zgadza się, że lepszy dostęp do leków oznacza zdrowsze społeczeństwo.
Zaledwie 6 proc. Polaków zdecydowanie nie widzi związku między dostępem do nowoczesnej farmakoterapii a stanem swojego zdrowia.

Pytanie/ odpowiedź w procentach respondentów Zdecydowanie tak Raczej tak Raczej nie Zdecydowanie nie Nie mam zdania
Czy po ostatniej wizycie u lekarza była pani zadowolona z udzielanych przez lekarza
informacji na temat pani zdrowia?
19 47 17 9 8
Jak często stara się pani wyleczyć się sama np. z przeziębienia zanim pójdzie pani do lekarza? 34 45 18 3 -

Źródło: TNS OBOP na zlecenie Instytutu Globalizacji, wrzesień 2006 r.

Jednocześnie badania potwierdziły wyniki wcześniejszych opinii na temat służby zdrowia w Polsce. Utrzymuje się duży stopień niezadowolenia z usług publicznej opieki medycznej: blisko połowa Polaków jest złego zdania o publicznej służbie zdrowia, a liczba niezadowolonych wzrasta wraz z wymaganiami pacjentów.
Z badań wynika także, że co trzeci Polak wyjechałby na leczenie zagranicę, jeśli Narodowy Fundusz Zdrowia zwróciłby koszty terapii, co należy uznać za istotną informację w świetle ostatnich wyroków Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, nakazujących zwrot kosztów leczenia zagranicą pacjentom z UE, w przypadku, gdy odwlekanie leczenia może mieć wpływ na pogorszenie się stanu zdrowia pacjenta.
Badania obnażyły także małą wagę, jaką przykładają Polacy do spraw zdrowotnych. Zaledwie 13 proc. Polaków przeznaczyłoby wygraną 10 000 złotych na inwestycję we własne zdrowie. Zdecydowana większość pytanych wybrałaby konsumpcję, inwestycję w edukację bądź oszczędzanie.
Badanie zostało przeprowadzone w ostatnich tygodniach września na 1000 osobowej próbie badanych. 
Fundacja Instytut Globalizacji jest prywatnym wolnorynkowym instytutem prowadzącym badania z zakresu konkurencyjności, ochrony środowiska, ochrony zdrowia i globalizacji. Do rady instytutu należą m.in.dr Marian Tupy z waszyngtońskiego CATO Institute oraz Dr Ana Eiras z Heritage Foundation.
instytut@globalizacja.org

Zdaniem eksperta
dr Tomasz Teluk, dyrektor IG, ekspert Centre for the New Europe w Brukseli i Centrum im. Adama Smitha.

Badania ukazały także ogromne znaczenie wiedzy medycznej. Co czwarty Polak jest niezadowolony z informacji o zdrowiu, udzielanych przez lekarzy. Jednocześnie niemal każdy z nas podejmuje próby samoleczenia, zanim skorzysta z pomocy lekarskiej. Warto więc zastanowić się nad skutkami zdrowotnymi dysproporcji w wiedzy o paramedykamentach i o lekach dostępnych na receptę.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Viola
|

Po co opowiadac głupoty, ze recepty są po to by chronić ludzi ? Na recepte są te leki, których producent zapłacił odpowiednio "więcej". Uważam, że wiekszosc leków powinna byc bez recepty, bo nie każdy musi mieć ochotę korzystać z pomocy lekarzy (nie musi - nie ma takiego obowiązku). Osobiscie od ponad 25 lat nie korzystałam z pomocy lekarskiej (z wyjatkiem dentysty) i to jest mój wybór, moja sprawa, moje zdrowie i nikomu nic do tego. Ograniczanie dostępu do leków to ubezwłasnowolnienie. Na dodatek osoby nie będace lekarzami nie mogą również CZYTAĆ reklamówek leków na receptę, a to już paranoja ! Z tego powodu "nie wolno" im jest czytać niektórych czasopism medycznych. To jest chore. Ale cóż - dopóki będa istnieć korporacje zawodowe lekarzy, farmaceutów, weterynarzy - tak długo nie będzie swobody. Szkoda, że media się ich boją i muszą odpowiednio kształtować opinię społeczną ! To nie jest wolny kraj niestet