Objawy alergii na kurz. Jakie objawy świadczą o alergii na roztocza kurzu domowego?

2013-03-13 12:17 ap

Objawy alergii na kurz często są mylone z objawami przeziębienia. Alergia na roztocza kurzu domowego to jedna z najczęściej spotykanych alergii. Objawy alergii na kurz chory odczuwa przez cały rok, ale nasilają się one w okresie jesienno-zimowym, a ustępują na świeżym powietrzu. Jak rozpoznać objawy alergii na kurz?

Objawy alergii na kurz są szczególnie dokuczliwe rano, gdy wstajesz z łóżka. To dlatego, że właśnie w łóżku roztocza kurzu domowego mają doskonałe warunki do rozwoju. Poza tym objawy uczulenia na kurz nasilają się podczas sprzątania. Alergeny roztoczy należą do alergenów wziewnych, czyli dostają się do dróg oddechowych z powietrzem. Alergeny roztoczy mogą również działać jako alergeny kontaktowe i wywoływać skórne reakcje alergiczne - na przykład pokrzywkę, obrzęk, zaczerwienienia, grudki i świąd. Również skórne objawy alergii na kurz nasilają się zwykle wieczorem i w nocy.

Objawy alergii na kurz

Najczęstsze objawy alergii na kurz to przede wszystkim:

  • nieżyt nosa,
  • napady kichania,
  • wodnisty katar,
  • łzawienie oczu,
  • świąd nosa,
  • duszność i świszczący oddech - charakterystyczne dla astmy.

Objawy przewlekłej alergii na kurz

Ponieważ uczulenie na roztocza kurzu domowego ma charakter przewlekły, mogą wystąpić również takie objawy alergii jak:

  • uczucie zmęczenia,
  • senność,
  • zaburzenia koncentracji,
  • bóle głowy.

Alergia na kurz główną przyczyną astmy?

Alergia na kurz odpowiada za niesezonowy alergiczny nieżyt nosa, który jest ostrą i przewlekłą chorobą alergiczną. Objawy alergii na roztocza mogą przybierać również formę nawracających zapaleń górnych dróg oddechowych nasilających się w okresie jesienno-zimowo-wiosennym. To dlatego alergia na roztocza określana jest również jako choroba "kaloryferowa" tzn. pojawia się jednocześnie z rozpoczęciem okresu ogrzewania mieszkań. Właśnie te przewlekłe stany zapalne wywołane przez alergię na roztocza są przyczyną pojawienia się astmy.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 12/2019 "Zdrowia" wszystko o fizjoterapii, operacja "przez dziurkę", leczenie raka trzustki, kim jest asystent zdrowienia, zielone biuro, antyrakowe menu, idealna koloryzacja. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 12/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
lena
|

u mnie był właśnie kaszel, kichanie, nieżyt nosa. Nie wiedziałam już co ma robić, bo wszelkie specyfiki apteczne niewiele pomagały. Lepiej mi się zrobiło dopiero, kiedy uzbierałam i zainwestowałam w oczyszczacz powietrza. Bardzo przyjemnie się teraz oddcyha i przede wszystkim alergia w domu praktycznie nie istnieje

adam
|

spróbuj olej z czarnuszki - łyżeczka dziennie na czczo

adam
|

Jestem już od wielu lat alergikiem. Jedyne co mi dawało ulgę w atakach alergicznych była cetyryzyna (czyli; zertc, alertec itp ). Była skuteczna ale niestety jak to ,,sztuczna chemia" miała skutki uboczne - wysuszała śluzówki tak, iż późniejszy katar powodował nieprzyjemny ból podczas smarkania. Zacząłem pić czarnuszkę (olej tłoczony na zimno z czarnego kminku) - na początku łyżkę stołową teraz już łyżeczkę na czczo rano. Na mnie działa. Skuteczna jak cetyryzyna ale bez skutków ubocznych. Polecam. Zalecam również rzucić papierochy jeżeli naprawdę zależy nam na zdrowiu !!

Ja
|

Witam ja mam stwierdzona alergie jak narazie z wynikow badan czekam wlasnie na wizyte u alergologa tylko strasznie dziwi mnie to ze mam dziwne duszenie tak jakby migdaly tylko wtedy gdy zapada noc strasznie mi to utrudnia spanie zato w ciagu dnia leci modnisty katar i strasznie nos swedzi dzisiaj sprzatnelam caly dom wszystko wypralam od poduszek poscieli az do maskotek pozbylam sie firanek.Czy ktos z was mial taki przypadek jak ja?Dodam ze u laryngologa bylam z gardlem jest wszystko OK i dostalam skierowanie do alergologa i neurologa.

monika z krakowa
|

zgadzam sie ze sterylnosc w sypialni to podstawa tez kupuję i wymieniam co dwa lata kołdry i poduszki

Nikoś
|

Kupiłem u Was UPR;) DZiękuję Wam bo działa mimo że jestem sceptykiem, zaufałem.

alergia.med.pl
|

Współczuję Wam wszystkim uczulonym na roztocze kurzu domowego. Wiodącą alergią, na którą ludzie poszukują u nas rozwiązań jest właśnie roztocze. Na szczęście w walce nie jesteście sami... Mamy dużo możliwości eliminowania tych pajęczaków w z naszego otoczenia. Są środki chemiczne, naturalne, specjalistyczne barierowe pościele oraz hit ostatnich lat - urządzenie przeciwroztoczowe - elektroniczne. Najprościej oczywiście prać w wysokich temperaturach lub zamrażać wszelkie materiałowe przedmioty domowe.

Robert
|

Witam. Moim zdaniem świetnym sposobem na walkę z alergiami jest zadbanie o środowisko w jakim śpimy i mieszkamy, jest jedna firma która na bazie nanotechnologii zabezpiecza mieszkanie przed bakteriami wirusami i roztoczami. Skorzystałem i mam zabezpieczone mieszkanie, koszt obliczali na podstawie m3 mieszkania. Ja mam małą kawalerkę i wyniosło mnie to 300 zł. Czas działania to pół roku, robią badania przed i po luminometrem i wszystko widać jak na dłoni. już śpię bez zatkanego nosa i bez kropli. Nie trzeba kupować żadnego sprzętu, a te pół roku wystarczy umiejscowić tak w czasie, aby złapać wczesną wiosnę i lato. Nie będę nic reklamował (nikt mi za to nie placi) info mogę udzielić na priv ecotech.robert@gmail.com

shd
|

Witam,

To i ja podzielę się moimi doświadczeniami z alergią na roztocza. Od dłuższego czasu zauważyłem, że zaczęły mnie łapać z każdej strony przeziębienia, katar, zawalone zatoki, itp. Dodatkowo czasem świst przy oddychaniu i ogólne poczucie senności i zmęczenia, co było męczące nie tylko dla mnie ale i dla otoczenia ;) Poszedłem do alergologa, o kurzu i roztoczach wiedziałem od zawsze bo testy robiłem już wcześniej, ale nigdy wcześniej nie skierowano mnie na leczenie. Dostałem Fostex + Mulikante i od tego czasu jestem nabuzowany energią, nos czysty jak i zatoki... przebywam z chorymi i jestem odziwo zdrów. Póki co to pierwszy miesiąc terapii. Mam zamiar pójść na odczulanie. Mimo wszystko uważam, że na tej podstawie warto odwiedzić alergologa i rozpocząć terapię, bo poprawa jest mocno widoczna.

veria
|

Mój mąż cierpi na alergię na kurz i wiem, jak trudno funkcjonować z taką alergią. Do tego ma astmę i bez asmenolu to ataki go męczą potworne. Niestety nie da się całkowicie wyeliminować kurzu z życia, więc dla mnie ta alergia jest najgorsza.