Prawa pacjenta LGBT: jakie ci przysługują i gdzie szukać pomocy, gdy są łamane?

Marcin Rodzinka, Kampania Przeciw Homofobii

Prawa pacjenta LGBT (a więc lesbijek, gejów i osób biseksualnych oraz transpłciowych) są często łamane, a dyskryminacja osób homo- i biseksualnych oraz transpłciowych w ochronie zdrowia jest faktem. Przybiera ona różne formy. Od obraźliwych komentarzy czy żartów, przez namawianie do leczenia homoseksualności czy transpłciowości aż po odmowę świadczeń. Dowiedz się, jakie prawa przysługują osobom LGBT w ochronie zdrowia i co może zrobić osoba nieheteroseksualna, gdy spotyka ją dyskryminacja.

Prawa pacjenta LGBT są cały czas mało znane nie tylko w społeczeństwie, ale i konkretnie wśród osób nieheteroseksualnych. Warto więc już na wstępie zaznaczyć, że prawa te niczym nie różnią się od tych, które obejmują wszystkie osoby korzystające ze opieki zdrowotnej. Roczna liczba skarg wpływających do biura Rzecznika Praw Pacjenta wynosi ok. 70 tysięcy, a pośród nich, do 2017 roku, nie było ani jednej, która dotyczyłaby bezpośrednio naruszeń praw pacjenta w odniesieniu do osób LGBT. Jednak brak skarg nie jest dowodem na to, że problem dyskryminacji w sektorze ochrony zdrowia nie istnieje. Wskazują na to badania przeprowadzone m.in. przez Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Kampanię Przeciw Homofobii, według których ponad 11% osób, które poinformowały lekarza o swojej nieheterseksualnej orientacji doświadczyło dyskryminacji.

Jakie prawa pacjenta LGBT łamane są najczęściej?

Do naruszeń praw pacjenta w odniesieniu do osób LGBT dochodzi najczęściej w zakresie prawa do informacji, prawa do godności i intymności, prawa do poszanowania życia rodzinnego oraz prawa do wyrażenia zgody na udzielenie świadczeń zdrowotnych.

1. Prawo do informacji

Prawo do informacji łamane bywa poprzez odmowę udzielenia informacji o stanie zdrowia pacjenta partnerowi tej samej płci. Według  polskiego prawa upoważnionym do otrzymania informacji o stanie zdrowia może być każdy – rodzic, mąż, sąsiad, partner nieformalny, również tej samej płci. W przypadku pacjentów nieprzytomnych zastosowanie mają przepisy z ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, gdzie znajdziemy definicję "osoby bliskiej". Jak czytamy, taką osobą może być małżonek, krewny lub powinowaty do drugiego stopnia w linii prostej, przedstawiciel ustawowy, osoba pozostająca we wspólnym pożyciu lub osoba wskazana przez pacjenta. Bez wątpienia "osobą bliską" może być również partner tej samej płci.

Formularz, za pomocą którego pacjent LGBT może zgłosić pogwałcenie swoich praw znajdziesz pod tym linkiem.

Zostało to zresztą potwierdzone wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Co więcej, w Kodeksie Etyki Lekarskiej (art. 16. ust. 2) znajdziemy dodatkowe wyjaśnienie: "W przypadku chorego nieprzytomnego lekarz może udzielić dla dobra chorego niezbędnych informacji osobie, co do której jest przekonany, że działa ona w interesie chorego".

2. Prawo do poszanowania godności i intymności

Do naruszeń praw pacjenta LGBT w tym obszarze, jak wskazują badania, dochodzi najczęściej poprzez obraźliwe komentarze, dociekliwe pytania o życie prywatne i seksualne oraz poprzez odmowę uczestnictwa osoby bliskiej podczas udzielania świadczeń. Komentowanie przez personel medyczny przybiera formę skojarzeń z pedofilią, żartów, wyrażania osobistych opinii, które bezpośrednio dotyczą pacjentów.

3. Prawo do poszanowania życia rodzinnego oraz prywatnego

Odmowa lub utrudnianie odwiedzin pacjenta hospitalizowanego przez partnera tej samej płci jest najczęstszą barierą spotykającą pacjentów LGBT w tym zakresie. Bywa, że personel medyczny powołuje się na wewnętrzne regulaminy szpitala lub wprost na ustawę o prawach pacjenta, utrudniając pacjentom kontakt z bliskimi osobami.

Ważne

Reakcje, na które są narażeni pacjenci LGBT:

  • obraźliwe komentarze,
  • intruzywne i dociekliwe pytania,
  • poniżające traktowanie,
  • odmowa świadczeń,
  • przypisywania zakażenia HIV,
  • utożsamianie z pedofilią.

We wspomnianym badaniu "Sytuacja osób LGBT w Polsce" możemy znaleźć przykład 25-letniego mężczyzny, którego stomatolog poprosił o opuszczenie gabinetu lekarskiego po tym, jak dowiedział się, że pacjent jest gejem. Sam zresztą o to zapytał. To nie jedyny przykład. Inny 29-latek dowiedział się od swojej lekarki, że "ludzie jego pokroju mają swoje szpitale i swoich lekarzy". Nadmierna i nieuzasadniona dociekliwość lekarzy jest również istotnym utrudnieniem dla pacjentów. 34-letnia lesbijka przy rejestracji w centrum krwiodawstwa usłyszała od lekarza, że jej homoseksualizm jest wynikiem tego, że nigdy nie spróbowała seksu z mężczyzną.

W praktyce psychiatrycznej oraz psychoterapeutycznej znane są przypadki namawiania, czy wręcz kierowania pacjentów nieheteroseksualnych na "leczenie z homoseksualizmu". To między innymi historia młodego geja z Łodzi, który przy okazji jednej z wizyt u dermatologa był namawiany do tego, aby spróbował "leczenia", bo jeszcze nie wszystko stracone i może stać się normalny.

Trudności, które spotykają osoby LGBT, mają miejsce również podczas pobytu w szpitalu. Częstym problemem jest utrudnianie, czy wręcz uniemożliwianie odwiedzin partnera/partnerki tej samej płci, podczas gdy podobne ograniczenia nie dotykają pozostałych pacjentów na oddziale. Z takim traktowaniem spotkała się 24-latka z Warszawy. Personel oddziału twierdził, że jej dziewczyna nie może jej odwiedzać. Sprawę udało się rozwiązać dopiero po interwencji matki pacjentki.

Jakie są źródła dyskryminacji pacjentów LGBT?

Dyskryminacja pacjentów LGBT przez personel medyczny ma swoje źródło w braku wiedzy oraz w obecnych w całym społeczeństwie stereotypach i uprzedzeniach. Dodatkowym czynnikiem jest patologizowanie tematyki związanej z orientacją inną niż heteroseksualna na studiach medycznych.

Dzięki badaniom Agencji Praw Podstawowych oraz Kampanii Przeciw Homofobii, wiemy, że polskie uczelnie medyczne wspominają o homoseksualności tylko w kontekście patologii seksualnych lub psychiatrycznych.

Badania dr Agnieszki Żok z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu pokazały, że 6 na 10 studentów medycyny uważa za możliwe "leczenie homoseksualizmu". Przy takim poziomie edukacji nie ma mowy, aby personel medyczny w Polsce profesjonalnie opiekował się pacjentami, w tym nieheteroseksualnymi. Warto dodać, że przy okazji samoocena lekarzy w zakresie wiedzy na temat homoseksualności jest bardzo wysoka. Wśród lekarzy panuje również przekonanie, że informacje o orientacji seksualnej mają znaczenie tylko w przypadku infekcji przenoszonych drogą płciową.

Odpowiedź na pytanie "Czym w takim razie różni się zdrowie pacjentów nieheteroseksualnych od zdrowia ogółu?" znalazły między innymi dwie niezależne organizacje: amerykańskie stowarzyszenie Gay and Lesbian Medical Association oraz Centers for Disease Control and Prevention zaznaczają, że potrzeby zdrowotne populacji osób LGBT mogą się różnić od tych, które cechują populację heteroseksualną. Nie oznacza to, że różnice będą obserwowane w każdym przypadku, a jedynie fakt, że ich bardziej zauważalna obecność u osób nieheteroseksualnych powinna determinować skierowanie szczególnej uwagi personelu medycznego na niektóre z nich. Do takich problemów należą:

Łamanie praw pacjenta LGBT: gdzie szukać pomocy?

Przede wszystkim warto zadbać o swój komfort podczas wizyty lekarskiej. Jeśli nie wymaga tego sytuacja, lepiej zareagować po opuszczeniu gabinetu. Najwygodniej i najskuteczniej zrobić to poprzez złożenie skargi do odpowiednich instytucji, tj. Rzecznika Praw Pacjenta, Rzecznika Praw Obywatelskich lub Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Okręgowej Izby Lekarskiej oraz bezpośrednio do kierownika placówki, w której spotkała nas dyskryminacja.

W każdej sprawie dotyczącej praw pacjentów LGBT można skontaktować się z Kampanią Przeciw Homofobii: info@kph.org.pl. Pomoc oferowana przez KPH jest bezpłatna.

Można to zrobić zupełnie bezpłatnie poprzez wysłanie skargi listem, e-mailem lub zgłoszenie jej telefonicznie. Skarga powinna zawierać:

  • imię i nazwisko,
  • dane kontaktowe,
  • informację o miejscu zdarzenia,
  • opis zdarzenia.

Decyzja o naruszeniu praw pacjenta może być podstawą do starania się o zadośćuczynienie. Nieoceniona jest także wartość edukacyjna każdej skargi, zarówno dla instytucji, które zajmują się prawami pacjenta, jak również dla personelu medycznego.

Co grozi lekarzowi, który traktuje pacjentów LGBT w nieodpowiedni sposób?

Lekarz, który łamie prawa pacjenta LGBT może zostać ukarany upomnieniem, naganą, zawieszeniem prawa wykonywania zawodu na okres od 6 miesięcy do 3 lat lub pozbawieniem prawa wykonywania zawodu bez możliwości ubiegania się o ponowny wpis na listę lekarzy. Praktyka pokazuje jednak, że lekarze dopuszczający się dyskryminacji w stosunku do pacjentów najczęściej otrzymują nagany lub kary finansowe.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE