- Badania opublikowane na łamach PubMed Central wyraźnie pokazują, że nagłe rozładowanie baterii w telefonie wywołuje spory niepokój u większości z nas
- Codzienna presja natychmiastowego odpisywania na wiadomości prowadzi do poważnych problemów ze snem oraz ogólnego braku energii kolejnego dnia
- Materiały udostępnione przez American Psychological Association potwierdzają, że mądre ograniczenie bycia online skutecznie zmniejsza poczucie samotności
Dlaczego musimy być ciągle online? Zjawisko FoMO w praktyce
Zdarza ci się nerwowo szukać telefonu, kiedy tylko na chwilę zniknie ci z oczu? Jak pokazują badania opublikowane na łamach PubMed Central, aż sześćdziesiąt procent z nas czuje spory niepokój, gdy bateria w komórce nagle się rozładuje. Zjawisko to potocznie nazywa się lękiem przed tym, że coś nas omija (czyli z angielskiego FoMO).
Ciągłe powiadomienia i popularne komunikatory sprawiają, że czujemy ogromną presję szybkiego odpisywania znajomym o każdej porze dnia. Wydaje nam się, że jeśli natychmiast nie zareagujemy na nową wiadomość, to wypadniemy z grupy i stracimy ważny kontakt z bliskimi. W efekcie bez przerwy odświeżamy strony w internecie, co tylko napędza nasze zmęczenie i tworzy błędne koło ciągłego sprawdzania nowości.
Jak ciągła dostępność w sieci wpływa na nasze samopoczucie?
Odpisywanie na służbowe maile czy też wiadomości od znajomych późnym wieczorem uderza w nasze codzienne zdrowie. Często przekłada się to na bardzo duże problemy ze snem, braki energii następnego dnia i ogólne uczucie mocnego wyczerpania organizmu. Zamiast wieczorem po prostu wyciszyć głowę przed snem, nasz mózg ciągle pracuje na wysokich obrotach i tylko czeka na kolejne dźwięki powiadomień.
Samo poczucie, że za chwilę ktoś znowu może do nas napisać, wywołuje ogromny stres i napięcie w ciele. Zwykła obawa przed negatywną oceną ze strony innych ludzi sprawia, że wpadamy w niepotrzebne poczucie winy, jeśli tylko nie jesteśmy dostępni dla wszystkich od ręki. Na dłuższą metę takie codzienne i ciągłe czuwanie przy ekranie prowadzi do poczucia wielkiej samotności i gorszego nastroju.
Jak odpocząć od internetu? Proste sposoby na cyfrowy detoks
Jeśli od dłuższego czasu czujesz duże zmęczenie ciągłym sprawdzaniem nowych wiadomości, to dobrym pomysłem może być przetestowanie kilku prostych kroków na odpoczynek od ekranu:
- ustal z domownikami konkretne godziny całkowicie bez telefonu (na przykład podczas wspólnych posiłków)
- rób sobie bardzo krótkie przerwy od sieci w ciągu dnia i uważnie obserwuj swoje samopoczucie
- poszukaj nowych i ciekawych zajęć w prawdziwym świecie, które zastąpią ci nawykowe przewijanie stron
Wprowadzenie tych zaledwie kilku drobnych zmian do swojego życia to naprawdę świetny początek do odzyskania upragnionego spokoju. Pamiętaj, żeby niczego nie robić na siłę, a po prostu powoli i małymi krokami szukać dla siebie fajnych zajęć całkowicie poza ekranem telefonu.
Co daje odłożenie telefonu? Efekty ograniczenia czasu w sieci
Zmniejszenie czasu spędzanego z telefonem w ręku przynosi nam bardzo szybkie i zauważalne korzyści na co dzień. Jak możemy przeczytać w materiałach udostępnionych przez American Psychological Association, osoby mądrze ograniczające bycie online odczuwają znacznie mniejszy niepokój i rzadziej czują się odizolowane od społeczeństwa. Zyskujemy dzięki temu dużo więcej wolnego czasu na prawdziwe i głębokie rozmowy z naszymi bliskimi, co w mgnieniu oka poprawia nasz nastrój i dodaje fajnej energii do działania. Co ciekawe, z biegiem czasu u takich osób niemal całkowicie znika to nieprzyjemne uczucie, że w wielkim świecie internetu omija nas coś niezwykle ważnego. Z tego powodu warto chociaż na krótką chwilę schować telefon głęboko do szuflady i w pełni skupić się na tym, co dzieje się wokół nas tu i teraz.
Zobacz galerię: 5 trików leczniczych, które sprawiają, że żyje się łatwiej