- Zwykła ciepła kąpiel przed snem obniża wewnętrzną temperaturę ciała i znacząco ułatwia szybkie zasypianie
- Badanie z Journal of Physiological Anthropology ujawnia, że gwałtowny spadek ciepłoty w środku ciała daje mózgowi jasny sygnał do wejścia w głęboki sen
- Badania opisane w bazie ScienceDirect pokazują, że zaledwie dziesięć minut pod wodą na około godzinę przed pójściem do łóżka skutecznie zwalcza codzienne problemy ze snem
Dlaczego ciepła kąpiel ułatwia zasypianie? To proste
Wielu z nas lubi wziąć ciepły prysznic lub poleżeć w wannie po ciężkim dniu, bo to po prostu odpręża. Może się wydawać, że gorąca woda mocno rozgrzewa ciało, co teoretycznie powinno nas rozbudzić i dać nam dużo energii. Okazuje się jednak, że działa to zupełnie na odwrót i pomaga nam szybciej odpłynąć w głęboki sen.
Kiedy bierzemy ciepłą kąpiel, krew szybciej krąży i dociera do dłoni oraz stóp. Dzięki temu nasze ciało zaczyna szybko oddawać ciepło na zewnątrz, co w efekcie mocno obniża naszą wewnętrzną temperaturę. Jak czytamy na łamach czasopisma Journal of Physiological Anthropology, ten gwałtowny spadek ciepłoty w środku ciała to naturalny sygnał dla mózgu, że pora zamknąć oczy i iść spać.
Jak brać wieczorny prysznic, żeby łatwiej i szybciej zasnąć?
Warto trzymać się kilku prostych zasad, żeby wieczorne mycie faktycznie pomogło nam w walce z problemami ze snem. Badanie opisane w bazie ScienceDirect pokazuje, że kluczowe są tu trzy ważne sprawy:
- woda powinna być przyjemnie ciepła, ale nie wrząca (najlepiej w okolicach od 40 do 42 stopni Celsjusza)
- do wanny lub pod prysznic najlepiej wejść na około godzinę lub dwie przed planowanym położeniem się do łóżka
- wystarczy zaledwie 10 minut pod wodą, żeby odczuć pozytywną różnicę
Taki krótki zabieg w zupełności wystarczy, żeby odczuwalnie ułatwić sobie zasypianie. Nie trzeba wcale długo moczyć się w wodzie, co jest też bardzo dobrą wiadomością dla domowego budżetu.
Jak temperatura ciała wpływa na głęboki i spokojny sen?
Nasz rytm dobowy dba o to, by temperatura ciała naturalnie spadała tuż przed snem i obniżała się jeszcze bardziej w nocy. Zgodnie z informacjami z bazy PubMed Central, kiedy ciepła woda ogrzewa naszą skórę, wysyła ona sygnały do specjalnego miejsca w mózgu (czyli podwzgórza), które działa jak nasz naturalny termostat. Ogrzanie skóry pobudza tam komórki nerwowe do wytężonej pracy, co bezpośrednio ułatwia zaśnięcie i przyspiesza schładzanie naszych narządów wewnętrznych. Z tego powodu dobrym pomysłem może być wprowadzenie ciepłej kąpieli do swojej codziennej wieczornej rutyny, aby dać głowie i ciału jasny znak do odpoczynku. Warto pamiętać, że chłodniejsze ciało pod ciepłą kołdrą to sprawdzony przepis na naprawdę dobrze przespaną noc.