Altruizm. Jak rozpoznać altruistę?

2019-04-09 14:56 Joanna Krupa

Co to jest altruizm? Altruista posiada cechy, które są przeciwieństwem egoisty. Z jednej strony altruizm, czyli bezinteresowna pomoc innym, daje mu możliwość spełnienia i radości, z drugiej - coraz częściej może przysporzyć całkiem sporych problemów. Czy istnieje czysty altruizm?

Spis treści:

  1. Czy istnieje czysty altruizm?
  2. Altruizm - cechy charakteru
  3. Altruizm - czy altruizm jest zależny od płci?
  4. Altruizm - częściej w miastach czy na wsi?

Altruista nie oczekuje poklasku ani orderu zasługi. Wręcz przeciwnie, często robi wszystko, aby pozostać anonimowym. Jeśli pojawia się jakikolwiek, nawet minimalny interes własny, to możemy mówić co najwyżej o przysłudze. Bo altruizm to to na pewno nie jest.

"Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie" - mówi stare przysłowie. Czy aby na pewno? Zgodnie z tą teorią, jeśli ustępujemy komuś miejsca w tramwaju, następnym razem ktoś powinien zwolnić je dla nas. Ale czy rzeczywiście tak się dzieje? Psycholodzy powtarzają, że dobre uczynki i zdarzenia zataczają koło i wracają do nas jak bumerang. I nie powinno mieć dla nas znaczenia czy wracają one na drugi dzień czy za jakieś… 20 lat. Tym bardziej, że jeśli mamy zamiar być prawdziwym altruistą, z krwi i kości, to fakt, czy nasz dobry uczynek przyniesie nam jakąkolwiek korzyść naprawdę nie powinien mieć żadnego znaczenia.

Czy istnieje czysty altruizm?

- Kiedy widzę jak komuś dzieje się krzywda, niemal od razu zaczynam cierpieć razem z nim. Czuję psychiczny i fizyczny ból, stawiam się na miejscu tej osoby i zaczynam robić wszystko, żeby jej pomóc – opowiada 33-letni Arek, programista. – Nie wiem czy to altruizm, czy przewrażliwienie, ale tak właśnie się ze mną dzieje. I nie ma znaczenia, czy dotyczy to koleżanki z pracy, którą mąż w ataku agresji prawie zrzucił ze schodów, kolegi, który stracił pracę i mieszkanie czy mieszkańców Iraku. Dla mnie każdy problem, każda potrzeba jest równa.

Arek stara się pomagać jak tylko potrafi. Bierze udział w akcjach charytatywnych, wspomaga konwoje humanitarne, organizuje łańcuszek pomocy dla znajomych znajomych. Postawienie się na miejscu drugiej osoby i odczuwanie tych samych emocji to nic innego jak empatia. A bez niej nie byłoby altruizmu. To właśnie za sprawą empatycznego postrzegania świata, altruiści służą pomocą całkiem bezinteresownie, nie zastanawiają się, co ta pomoc oznacza dla nich, czy może im zaszkodzić czy skomplikować życie. Dopiero po fakcie odczuwają radość i spełnienie lub żal i rozczarowanie. A te negatywne emocje pojawiają się niestety coraz częściej.

– Wielu ludzi nie chce czyjejś pomocy, odpycha wyciągniętą dłoń, odrzuca, niekiedy wręcz w niegrzeczny, agresywny sposób. To taka naturalna reakcja organizmu, ale boli – przyznaje 27-letnia Marta, wolontariuszka, pomaga m.in. w ośrodku pomocy społecznej. – Do dzisiaj pamiętam wyraz twarzy i grymas niechęci u kolegi, któremu zrobiłam ogromne zakupy żywnościowe. Potraktował to jako jałmużnę, krzyczał, że nie jest biedakiem i nie potrzebuje litości. W szale wyrzucił zakupy przez okno. To było bardzo przykre doświadczenie - wzdycha dziewczyna.

Altruizm - cechy charakteru

Poza odpowiednim podejściem do drugiego człowieka, altruista musi mieć jeszcze pewne typowe cechy charakteru. Chęć pomocy nie wystarczy. Ważne jest jeszcze czy dana osoba ma pozytywne nastawienie do życia, potrafi cieszyć się z drobnostek i traktować każdy nadchodzący dzień niczym najmilszy podarunek. Altruista nie może być pesymistą pogrążonym w depresji i lgnącym do ludzi z problemami tylko dlatego, żeby samemu poczuć się lepiej. Tak się to nie uda.

Ważne

Według najnowszych doniesień opublikowanych na łamach "Nature Neuroscience", nasze altruistyczne zachowanie ma ścisły związek z aktywnością określonej części mózgu. Zespół uczonych z Duke University Medical Center, przy pomocy techniki funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI), wykazali, że podłożem altruizmu może być sposób, w jaki widzimy świat, a nie, w jaki działamy.

Podczas badania zeskanowano mózgi 45 osób - część z nich grała w grę komputerową, część obserwowała grę, którą komputer prowadził sam ze sobą. Część mózgu, zwana bruzdą skroniową tylną górną była bardziej aktywna u osób kibicujących grze komputera. Bruzda skroniowa tylna górna to obszar aktywny w relacjach społecznych.

Altruizm - czy altruizm jest zależny od płci?

Niektórzy twierdzą, że bardziej skłonni są do niego mężczyźni. To przecież im od wieków wmawiano odpowiedzialność za innych i służenie pomocą. Współcześnie jednak altruistami równie często są panowie jak panie. Różnica polega jedynie na sposobie realizacji.

Podczas gdy mężczyźni częściej decydują się na jednorazową pomoc fizyczną, techniczną czy logistyczną, np. wydobywanie samochodu z rowu, kobiety pomagają bardziej emocjonalnie, np. włączając  się do grup wsparcia przy czym ich pomoc jest długofalowa i regularna.

Altruizm - częściej w miastach czy na wsi?

Z badań naukowych wynika, że zdecydowanie bardziej do altruizmu skłonni są mieszkańcy małych miasteczek i wsi. W miastach altruistów jest znacznie mniej. – W dużych skupiskach ludzkich trudniej jest wyciągnąć do kogoś dłoń bez podejrzenia, że ma się w tym jakiś ukryty interes. Mieszkańcy miast są mniej ufni, częściej muszą stawiać czoła wyrachowaniu i oszustwu. Stąd ich wrodzona ostrożność i podejrzliwość, która odnosi się także do Bogu ducha winnych altruistów.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
LMJ LukMatJon
|

Ludzie badzcie soba, bez wzgledu na to co inni mowia, mi wiele razy mowiono za dobry jestes, ze ludzie to wykorzystaja i wiecie co niech wykorzystuja, nigdy sie tego nie balem i zawsze na tym wygrywalem i bede wygrywac, badzmy altruistami i nie bojmy sie porazek i oszustw, jezeli one wystapia to uczmy sie na nich i wyciagajmy wnioski ale nigdy nie dajmy sie zmienic bo to ze jestesmy dobrzi jest piekne i tego swiat potrzebuje ..

Lapis
|

Zdecydowanie, świat potrzebuje jak najwiecej altruistów. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach...

Ona
|

Ja to chyba mam tak od dziecka, bez przerwy chce żeby ludzie wokół mnie mieli dobrze, żeby nikomu nie działa się krzywda. Nie potrafiła bym przejść obok osoby poszkodowanej i nie pomóc, potem chyba by mnie rozdarło od wewnątrz

Ula
|

Choć altruiści w dzisiejszych czasach faktycznie mogą nie mieć lekko to uważam, iż altruizm bezapelacyjnie wzbogaca życie człowieka.

luk
|

Ludzie twierdzą że działają instynktownie atakując agresora i odciągając go od ofiary.Ale co gdy ofiara ucieka z portfelem agresora ? Ehh oby nasz gatunek przetrwał dobór naturalny,ewolucję altruizmu i jak najdłużej ewolucję ;)
Pozdrawiam wszystkich i bardzo Was proszę,rozsiewajcie bezinteresowne dobro!

Kabanos
|

Ewa, powiem Ci, że mi też tak ludzie mówią. Że jestem za dobry dla innych, że będzie mi źle w życiu itp. W sumie tak jest, czuję się trochę wyzyskiwany przez znajomych, jednak nie chcę zmieniać swojego podejścia do świata. Szczerze to nawet nie umiem obrazić się na drugiego człowieka na dłużej niż jeden dzień (próbowałem - dłużej nie umiałem utrzymać w sobie złości). To jest piękne, bo czuję, że jestem inny i zachowuję się inaczej. Nie podchodzę gruboskórnie, nie naśmiewam się z innych osób, pomagam temu komu jakkolwiek mogę pomóc. Trzymaj się i nie zmieniaj się z powodu innych okropnych ludzi. Pamiętaj że dobre serce jest kluczem do sukcesu - jak nie tutaj na Ziemi to może po drugiej stronie,,,

ewa
|

ktos mi powiedzial ze jestem altruista ---jestem kobieta i mam uczucia czesto bylam --oszukiwana ---wyzyskana ---pochodze z bardzo biednej rodziny zawsze musialam liczyc na siebie w pracy i z praca roznie to bywa ale ktos mi powiedzial i to nie raz ze jestem zadobra za uczciwa i dlatego jest mi zle ---i ze w polsce niemam prawa byc bo tu rzadza kur---- i zlodzieje -- jest mi ciezko nieprzecze bo prace ktora wykonuje obecnie i wiecej moich kolezanek niemozna zaliczyc do lekkich gdzie czlowiek jest wykozystany na maxsa za 7 zloty brutto pracujac na umowie zlecenie takzwanej smieciowce gdzie sa szkodliwe dla zdrowia srodki ----------- to jest straszne i to niejest chyba altruizm ----to obecnie system ktory stworzyly elity rzadzace dla siebie a my biedne wyzyskiwane kobiety bez rzadnych praw pracowniczych musimy pracowac by jakos egzystowac ---przez wiele lat oszukane przez rzady z ich obietnicami ze bedzie lepiej ---------

Gosia
|

nie ma nic co ja chce to znaczy ze ja chyba dostane pałe ale to
nic ale to nic ale to nic ale to nic ale to nic...bym mogla tak wymieniac ale to nic ale nie mam czasu :( haha ja poprosze o osoby i o nich informacje ale jak ktos to przeczyta to niech da o co ja prosze ...dobra czesc napisalam sie przy tym ale tonic..:)