Znane leki na zaburzenia erekcji zmniejszają ryzyko Alzheimera. Nowe zastosowanie sildenafilu

2021-12-07 10:50

Powszechnie stosowana niebieska tabletka na zaburzenia erekcji, zawierająca substancję czynną sildenafil, a także inne podobne leki oparte na tej substancji, mogą aż o 70 proc. obniżyć ryzyko choroby Alzheimera. Wyniki badania na ten temat opublikowało czasopismo naukowe „Nature Aging”.

Znane leki na zaburzenia erekcji zmniejszają ryzyko Alzheimera. Nowe zastosowanie sildenafilu
Autor: Getty Images

Sildenafil to substancja znana od dość dawna. Już w 1998r FDA, czyli amerykańska Agencja Żywności i Leków, dopuściła ją do stosowania w zaburzeniach erekcji – sildenafil ułatwia osiągnięcie wzwodu i utrzymanie go. Dlatego to właśnie leczenie tych zaburzeń jest obecnie podstawowym zastosowaniem tej substancji. Ponieważ sildenafil ma również działanie przeciwnadciśnieniowe, jest wykorzystywany w terapii nadciśnienia płucnego.

Poradnik Zdrowie: Choroba Alzheimera - skąd się bierze?

Analiza przeprowadzona przez zespół badaczy z amerykańskiej Cleveland Clinic wykazała, że może on również pomóc w zapobieganiu chorobie Alzheimera, a być może również w jej skutecznym leczeniu.

W analizie badacze wykorzystali bazę danych 7,2 mln pacjentów, dotyczącą roszczeń z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego. Zespół kierowany przez dr Feixionga Chenga z Instytutu Medycyny Genomowej w Cleveland Clinic zastosował metodologię obliczeniową używaną w badaniach przesiewowych i walidacji leków zatwierdzonych przez FDA jako potencjalnych terapii choroby Alzheimera.

Korzystając z dużej sieci mapowania genów, naukowcy zintegrowali dane by określić, które z ponad 1600 leków zatwierdzonych przez FDA mogą być skutecznym sposobem leczenia choroby Alzheimera. Pod lupę wzięli szczególnie leki, które mogą potencjalnie oddziaływać na obecne w mózgach osób z chorobą Alzheimera płytki amyloidowe i białka tau.

Analiza objęła więc pacjentów stosujących leki zawierające sildenafil (Viagrę na zaburzenia erekcji lub Revatio na nadciśnienie płucne), uznany za najbardziej obiecujący ze względu na jego interakcje z amyloidem i białkami tau, a także pacjentów uczestniczących w badaniu klinicznym nad chorobą Alzheimera i przyjmujących losartan lub metforminę oraz osoby zażywające diltiazem lub glimepiryd.

Po szczegółowym przeanalizowaniu dokumentacji medycznej okazało się, że osoby, które przyjmowały leki zawierające sildenafil były znacząco mniej – bo aż o 69 proc. - narażone na rozwój choroby Alzheimera w ciągu sześciu lat (tyle czasu trwała obserwacja), niż osoby, które nie przyjmowały leków z tą substancją czynną. „W szczególności stwierdziliśmy, że stosowanie sildenafilu zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia choroby Alzheimera u osób z chorobą wieńcową, nadciśnieniem tętniczym i cukrzycą typu 2" – wyjaśnił dr. Cheng w komunikacie prasowym.

Aby dokładniej zbadać wpływ sildenafilu na chorobę Alzheimera, badacze opracowali model komórek mózgowych pacjenta z chorobą Alzheimera, wykorzystując komórki macierzyste. Odkryli, że sildenafil zwiększa wzrost komórek mózgowych i zmniejsza hiperfosforylację białek tau (cecha prowadząca do splątków neurofibrylarnych, charakterystycznych dla choroby Alzheimera).

Dzięki temu badacze zaobserwowali, jak sildenafil może wpływać na zmiany w mózgu związane z chorobą Alzheimera. Konieczne będą jednak dalsze badania kliniczne, które pozwolą rozstrzygnąć, czy sildenafil może być skuteczny tylko w profilaktyce czy też może mieć również działanie lecznicze.