Szczepienia nauczycieli przeciw COVID-19. O rodzaju szczepionki będzie decydował wiek

2021-02-04 16:04

Wszyscy nauczyciele niezależnie od wieku zostaną zaszczepieni przeciw COVID-19. Jest w tym jednak jeden wyjątek. Młodsi nauczyciele otrzymają szczepionkę firmy AstraZeneca. O tym poinformował główny doradca premiera ds. COVID-19 prof. Andrzej Horban.

Szczepienia nauczycieli przeciw COVID-19. O rodzaju szczepionki będzie decydował wiek
Autor: Getty Images

Nauczyciele powyżej 60. roku życia – jak zapowiedział prof. Andrzej Horban – będą szczepieni teraz. Nie muszą czekać na nowe dostawy szczepionek Pfizera i Moderny. - Przeszli z grupy 1c do grupy 1a, a nawet do grupy zero. Będą szczepieni równolegle z nauczycielami młodszymi, z tym, że szczepionkami Pfizera i Moderny – wyjaśnił.

Rada Medyczna, czyli organ pomocniczy premiera Mateusza Morawieckiego, rekomenduje szczepienia przeciw COVID-19 u osób, które zostały zakwalifikowane w Narodowym Programie Szczepień do grupy 1c. Chodzi o nauczycieli poniżej 60 lat – mają oni otrzymać szczepionkę firmy AstraZeneca.

Na pytanie o różnicę w odporności między osobami, które pokonały zakażenie wirusem SARS-CoV-2, a zaszczepionymi przeciw chorobie, prof. Andrzej Horban odpowiedział, że reakcja organizmu jest porównywalna. Jak dodał, jest to wciąż przedmiot dyskusji. - Osoba, która przechorowała COVID-19 i wyzdrowiała ma nadal przeciwciała. Jednak o odporności decydują nie tylko przeciwciała, ale także komórki pamięci, które szybko uruchamiają produkcję przeciwciał – tłumaczył.

Główny doradca premiera ds. COVID-19 podkreślił, że jeżeli słaba podaż szczepionki będzie się utrzymywała, to bardzo „poważnie rozważane jest przesunięcie w czasie ludzi, którzy przechorowali, lub też mają przeciwciała skądinąd”. - To wymagałoby uruchomienia następnego procesu diagnostycznego opartego o powszechne badanie przeciwciał – doprecyzował.

Jak informował prof. Andrzej Horban, „bardzo wstępne badania (poziomu – red.) obecności przeciwciał w różnych grupach wiekowych, w przypadku pracowników jednostek ochrony zdrowia, które zajmowały się COVIDEM-19, sięga nawet 40 proc.”. Z kolei „w grupie osób niepracujących w ochronie zdrowia - to jest mniej więcej 20-25 proc. maksymalnie”.

Ponadto osoby z grupy tzw. „zero”, które zwalczyły tę chorobę, miały podobną reakcję na szczepionkę, które wcześniej nie przeszły tej choroby.

Źródło: PAP

prof. Ernest Kuchar: Szczepionka jest mniej ryzykowna niż powikłania po koronawirusie [Super Raport]

qz-joj9-vbGD-tjac