Przełom w walce z trądzikiem. Naukowcy odkryli komórkę, która odgrywa rolę w jego leczeniu

2022-02-21 13:41

Trądzik to jedna z najczęściej występujących chorób skóry. Jego leczenie jest długotrwałe i niekiedy uciążliwe, jednak naukowcy odkryli specyficzną komórkę skóry, a także rolę, jaką odgrywa w rozwoju tej dolegliwości. Czy pozwoli to opracować skuteczniejsze, bardziej ukierunkowane opcje leczenia trądziku?

zbliżenie na twarz kobiety, która ma trądzik
Autor: Getty Images

Trądzik może dotykać około 650 milinów ludzi na całym świecie. Według statystyk na jego pospolitą odmianę cierpi blisko 80 proc. osób w wieku 11-30 lat. U kilku procent pacjentów z tej grupy przechodzi następnie w trądzik dorosłych. Mimo tego to nadal jedna z najsłabiej przebadanych dolegliwości dermatologicznych.

Grupa badaczy z San Diego School of Medicine (USA) odkryła specyficzną komórkę skóry, która ma znaczenie w rozwoju trądziku. Naukowcy tłumaczą, że choć zgodnie z dotychczasową wiedzą - w rozwoju zmian trądzikowych znaczenie mają mieszki włosowe – wydaje się, że komórki skóry rozmieszczone na zewnątrz mieszków są jeszcze bardziej istotne w tym aspekcie.

- Te odkrycia mogą zmienić sposób, w jaki leczymy trądzik - podkreśla kierownik przeprowadzonego badania dr Richarda Gallo. Naukowcy skupili się na komórkach znajdujących się poza mieszkami włosowymi i udało się im stwierdzić, że „mają one duży wpływ na kontrolowanie bakterii i rozwój trądziku". Są nimi fibroblasty - komórki, które powszechnie występują w tkankach łącznych całego ciała.

Zdaniem dr Gallo, fibroblasty w skórze wytwarzają peptyd przeciwdrobnoustrojowy, czyli katelicydynę, która odgrywa kluczową rolę w rozwoju trądziku. By przeciwdziałać infekcji w okolicy mieszków włosowych, skóra która je otacza, przechodzi adipogenezą reaktywną. To proces polegający na tym, że fibroblasty przekształcają się w komórki tłuszczowe przy jednoczesnej produkcji katelicydyny.

Ten peptyd poprzez tłumienie bakterii powodujących trądzik pomaga zwalczać infekcję. - Rozpoczęliśmy nasze badania, chcąc zrozumieć biologię trądziku, a konkretnie przyjrzeć się lepiej roli fibroblastów, które zazwyczaj zapewniają wsparcie strukturalne w głębszych warstwach skóry - wyjaśnił współautor badania dr Alan O'Neil. Eksperci odkryli przez przypadek, że właśnie te komórki „zostały aktywowane do produkcji dużych ilości ważnego środka przeciwdrobnoustrojowego, katelicydyny, w odpowiedzi na wywołujące trądzik bakterie Cutibacterium acnes".

Naukowcy wykonali biopsje skóry u pacjentów walczących z trądzikiem, którzy przez kilka wcześniejszych miesięcy byli leczeni retinoidami, czyli popularną metodą wykorzystywaną w leczeniu tego schorzenia, wykorzystującą witaminę A. Okazało się, że leczenie wzmocniło ekspresję katelicydyny, co wskazuje na dwa ważne wnioski - retinoidy są skuteczne w terapii chorób skóry, a katelicydyna pomaga w leczeniu trądziku.

Na tym badacze nie poprzestali. Zbadali także zmiany skórne u myszy, którym wstrzyknięto bakterie wywołujące trądzik. Co istotne, reakcja na leczenie pochodnymi witaminy A była identyczna, jak u ludzi. Oznacza to, że także dochodziło do silnego nasilenia produkcji katelicydyny, a także złagodzenia zmian skórnych.

Retinoidy, które dotychczas wykorzystuje się w leczeniu trądziku, pomagają kontrolować gospodarkę lipidową w komórkach skóry. Z drugiej strony niosą ze sobą bardzo wiele, uciążliwych skutków ubocznych, np. wykazują działanie teratogenne, które może powodować nieprawidłowości płodu u kobiet w ciąży. W związku z tym ogranicza się ich stosowanie tylko do ciężkich przypadków.

Tym bardziej autorzy przeprowadzonego badania mają nadzieję, że ich odkrycie przyczyni się do opracowania bardziej ukierunkowanego, a przede wszystkim bezpieczniejszego podejścia do leczenia tej dolegliwości. - Chcielibyśmy stworzyć środek leczniczy przeciwko trądzikowi, który byłby bardziej selektywny i będzie miał mniej szkodliwych działań niepożądanych – podsumowuje dr O'Neill.

Sposoby na walkę z trądzikiem