Pogorszył się stan zdrowia Bruce'a Willisa. Córki liczą na "świąteczny cud"

2022-12-09 10:31

Najnowsze informacje o stanie zdrowia Bruce'a Willisa nie napawają optymizmem. Gwiazdor amerykańskiego kina akcji w marcu tego roku poinformował, że cierpi na afazję i z tego powodu kończy karierę. Obecnie jego stan miał znacznie się pogorszyć: jak informuje jeden z amerykańskich portali: "Bruce nie może wiele powiedzieć i nie wygląda na to, żeby rozumiał wiele z tego, co mówią inni”.

Bruce Willis
Autor: CHARLES SYKES/INVISION/AP

Bruce Willis to jeden z najlepiej rozpoznawalnych hollywoodzkich aktorów. Znamy go m.in. z takich produkcji jak "Szklana Pułapka", "Piąty Element", "Pulp Fiction" czy "Red" i "Red 2".

Od kilku lat aktor coraz rzadziej pokazywał się jednak w nowych filmach. Przyczyna wyszła na jaw w marcu 2022 roku, kiedy 67-letni aktor ogłosił zakończenie kariery. Powodem jest afazja, czyli problemy z mówieniem. Osoba nią dotknięta ma kłopot i z wypowiadaniem się, i ze zrozumieniem tego, co mówią do niej inni.

Zanim aktor ogłosił publicznie, co mu dolega, podejrzewano, że cierpi na demencję, na co wskazywały zdradzane przez niego objawy, przede wszystkim problemy z wypowiadaniem się i przyswojeniem treści scenariusza.  

Poradnik Zdrowie: demencja

Bliscy cenią sobie każdą wspólną chwilę

W przypadku Bruce'a Willisa afazja uniemożliwiła mu kontynuowanie pracy - aktor nie był w stanie zapamiętać, zrozumieć i wypowiedzieć kwestii zapisanych w scenariuszu. Przeszedł więc na aktorską emeryturę i cieszył się życiem u boku bliskich. Jego stan w ostatnich dniach miał jednak ulec niespodziewanemu pogorszeniu.

Jak poinformował portal radaronline, bazując na doniesieniach anonimowego informatora: "Bruce nie może wiele powiedzieć i nie wygląda na to, żeby chwytał wiele z tego, co mówią inni”. Aktor przebywa w otoczeniu najbliższych. Jak ujawnił portal: „Są dni, kiedy widzą przebłyski starego Bruce'a, ale są one krótkie i odległe. Wygląda na to, że coraz bardziej się od nich oddala, a to łamie im serca”.

Zdaniem informatora wokół Bruce skupiła się obecnie cała rodzina. „Wiedzą, że nie będzie żył wiecznie, więc cenią sobie każdą chwilę". Jak dodał: "Dziewczyny nie wyobrażają sobie świąt bez Bruce'a. Bardzo bolało ich obserwowanie, jak jego stan się pogarsza. Starsze dziewczyny tęsknią za starym Brucem – tym, który dokuczał im z powodu ich chłopaków i udzielał im nieproszonych rad. Teraz wszystko, co mogą zrobić, to powiedzieć mu, że go kochają i modlić się o świąteczny cud”.

Rokowania w afazji zależą od jej przyczyny

Stanem zdrowia Bruce'a Willisa martwi się wielu jego znajomych, w tym aktor Sylwester Stallone. Niedawno w jednym z wywiadów skomentował stan zdrowia przyjaciela. Zapytany,  czy utrzymują ze sobą kontakt odparł: Bruce przeżywa teraz naprawdę trudne chwile. Z tego powodu żyje w odosobnieniu i kontakt z nim jest mocno utrudniony. Dobija mnie to. To takie smutne".

Przyczyną afazji jest uszkodzenie struktur mózgu i ośrodkowego układu nerwowego, do których może dojść na skutek infekcji, miażdżycy, urazu lub udaru mózgu, czy też z powodu choroby neurodegeneracyjnej (np. choroby Alzheimera) lub guza mózgu. Rokowania zależą przyczyny - ta w przypadku aktora nie została podana do publicznej wiadomości. Można się jedynie domyślać, że afazja pogłębiła się.

Stan ten nie ma wpływu na długość życia, lecz bardzo pogarsza jego jakość. Osoba dotknięta tą przypadłością traci zdolność do nazywania sytuacji czy przedmiotów, często używa strzępków słów czy składa pozornie bezsensowne zdania - mimo, że w głowie ma wszystko, co chciałaby powiedzieć. Z tego powodu wiele osób z afazją celowo zaczyna unikać kontaktów z innymi ludźmi.