MICRA TPS – najmniejszy na świecie stymulator serca

2017-11-23 14:09

Klinika Elektrokardiologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi szuka potencjalnych kandydatów do implantacji MICRA TPS – najmniejszego na świecie stymulatora serca. O zabiegu opowiada dr. hab. n. med. Paweł Ptaszyński z łódzkiej kliniki.

  • Rocznie wszczepianych jest w Polsce ok. trzydziestu tysięcy stympatorów serca, w przeważającej większości klasycznych, z elektrodami. Ale nie wszyscy pacjenci mogą mieć implantowane takie właśnie rozruszniki.
  • Paweł Ptaszyński: Tak. Niektórzy mają przeciwwskazania. Jedna grupa to pacjenci, u których naczynia, przez które wprowadzamy elektrody do serca są niedrożne, nieczynne lub uszkodzone. Druga grupa to pacjenci, którym poprzedni układ usunięto z powodu jego zakażenia albo po ciężkiej posocznicy i zapaleniu wsierdzia, u których ponowna implantacja klasycznego stympatora wiązałaby się z ryzykiem nawrotu infekcji i bardzo poważnych powikłań.

  • Klasyczne stympatory, z elektrodami sprzyjają infekcjom?
  • Stympator to  ciało obce, i to stosunkowo dużego rozmiaru. Tak samo zresztą  jak elektrody, których końcówki umieszczone są w jamach serca. Są to również niekiedy układy wieloelektrodowe. Im więcej tych elektrod implantujemy, tym większe jest ryzyko infekcji.

  • Jakie są alternatywy dla pacjentów z przeciwwskazaniami do implantacji klasycznego stympatora?
  • Dla takich pacjentów wskazany jest przede wszystkim stympator bezelektrodowy MICRA TPS albo – w jednostkowych przypadkach, kiedy i tego nie można wszczepić -  układ elektrod umieszczonych nasierdziowo, czyli na powierzchni serca.

  • W Polsce wszczepiono już ponad 100 stympatorów MICRA TPS. Klinika Elektrokardiologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi  to jedna z tych, które mają największe doświadczenie z implantacją tego  rozrusznika.  Jakie są Pańskie spostrzeżenia związane z tymi zabiegami?
  • Wykonaliśmy już 15 takich implantacji. Na pewno są to zabiegi, które wyglądają inaczej niż wszczepienie klasycznych stympatorów.  Nie wprowadzamy do środka elektrod, nie umieszczamy pod skórą samej – mówiąc kolokwialnie – puszki, tylko umieszczamy coś, co przypomina niewielki czip, który przez żyłę udową implantujemy bezpośrednio w sercu. Przypomina to trochę zabiegi ablacji. My mamy bardzo dobre doświadczenie, jeśli chodzi o wszczepianie MICRY. Wszystkie zabiegi zakończyły się sukcesem. Nigdy nie zaobserwowaliśmy żadnych działań niepożądanych. Efekt terapii jest bardzo dobry. Pacjenci czują się dobrze. Dla części z nich jest to bardzo dobra opcja terapeutyczna. Cieszymy się, że od ponad roku jest dostępna również w Polsce.

  • Jaki jest przekrój wiekowy pacjentów, którym wszczepiliście stympator bezelektrodowy?
  • Bardzo różny. Najmłodszy pacjent miał 23 lata.  MICRA to urządzenie, które można wszczepiać praktycznie w każdym wieku, nawet u starszych dzieci.  Najlepiej sprawdza się albo u ludzi w bardzo podeszłym wieku, u których jest to urządzenie docelowe albo u młodych, u których stympacja nie jest potrzebna non stop, ale musi być jako zabezpieczenie odpowiedniego rytmu serca. U młodych ludzi taki rozrusznik to bezpiecznik na wypadek, gdyby ta stympacja w którymś momencie okazała się konieczna. Klasyczna elektroda ma trwałość około siedmiu lat, więc dla młodej osoby oznacza to wymianę nie tylko samego generatora, ale i elektrod. O ile wymiana samej puszki nie jest specjalnym kłopotem, o tyle usunięcie elektrod jest dużym wyzwaniem i poważnym zabiegiem. Wszczepienie MICRY daje tę przewagę, że elektrod po prostu nie ma. Pamiętajmy jednak, że i w bezelektrodowej MICRZE bateria ma określoną żywotność i po pewnym czasie musi być wymieniona.

  • Kto jeszcze, oprócz już wymienionych kategorii pacjentów ma szansę skorzystać na stympatorze MICRA TPS?
  • Kandydatów do wszczepienia tego stympatora można też szukać wśród pacjentów z przewlekłą niewydolnością nerek, którzy są niezwykle podatni na zakażenia. Wskazania do implantacji tego rozrusznika coraz bardziej się rozszerzają. A wynika to, między innymi, z naszego rosnącego doświadczenia z tym stympatorem. Nasz ośrodek - Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi to największa placówka w regionie. Jest dobrze wyposażony, ma pełną kadrę i  wykonuje wszystkie dostępne na świecie zabiegi z zakresu elektrofizjologii. Nasz zespół jest przygotowany zarówno do leczenia jak i zabezpieczenia ewentualnych powikłań. Jeśli po przeczytaniu tego wywiadu uznają Państwo, że mogą spełniać warunki kwalifikacji do wszczepienia MICRY, proszę zgłosić się do nas. Zapraszamy!

    Micra-w-Glove.jpg
    Autor: archiwum poradnikzdrowie.pl
    Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
    KOMENTARZE