Jazda na dopingu. Kierowca, rowerzysta, pieszy - czy wszyscy na bani tak samo karani?

2020-11-26 10:58 Katarzyna Hubicz

O tym, że prowadzenie auta po wypiciu alkoholu czy zażyciu narkotyków źle się kończy, każdy dobrze wie. Ale dlaczego w takiej sytuacji lepiej nie wsiadać na rower? Jakie konsekwencje grożą kierowcy skutera lub rowerzyście, który prowadzi po dopalaczach, marihuanie, środkach odurzających? Czy pijany lub odurzony pieszy też może zostać ukarany w razie wypadku?

Prowadzenie po alkoholu, dopalaczach, narkotykach czy substancjach odurzających - np. opioidach przepisywanych na receptę dla osób chorych na nowotwory - to smutna rzeczywistość nie tylko w Polsce, chociaż ze statystyk wynika, że w tej dziedzinie znajdujemy się w europejskiej czołówce.

Jak wynika z badania przeprowadzonego w 2018 roku na zlecenie Krajowego Biura do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii przez Instytut Kantar Millward Brown S.A., 2,2 % dorosłych Polaków przynajmniej raz w ciągu roku jechało z kierowcą, który prowadził pod wpływem alkoholu, a 1,5 %  - z kierowcą pod wpływem narkotyków.

Aż 8,3% Polaków zna kogoś, kto przynajmniej raz na przestrzeni ostatniego roku przed badaniem prowadził auto lub inny pojazd mechaniczny będąc pod wpływem alkoholu, natomiast 2,9% zna kogoś, kto prowadził pod wpływem narkotyków. Do prowadzenia po alkoholu przynajmniej raz w ciągu 12 miesięcy przyznało się 1,7% dorosłych Polaków, a 1,1% - do prowadzenia pod wpływem narkotyków. Przynajmniej raz w ciągu roku przed badaniem 5% dorosłych Polaków jechało rowerem pod wpływem alkoholu, natomiast 1% rowerzystów była po narkotykach.

Jak alkohol, narkotyki i opioidy wpływają na kierowców?

Kierowcy samochodów zazwyczaj są świadomi kar, jakie za to grożą. Nie zawsze jednak zdają sobie sprawę z tego, jaki wpływ na organizm mają zażywane przez nich substancje.

Alkohol pogarsza koncentrację, wydłuża czas reakcji, zaburza widzenie. Narkotyki i stymulanty, w tym amfetamina, kokaina, ecstasy czy zaliczany do dopalaczy mefedron pobudzają ośrodkowy układ nerwowy, czego efektem jest większa pewność siebie i silniejsze odbieranie bodźców.

W trakcie prowadzenia samochodu lub roweru może to zaburzać odbieranie rzeczywistości i doprowadzać do błędnej oceny sytuacji na drodze, a także skłaniać do brawury i popisywania się swoimi umiejętnościami; wyższe dawki tych substancji skutecznie uniemożliwiają koncentrację i wywołują uczucie wewnętrznego niepokoju.

Z kolei zażywanie opioidów doprowadza do silnego poczucia senności, spowolnienia reakcji, stanu rozluźniania i apatii - mocno osłabiają koncentrację i procesy myślowe, wydłużają czas reakcji. Ich duża dawka może doprowadzić do zaburzeń oddychania i obniżenia tętna, a w efekcie do zatrzymania akcji serca.

Co grozi rowerzyście za jazdę pod wpływem?

Jazda rowerem pod wpływem środka odurzającego to wykroczenie z art. 87 Kodeksu wykroczeń. Karą za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu lub środków odurzających jest mandat, którego wysokość zależy od ilości promili we krwi. Stan po spożyciu alkoholu ( (0,2 – 0,5 promila alkoholu) to mandat w wysokości od 300 do 500 zł, zaś jazda rowerem w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila alkoholu) skutkuje mandatem 500 zł.

Mandat - w wysokości 150 zł - otrzyma również rowerzysta za przewożenie osoby "w stanie nietrzeźwości, stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu na rowerze lub motorowerze albo motocyklu poza bocznym wózkiem."

Nie są to jednak jedyne kary. Rowerzysta, który zostanie przyłapany na jeździe w stanie po użyciu alkoholu, może zapłacić również grzywnę (w wysokości od 20 do 5 tys, zł). Sąd może mu również wymierzyć karę aresztu - do 14 dni, zakazać również prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne przez okres do trzech lat.

Z kolei rowerzyście przyłapanemu na jeździe w stanie nietrzeźwości sąd może wymierzyć grzywnę od 50 zł do 5 tys. zł, wydać zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne od sześciu miesięcy do 3 lat albo nałożyć karę aresztu od 5 do 30 dni. Dodatkowo, jeżeli w trakcie jazdy "pod wpływem" rowerzysta złamie inne przepisy ruchu drogowego, również zostanie za nie ukarany.

Co grozi za prowadzenie po narkotykach?

Polskie prawo nie określa precyzyjnie, jaka kara grozi za prowadzenie pojazdu po spożyciu środków odurzających. Wszystko zależy od kwalifikacji przyjętej przez organ prowadzący postępowanie i biegłego powołanego w tej sprawie.

Jeśli ustalą, że osoba prowadząca pojazd była pod wpływem środka odurzającego, który zaburzył możliwości bezpiecznego prowadzenia pojazdu, odpowiada ona wówczas w oparciu o przepisy Kodeksu karnego (art. 178a § 1 ustawy Kodeksu karnego), wg którego jest to przestępstwo karane grzywną, karą ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2.

Sąd skazując osobę winną przestępstwa prowadzenia pojazdu pod wpływem środka odurzającego może również orzec zakaz prowadzenia pojazdów - wszystkich lub określonych - na czas nawet do 10 lat.

Co grozi pijanemu lub odurzonemu pieszemu, który spowoduje wypadek?

Pijany lub odurzony narkotykami pieszy, który niespodziewanie wtargnie na  jezdnię, doprowadzi do wypadku lub kolizji i zostanie złapany, będzie osobiście ponosił koszty wyrządzonych szkód. W takiej sytuacji dochodzi zazwyczaj do procesu sądowego, a pokrycia kosztów żąda od sprawcy nie pokrzywdzony, lecz towarzystwo ubezpieczeniowe, w jakim osoba jadąca samochodem ma ubezpieczenie OC lub AC.

 Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym pijany lub odurzony pieszy zostanie też ukarany mandatem.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj na stronę kampanii Bez chemii na drodze, której celem jest ograniczenie używania substancji odurzających przez wszystkich uczestników ruch drogowego - kierowców, pasażerów, pieszych.  Inicjatorem i sponsorem kampanii jest Krajowe Biuro do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii w ramach Narodowego Programu Zdrowia (Ministerstwo Zdrowia).

Jak czytamy w materiałach prasowych: "Temat został podjęty ze względu na wzrost skali i negatywnych skutków tego społecznego problemu. Dotyczy on zarówno odnotowanych w statystykach przypadków prowadzenia pojazdów po zażyciu środków odurzających, w tym marihuany, amfetaminy, leków z grupy benzodiazepin i opioidów, jak i alkoholu oraz połączenia tych substancji. "

Takimi BRYKAMI jeżdżą gwiazdy TVP
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE