Dlaczego niektórzy chętnie sięgają po fast foody, a inni nie? Wcale nie chodzi o zdrowie

2022-02-15 12:39

Naukowcy wiążą fast foody z epidemią otyłości, która dotyka miliony ludzi na całym świecie i powoduje także inne, niebezpieczne dla naszego zdrowia dolegliwości np. cukrzycę typu 2. Dlaczego ludzie, wiedząc o negatywnych skutkach zdrowotnych, sięgają po wysoko przetworzone produkty?

zbliżenie na mężczyznę jedzącego hamburgera
Autor: Getty Images

Jedzenie fast foodów jest niezdrowe dla zdrowia. Wiele badań potwierdza ten fakt, jednak niewiele analiz naukowych skupia się na tym, co przyciąga ludzi do tego typu niezdrowej żywności. - Luka w badaniach polega na tym, że powody, dla których nie spożywa się fast foodów [są] stosunkowo nieznane, poza anegdotycznymi założeniami, że niska jakość odżywcza fast foodów może zniechęcać do spożywania fast foodów – powiedział główny autor nowego badania Kiwon Lee z Kent State University w Ohio.

Badanie przeprowadzone pod kierownictwem Lee, w którym ankietowano ponad 300 respondentów, ułatwiło identyfikację kluczowych czynników różnicujących osoby, które sięgają po fast foody rzadko, a które częściej. Na pierwszy rzut oka w wystrzeganiu się fast foodów kluczowa wydaje się, ich jakość odżywcza, a raczej jej brak, jednak to tylko jedna z wielu potencjalnych przyczyn.

Podczas wypełniania ankiety uczestnicy zostali poproszeni o wskazanie, jak dużą wagę przywiązują do szeregu aspektów związanych z jedzeniem wysoko przetworzonej żywności takich jak wygoda, smak czy przyjemność wynikająca z jedzenia. Naukowcy pytali także respondentów o zagrożenia związane z zatruciem pokarmowym po obawy dt. dobrostanu zwierząt i wpływu produkcji fast foodów na środowisko.

Po przeprowadzeniu analiz obejmujących szereg technik statystycznych naukowcom udało się odkryć dwa kluczowe czynniki dyskryminujące, w szczególności te identyfikujące nieregularnych konsumentów fast foodów. Pierwszym z nich była skłonność do jedzenia fast foodów w sytuacji przypadkowej, która nieco była poza kontrolą konsumenta np. podróże, brak jedzenia w domu, stres czy chwile, w których znajdowali się pod presją czasu. Choć z drugiej strony - czy kiedy dobrowolnie sięgamy po niezdrowe jedzenie, można określać to jako przypadkową sytuację?

Drugim czynnikiem, na który zwrócili uwagę badacze, był związany z wyjaśnieniem, dlaczego osoby nie sięgają po fast foody przez resztę czasu. Okazuje się, że ludzie najczęściej wstrzymują się przed jedzeniem fast foodów z powodu… poczucia winy. Zdaniem autorów badania „nieregularni konsumenci mogą charakteryzować się tendencją do poczucia winy z powodu spożywania fast foodów i poczucia spełnienia, gdy nie spożywają fast foodów”.

- Co ciekawe, niezdrowe zdrowie, które jest często traktowane jako główny problem fast foodów i anegdotycznie uważane za główny powód unikania fast foodów, nie miało wpływu na dyskryminację zwykłych konsumentów i konsumentów nieregularnych – podkreślają specjaliści. Wyodrębniono także inne kluczowe czynniki, które odróżniają osoby regularnie jedzące tego typu jedzenie. Ci, którzy często sięgają po fast foody, cenią sobie zwłaszcza smak i wygodę, a dopiero gdy napotkają obawy dotyczące potencjalnego zagrożenia fast foodów, zaczynają ich unikać.

W formie 24: produkty, które smakują lepiej niż fast foody

Wyniki analiz sugerują, że wiedza o złej jakości żywieniowej produktów typu fast food nie wystarczy, by wpłynąć na czyjeś nawyki dotyczące spożywania fast foodów, co potwierdzają także wcześniejsze przeprowadzone badania. - Można założyć, że postrzegana niezdrowość fast foodów prowadzi do unikania konsumpcji tylko wtedy, gdy spostrzeżeniu temu towarzyszą inne powody, by przestać jeść fast foody – takie jak poczucie winy sugerowane przez nasze wyniki – podkreślają badacze.

Naukowcy przyznają, że wielkość próby w ich badaniu była stosunkowa niewielka, sugerują ostrożność przy uogólnianiu rezultatów. Ponadto wstępna ankieta obejmowała tylko produkty takie jak frytki i hamburgery, ale projekt badawczy mógłby zostać rozszerzony o większe zbiory danych i grupy wysoko przetworzonej żywności.

Czy zatem wyniki przeprowadzonych badań mogą coś zmienić w podejściu do zapobiegania otyłości? Autorzy analiz podkreślają, że tak, gdy skupimy swój przekaz wokół „odwoływania się do winy” i będziemy dążyć do odwrócenia konsumentów od spożywania wysoko przetworzonej żywności za pomocą technik zaprojektowanych po to, by podkreślać poczucie winy, jakie będą odczuwać po ich spożyciu.

Badanie zostało opublikowane w Food Quality and Preference.