Czy ustawa maseczkowa wejdzie w życie?

2020-10-20 7:52

Do tej pory noszenie maseczki było kwestią sporną. Choć za jej brak groził mandat w wysokości 500 złotych, nakaz ten nie był ustanowiony odpowiednim przepisem. Niebawem ulegnie to zmianie. Podobnie jak kwota, którą zapłacimy za niestosowanie się do przepisów.

Czy ustawa maseczkowa wejdzie w życie?
Autor: Getty Images

Projekt ustawy, która zmienia niektóre przepisy w związku z pandemią, dziś będzie rozpatrywana na posiedzeniu Sejmu.

Co przewiduje?

Oprócz przepisów, które dotyczą m.in. służby zdrowia, zmieniona zostanie ustawa, która nakazuje zakrywanie ust i nosa. W ten sposób rząd chce ukrócić zażalenia oraz pretensje tych, którzy uważali do tej pory, że kary za brak maseczek nie są uwarunkowane prawnie.

W noweli złożonej w Sejmie można przeczytać: „Kto nie przestrzega zakazów, nakazów, ograniczeń lub obowiązków określonych w przepisach o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi lub w przepisach o Państwowej Inspekcji Sanitarnej albo nie przestrzega decyzji wydanych na podstawie tych przepisów przez organy inspekcji sanitarnej, podlega karze grzywny albo karze nagany”.

Nowe przepisy dotyczą również tych, którzy są chorzy lub podejrzani o nosicielstwo np. chorób zakaźnych, które nie przestrzegają zakazów, nakazów, ograniczeń lub obowiązków wynikających z przepisów. Te osoby także podlegają „karze grzywny lub karze nagany”. W projekcie ma pojawić się również osobny przepis karny - art. 116 paragraf 1a kodeksu wykroczeń, który ma przewidywać grzywnę za naruszanie przepisów.

Jaka będzie kwota mandatu?

W artykule 9 nowej ustawy można przeczytać, że mandat za złamanie przepisów, w tym chociażby za brak maseczki, może wynieść nawet 1000 złotych, a grzywna sądowa do 5 tysięcy złotych. Dotychczas brak maseczki karany był kwotą w wysokości 500 złotych. Oprócz policji mandaty będzie mogła wypisywać straż miejska oraz straż ochrony kolei.

Wpływy z kar z mandatów karnych nakładanych w związku z epidemią COVID-19 (np. za brak maseczki) mają być przekierowane do NFZ w celu sfinansowania świadczeń zdrowotnych pacjentom.

Co jeszcze znajdzie się w ustawie?

Ustawa to nie tylko kary za brak maseczek i niestosowanie się do przepisów, to także brak odpowiedzialności karnej dla tych lekarzy, którzy podczas leczenia pacjentów z koronawirusem w ramach panującej pandemii popełnią błąd. „Jeżeli ten błąd będzie miał charakter nieumyślny, nie będzie miał charakteru takiego oczywistego zaniedbania, wtedy jest wyłączony rygor sankcji karnej” – czytamy w projekcie ustawy.

Kancelaria Premiera przekazała na Twitterze, że projekt ustawy zdrowotnej, zwany też ustawą "o dobrym Samarytaninie" to m.in:

  • bezpieczeństwo prawne dla lekarzy walczących z COVID-19;
  • 200 proc. dodatku za walkę z COVID-19;
  • 100 proc. wynagrodzenia za czas kwarantanny i izolacji dla medyków;
  • możliwość pracy na kwarantannie za zgodą pracodawcy.