Czy dla seniorów wirtualny kontakt jest gorszy od izolacji?

2021-08-03 9:38

Podczas pandemii stan psychiczny wielu osób starszych zamieszkujących Wielką Brytanię znacznie się pogorszył, a u seniorów z USA odnotowano wzrost poczucia osamotnienia. Do takich wniosków doszli naukowcy, którzy sprawdzali, jak wirtualny kontakt wpływa na osoby powyżej 60. roku życia.

Spis treści

  1. Badanie naukowców z Wielkiej Brytanii i Kanady
  2. Skutki utrudnienia kontaktu wynikające z pandemii COVID-19 w Polsce
  3. Dlaczego dla osób starszych wirtualny kontakt nigdy nie będzie idealnym zamiennikiem?
  4. Wpływ wirtualnego kontaktu na społeczeństwo

Kontakt z rodziną i przyjaciółmi jest elementem naszej codzienności, który ma ogromny wpływ na to, jak się czujemy. Pandemia COVID-19 ograniczyła bezpośrednie relacje międzyludzkie, w szczególności z osobami starszymi, które przez wiek znajdowały się w grupie ryzyka. W trosce o ich bezpieczeństwo zaczęliśmy utrzymywać łączność za pośrednictwem technologii.

Kiedy skończy się pandemia? Doktor Grzesiowski odpowiada

Badanie naukowców z Wielkiej Brytanii i Kanady

Dużą popularnością podczas pandemii zaczęły cieszyć się wszelkie formy wirtualnej interakcji, które wielu ludziom pomogły przezwyciężyć izolację. Najnowsze badania pokazują wpływ wirtualnego kontaktu na osoby powyżej 60. roku życia.

Badanie porównywało samopoczucie psychiczne i interakcje społeczne w gospodarstwach domowych. To jedna z pierwszych tego typu analiz. Badacze spodziewali się, że kontakt za pośrednictwem technologii okaże się lepszy niż izolacja, jednak wyniki pokazują, że nie dotyczy to osób starszych.

Dane zabrano od 5148 Brytyjczyków oraz 1391 Amerykanów w wieku powyżej 60. roku życia. Do pomiarów wykorzystano specjalne kwestionariusze. Dodatkowo porównano ogólny wynik stanu psychicznego każdego respondenta przed pandemią do rezultatu zmierzonego podczas jej trwania. Przeanalizowano zebrane informacje z okresu przed pandemią, czyli przed rokiem 2020 oraz w trakcie jej trwania (w czerwcu 2020 roku).

Analizy wykazały znaczny wzrost samotności i spadek samopoczucia psychicznego u badanych seniorów. Realny kontakt wiązał się z lepszym stanem psychicznym, a wirtualne interakcje wpływały na wzrost poczucia osamotnienia, zwłaszcza jeśli kontakt z najbliższymi nie dotyczył realnych spotkań. Wyniki sugerują, że kontakt przez wszelakie media nie jest dla seniorów jakościową alternatywą od spotkań twarzą w twarz.

Rezultaty badania zaskakują, ponieważ wirtualny kontakt wiązał się dla seniorów z pogorszeniem stanu zdrowia psychicznego – ochotnicy czuli się bardziej odizolowani, przygnębieni i nieszczęśliwi. Okazuje się, że wiele seniorów doświadczyło w okresie pandemii samotności i długotrwałych zaburzeń zdrowia psychicznego, mimo tego, że regularnie kontaktowali się z bliskimi za pomocą urządzeń do tego przeznaczonych.

Osoby starsze niezaznajomione z technologią uważały naukę korzystania z mediów umożliwiających wirtualny kontakt za stresującą, ale nawet Ci seniorzy, którzy potrafili obsługiwać urządzenia, wiązali ich używanie z dużym stresem i większą szkodliwością niż samotna izolacja.

Analizy zawierały pewne ograniczenia:

  1. Kontakty pomiędzy gospodarstwami domowymi mierzono podczas pandemii tylko raz, co świadczy jedynie o związku, a nie przyczynowości.
  2. Niewielka ilość danych, stosunkowy mały rozmiar próbek oraz brak możliwości porównania sposobów kontaktu z innymi osobami (np. z przyjaciółmi), a powiązań z dobrostanem psychicznym lub jego zmianami.

Brak umiejętności i pewności siebie w radzeniu sobie z obsługą sprzętów elektronicznych uniemożliwia ludziom korzystanie z zasobów internetu w taki sposób, w jaki by chcieli. Przepaść cyfrowa dotyka szczególnie gospodarstwa o niższych dochodach, jednak nawet ci, którzy potrafili korzystać z wideorozmów uważają, że technologia nie zrekompensowała im utraty fizycznych interakcji z innymi – tłumaczą autorzy badania.

Skutki utrudnienia kontaktu wynikające z pandemii COVID-19 w Polsce

O to, jakie skutki dla seniorów, ale także ich rodzin może nieść utrudnienie kontaktu wynikające z sytuacji epidemiologicznej zapytaliśmy psychologa - prof. dr hab. Bogdana Zawadzkiego z Uniwersytetu Warszawskiego. Zdaniem eksperta „dalsze przedłużenie ograniczeń w kontaktach potencjalnie może nieść negatywne następstwa, tj. prowadzić do osłabienia więzi zwłaszcza między pokoleniem „dziadków” i „wnuków”.

- Jest to zagrożenie istotne zwłaszcza w naszej kulturze, w której więzi rodzinne są bardzo silne i do tej pory były bardzo pozytywnym elementem relacji społecznych – dodaje.

Prof. Bogdan Zawadzki zaznacza w rozmowie z Poradnikiem Zdrowie, że „generalnie rodzime badania wskazują, że seniorzy dość dobrze radzili sobie ze stresem pandemii, ze względu chociażby na stabilną sytuację materialną”.

- Głównym problemem dla tej grupy wiekowej było jedynie ograniczenie bezpośrednich kontaktów z najbliższymi. Rodziny polskie jednak dość dobrze radziły sobie z kwestiami organizacyjnymi (np. zaopatrzeniem w produkty, pomoc z załatwieniu spraw urzędowych etc.) i to jest najlepszy (a możliwy) sposób wspomagania seniorów w pandemii. A także zwiększenie częstości kontaktów pośrednich, np. telefonicznych, onlinowych – powiedział.

Zdaniem eksperta „dla starszych jest to substytut kontaktu, ale przeciwdziała poczuciu kompletnego osamotnienia i opuszczenia. Inna kwestia to zachowanie bardziej życzliwego stosunku do seniorów - sam byłem świadkiem bardzo agresywnych reakcji społecznych wobec osób starszych, które np. usiłowały zrealizować zakupy poza czasem „uprzywilejowania”.

Dlaczego dla osób starszych wirtualny kontakt nigdy nie będzie idealnym zamiennikiem?

Prof. Bogdan Zawadzki tłumaczy, że „dla osób młodszych, zaburzonych w kulturze tik-toka czy facebooka jest to naturalna forma kontaktu i odbierana – na co wskazują także rodzime badania – jako kontakt pełnowartościowy. Dla seniorów, z racji ich mniejszego zaawansowania technologicznego czy wieloletniego przyzwyczajenia do kontaktów bezpośrednich jest to tylko substytut”.

- Poza technologią jest też inny aspekt – u osób w starszym wieku wraz ze stopniowym „odchodzeniem” nasila się też potrzeba czułości (w tym bliskiego fizycznego kontaktu z najbliższymi). Kontakt online tego im nie umożliwia – dodaje.

Wpływ wirtualnego kontaktu na społeczeństwo

Zapytaliśmy prof. Bogdana Zawadzkiego o to, jak kontakt wirtualny może oddziaływać na społeczeństwo. Według niego ten rodzaj komunikacji może mieć wpływ „generalnie pozytywny, ponieważ zostały upowszechnione (lub rozwinięte) rozwiązania technologiczne, które poprzednio było dość niszowe i traktowane jako mało atrakcyjny Ersatz bezpośrednich relacji.”

- Dotyczą one praktycznie każdej dziedziny życia – od bankowości, zajęcia akademickie po porady medyczne czy psychoterapeutyczne. W wielu sferach nie tylko się sprawdziły, ale wręcz systemowo rozwiązały dotychczasowe ograniczenia (a przynajmniej ułatwiły niektóre kontakty, np. w środowisku akademickim – konsultacje przy pracach dyplomowych czy udział w konferencjach naukowych). Podejrzewam, że z tej racji zostaną z nami już na zawsze albo też część z tych innowacji znacznie zmodyfikuje przebieg tradycyjnych kontaktów” – stwierdza ekspert.

Źródło:

Yang Hu, Yue Qian, COVID-19, Inter-household Contact and Mental Well-Being Among Older Adults in the US and the UK, Front. Sociol. 2021, online: https://www.frontiersin.org/articles/10.3389/fsoc.2021.714626/full, dostęp 27.07.2021

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.