9 osób w szpitalu po zjedzeniu skażonego szpinaku. "Widzieli rzeczy, których nie ma"

2022-12-16 14:30

Co najmniej dziewięć osób trafiło do szpitala w południowo-wschodniej Australii po zjedzeniu zanieczyszczonego szpinaku - poinformował portal BBC News. Wystąpiły u nich zaburzenia w postaci halucynacji, przyspieszone bicie serca oraz podwyższona temperatura. Jak przekazał producent, przyczyną zatruć mogło być wymieszanie szpinaku z inną rośliną.

Załamana kobieta leży w łóżku
Autor: Getty Images 9 osób w szpitalu po zjedzeniu skażonego szpinaku. "Widzieli rzeczy, których nie ma"

Z informacji przekazanych przez portal informacyjnych BBC News wśród mieszkańców dwóch australijskich stanów – Wiktorii i Nowej Południowej Walii – odnotowano przypadki zatruć pokarmowych. Co najmniej dziewięć osób potrzebowało interwencji medycznej i wylądowało w szpitalu m.in. w Sydney.

Liczne przypadki zatrucia po spożyciu szpinaku

Lokalne media doniosły, że ponad 50 osób, które zjadły szpinak kupiony w jednej z największych sieci handlowych w Australii, zauważyło u siebie szereg niepokojących objawów. Wśród nich wymieniono halucynacje, przyspieszone bicie serca, zimne poty, gorączkę i zaburzenia widzenia

"Nikt nie umarł, z czego się cieszymy i mamy nadzieję, że tak zostanie, jednak ci ludzie naprawdę ucierpieli. Do tego stopnia, że mają halucynacje i widzą rzeczy, których nie ma" – skomentował w wywiadzie dla "Sydney Morning Herald" dr Darren Roberts z Centrum Informacji o Zatruciach w stanie Nowa Południowa Walia.

SZPINAK: Czy warto go jeść? Co można zrobić ze szpinaku?

Producent wydał oświadczenie

Na razie nie ustalono, jaka substancja, która znajdowała się w młodych listach szpinaku, doprowadziła do zatrucia. Głos zabrał producent Riviera Farms, który zaznaczył, że w laboratorium trwają analizy nad próbkami zanieczyszczonej partii szpinaku.

Przedsiębiorstwo opublikowało też oficjalne oświadczenie. Napisano w nim, iż "produkty, które rosły na plantacji w stanie Wiktoria i trafiły do sklepów w Nowej Południowej Walii, zostały zanieczyszczone jakimś chwastem, który w przypadku spożycia może powodować konsekwencje zdrowotne". W dokumencie nie wymieniono jednak nazwy tej rośliny.

Producent skontaktował się ze sklepami, które zaopatrzyły się w skażony szpinak. Natychmiast wycofano go ze sprzedaży.