- Stomatolog (2893 odpowiedzi)
- Okulista (1427 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2623 odpowiedzi)
- Ginekolog (3742 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21915 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Psychologia
›Pomoc dla dziecka z ADHD - ADHD, dzieci, dziecko, koncentracja, mózg
Pomoc dla dziecka z ADHD
Nadpobudliwe dziecko może nie jeść i nie spać, a znajdzie siłę, żeby znów szaleć. Mimo że inteligentne i bystre, ma w szkole same kłopoty. Znamy już niektóre przyczyny zespołu nadpobudliwości psychoruchowej i zaburzeń koncentracji uwagi (ADHD). Wiemy też, jak pomóc dziecku z ADHD.
Wierci się w ławce, przeszkadza na lekcji, nie potrafi się skupić. Dociera do niego połowa informacji przekazywanych przez nauczyciela, z czego zapamiętuje również połowę. Ukarane zwykle nie ma pojęcia, za co je ta kara spotkała. Nie przewiduje następstw swoich zachowań. Nierzadko ma także trudności w czytaniu, nie potrafi wyraźnie pisać, nie umie poprawnie liczyć. Jest dość bystre i inteligentne, ale “zawala” klasówki, bo nie uważało na lekcjach i nie potrafi ocenić, ile czasu zajmie mu rozwiązanie zadań.
Dzieci z ADHD jakby zatrzymują się na wcześniejszym etapie rozwoju psychologicznego (siedmiolatek na poziomie trzylatka). To powoduje, że np. w szkole nie umieją zachować się tak, jak tego się od nich oczekuje.
ADHD to nie widzimisię, ale choroba
Jeszcze w latach 50-tych dzieci z ADHD uważane były za krnąbrne i złośliwe. Tymczasem problem tkwi nie w złym charakterze, lecz w genach, budowie mózgu, stężeniach różnych substancji chemicznych w organizmie. Do rozwoju choroby mogą przyczyniać się też niedotlenienie i mikrouszkodzenia mózgu w czasie ciąży i porodu, przebyte urazy głowy, narażenie we wczesnym dzieciństwie na wysokie stężenie ołowiu.
Jednak nadal ADHD jest chorobą tajemniczą. Wymienione przyczyny wyjaśniają tylko 30 proc. przypadków - reszta pozostaje zagadką.
Leki nie mogą być jednak sposobem na życie. One tylko zmniejszają nasilenie objawów chorobowych, nie leczy. Nie można zapominać, że postępowanie z dzieckiem nadpobudliwym wymaga wielkiej cierpliwości i przestrzegania stałych, jasnych reguł gry. Dziecko z ADHD chwalone za nawet drobne sukcesy, zachęcane do “poukładanej” aktywności, motywowane pozytywnie do pracy - może bardzo wiele osiągnąć również bez pigułki.
U dzieci z ADHD mózg rozwija się wolniej
U dzieci z ADHD pewne obszary mózgu (kora płatów przedczołowych, móżdżek, niektóre zwoje podstawy) są mniejsze niż normalnie. Brakuje w nich równowagi między stężeniem neuroprzekaźników - noradrenaliny, dopaminy i serotoniny - odpowiedzialnych za kontaktowanie się komórek nerwowych w mózgu.
Lek łagodzący objawy ADHD
W leczeniu ADHD stosuje się Ritalin (metylfenidat, pochodna amfetaminy). To dość łagodny lek pobudzający aktywność układu nerwowego. Zwiększa stężenie dopaminy, regulującej pracę komórek nerwowych związanych z ruchem i emocjami. Przyjmowany dwa razy dziennie może nie zmieni rozrabiaki w aniołka, ale zdecydowanie zmniejsza liczbę szkolnych problemów.
Jest jednak i druga strona medalu. Pochodne amfetaminy mogą uzależniać, otępiać i usypiać, a w końcu uszkadzać bardzo ważne narządy wewnętrzne, np. serce, wątrobę, mózg. Nie powinny też być stosowane poniżej szóstego roku życia.
Do Polski trafił już także pierwszy na świecie lek niestymulujący, a więc nieuzależniający, o nazwie Strattera. Nie dopuszcza on do usuwania noradrenaliny, która współdziałając z innymi neuroprzekaźnikami (dopaminą i serotoniną), reguluje poziom aktywności ruchowej, a której brak powoduje zaburzenia koncentracji i kłopoty z kontrolą emocji. Badania potwierdziły, że lek jest bezpieczny i może być stosowany poniżej szóstego roku życia, kiedy mogą już zaczynać się objawy ADHD.
Miałęm punkcje 3x wraz z płukaniem-pomogło bardzo ,a męczyłem sie 4 miesiace z ostrym ropnym zapaleniem zatoki lewej szczekowej.Wypłyneło tyle bagna cuchnącego(ropy)że byłem w szoku.Punkcja sama w sobie bardzo nie przyjemna,lecz nie taka bolesna,są specjalne ...
http://imageshack.us/m/825/5149/logoeavy.png "...Świat marzeń przestaje istnieć, nadeszły czasy gniewu, chęci żądzy, nienawiści! Światło przeistacza się w cień i zło, które nadciąga zewsząd. Ból, cierpienie, strata, współczucie - to przestało już być udręką, lecz codziennością, z z ...
A czy ten balsam jest na receptę i jaka jest jego pojemność za te 30 zł.
Skoro polecacie to moze faktycznie warto kupoic





więcej