CHOROBY SERCA i układu krążenia u kobiet

2015-03-23 12:13 Anna Jarosz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: lek. med. Grzegorz Borstern, specjalista chorób wewnętrznych

Serce kobiety anatomicznie jest takie samo jak serce mężczyzny, ale inaczej reaguje na stres, choroby układu krążenia czy wysiłek fizyczny. Dlaczego? Powód jest właściwie jeden - hormony. To one wpływają na stan kobiecego serca. Na jakie choroby serca narażone są kobiety?

Jeszcze kilkanaście lat temu choroby serca i układu krążenia u kobiet pomijano - traktowano je jako typowo męski problem. Takie podejście uśpiło czujność pań i samych lekarzy. Gdy wreszcie w 2001 roku przeanalizowano statystyki, okazało się, że na chorobę wieńcową, zawał, udar (i wynikające z nich powikłania) umiera co druga kobieta. U panów choroby sercowo-naczyniowe są przyczyną 39 proc. zgonów. Kobiety chorują zatem częściej, ale o 10-15 lat później, gdy przestają działać estrogeny.

Estrogeny chronią przed chorobami serca

Pod ich wpływem w naczyniach krwionośnych uwalnia się tlenek azotu i powoduje ich rozkurczanie się, co hamuje rozwój miażdżycy i niekorzystną przebudowę ścian naczyń. Tlenek azotu razem z prostacykliną (hormonem produkowanym przez ściany naczyń krwionośnych) zapobiega zakrzepom, oraz rozszerza naczynia, co w konsekwencji obniża ciśnienie. Chroni też naczynia przed stanem zapalnym. Estrogeny obniżają stężenie glukozy, przeciwdziałając cukrzycy, ale równocześnie podnoszą poziom trójglicerydów. Gdy poziom estrogenów wyraźnie się obniża, stan serca i naczyń krwionośnych może się gwałtownie pogorszyć. Dotyczy to też młodych kobiet, którym usunięto jajniki - u nich choroba niedokrwienna serca i nadciśnienie występują dwa razy częściej niż u zdrowych rówieśniczek.

Antykoncepcja - ostrożnie przy zagrożeniu chorobami serca

Antykoncepcja zwiększa krzepliwość krwi, co podnosi ryzyko choroby zakrzepowo-zatorowej. U wielu pań zwiększa się także ciśnienie tętnicze, zarówno skurczowe, jak i rozkurczowe, zwłaszcza w pierwszych sześciu miesiącach przyjmowania tabletek. Dlatego kobiety nawet z niewielkim nadciśnieniem nie powinny ich stosować. Pigułki zakłócają też procesy przemiany tłuszczów, podnosząc stężenie trójglicerydów we krwi. Nie ma natomiast dowodów, by wpływały na podwyższenie cholesterolu całkowitego. Pewne jest jednak, że nowoczesne pigułki nie zwiększają ryzyka zawału serca, natomiast u kobiet palących i z nadciśnieniem podnoszą ryzyko wystąpienia udaru - krwotocznego lub niedokrwiennego. U kobiet młodych stroniących od papierosów i alkoholu takie zagrożenie nie występuje. Po zawale serca, udarze lub zakrzepicy doustna antykoncepcja nie jest zalecana. Jeśli jednak kobieta bardzo chce ją stosować, lekarz wybiera tę najnowszej generacji, czyli z mniejszą zawartością estrogenów.

Ważne

  • Serce kobiety jest położone nieco wyżej i bardziej poprzecznie niż u mężczyzn, bo panie mają nieco wyżej przeponę. Waży ok. 220 g (męskie ok. 300 g).
  • Wnętrza serc też nieco się różnią. Średnice ujść przedsionkowo-komorowych u pań są mniejsze niż u mężczyzn, podobnie jak ujścia tętnic, za to zastawka dwudzielna jest zwykle trochę grubsza. Istotne różnice w budowie są widoczne, gdy serce zaatakuje miażdżyca.
  • Ściana tętnicy wieńcowej kobiety jest bardziej mięsista, mniej krucha, a ściana mężczyzny w tym samym wieku - sztywna i chropowata.
  • Różnice te nie mają wpływu na pracę zdrowego serca. Gdy kobieta ma miażdżycę, jej naczynia i tętnice długo nie dają o sobie znać. Jeśli zostaną zbyt mocno nadwerężone, pegają nieodwracalnemu zniszczeniu, co zwykle kończy się śmiercią.
  • HTZ a choroby serca

    Skoro estrogeny od pokwitania do menopauzy chronią kobietę przed chorobami serca, wydawało się, że  sztuczne uzupełnienie ich poziomu w okresie menopauzy, czyli hormonalna terapia zastępcza (HTZ), nie tylko usunie niemiłe dolegliwości związane z klimakterium, ale też będzie zapobiegać chorobom serca i układu krążenia. Jednak to nie takie proste. Estrogeny korzystnie wpływają na metabolizowanie tłuszczów, zmniejszają stężenie cholesterolu, poprawiają tolerancje glukozy oraz zapobiegają zakrzepom. Ale nie obniżają poziomu trójglicerydów, a nawet mogą go podwyższać. Mogą także nasilać odczyn zapalny ścian naczyń - a to przyśpiesza procesy miażdżycowe i ułatwia odrywanie się blaszek miażdżycowych, przez co zwiększa się ryzyko zakrzepów i udaru mózgu. Czy zatem HTZ ma więcej wad, czy zalet? Badania nad skutkami HTZ wciąż trwają i na wiele pytań nie ma jeszcze jednoznacznych odpowiedzi. Czasem menopauza przebiega z tak dokuczliwymi objawami, że mniejszym złem jest przyjmowanie hormonów. Oczywiście konieczne są systematyczne badania kontrolne i odrzucenie papierosów. Terapii nie powinny stosować panie, u których stwierdzono czynniki ryzyka choroby niedokrwiennej serca, zatorowo-zakrzepowej, schorzeń pęcherzyka żółciowego. Jeżeli mają usuniętą macicę, powinny przyjmować tylko estrogeny, a panie, które nie przeszły takiej operacji - estrogeny i progestageny. Jeśli kobieta ma zdrową wątrobę i nie cierpi z powodu kamicy woreczka żółciowego, sposób podawania hormonów, np. w plastrach czy tabletkach, nie ma znaczenia.

    Zrób to koniecznie

    Kobieto, szanuj serce swoje

    • Nie pal papierosów.
    • Ogranicz cholesterol - postaw na drób, chude mleko i sery.
    • Polub nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, których źródłem są ryby (tłuste morskie), oliwa, warzywa, owoce i produkty zawierające magnez (pełne ziarna zbóż, orzechy, morele, zielone warzywa i ryby).
    • Pozbądź się nadwagi. Każdy zgubiony kilogram to mniej pracy dla serca.
    • Jedz częściej, ale małe porcje. Pamiętaj o śniadaniu, zapominaj o kawie.
    • Naucz się wypoczywać. Wieczory, weekendy, urlopy są dla ciebie.
    • Ćwicz, ale nie szalej - serce lubi regularny, ale umiarkowany wysiłek.
    • Kontroluj stres. Pracuj solidnie, ale nie ponad swoje siły.
    • Jeśli masz infekcję - siedź w domu, nie w pracy, bo ryzykujesz np. przewlekłą chorobą mięśnia sercowego.
    • Regularnie odwiedzaj dentystę, lecz zęby. Próchnica sprzyja chorobom układu krążenia.

    Kiedy wzrasta ryzyko choroby serca u kobiet?

    Serce kobiety "dostaje fory" od natury tylko w okresie rozrodczym. Później liczba zachorowań wśród kobiet jest coraz większa, a przebieg wielu schorzeń jest dramatyczniejszy.

    • Choroba niedokrwienna serca, czyli choroba wieńcowa - jest przyczyną zgonu co drugiej Polki w starszym wieku. Ale miażdżyca rozwija się u coraz młodszych kobiet. Powód? Otyłość, papierosy, alkohol, stresująca praca zawodowa.
    • Dusznica bolesna - to następstwo niedokrwienia serca. Ból pojawia się w nocy, podczas odpoczynku lub pod wpływem emocji. Jedynym badaniem, które może ujawnić dodatkowe skurcze u kobiety, jest Holter, czyli całodobowy zapis EKG.
    • Nieme niedokrwienie serca - rozwija się bez bólu i tak samo często dotyka kobiety i mężczyzn. U panów jest zwykle skutkiem podwyższenia cholesterolu, a u pań spadku estrogenów. Pierwszym objawem choroby jest zwykle zawał, cięższy u kobiet.
    • Zawał serca - u kobiet przed pięćdziesiątką jest zwykle rozleglejszy i groźniejszy niż u mężczyzny. To także sprawka estrogenów. Dzięki nim naczynia krwionośne są bardziej elastyczne, mimo "obrośnięcia" blaszką miażdżycową, ale przez to później niż u panów wytwarza się w sercu tzw. krążenie oboczne (dodatkowe naczynia krwionośne, doprowadzające krew tam, gdzie nie dostarcza jej zaatakowana przez miażdżycę tętnica). Niepokojące jest, że bardzo szybko wzrasta liczba zawałów u coraz młodszych kobiet. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy po zawale kobiety są bardziej narażone na śmierć niż mężczyźni, którzy mają za sobą nawet dwa zawały. W pierwszym roku umiera 45 proc. pań, panów 10 proc.
    • Kardiologiczny zespół X - o wiele częściej dopada kobiety niż mężczyzn. Dolegliwość rozpoznaje się między 45. a 50. rokiem życia. Objawia się bólami wieńcowymi - pojawiają się często w nocy, trwają około 30 minut i trudno je złagodzić. Ich istnienia nie potwierdzają zmiany w naczyniach wieńcowych. Problem może wykryć jedynie EKG wysiłkowe.
    • Nadciśnienie - przez wiele lat nie daje żadnych objawów i nie boli, choć niszczy układ krwionośny, a także mózg i nerki. Jest szczególnie niebezpieczne dla kobiet, które weszły w okres menopauzy. Nieleczone aż pięciokrotnie zwiększa ryzyko wystąpienia udaru mózgu, a o 30 proc. ryzyko choroby wieńcowej. Znacznie przyśpiesza też zmiany miażdżycowe. Nadciśnienie u młodych kobiet jest poważnym powikłaniem co dziesiątej ciąży i najczęstszą przyczyną śmierci matki i dziecka.
    Problem

    Objawy zawału u kobiet

    U pań rzadko występuje tzw. triada objawów, czyli ból za mostkiem, duszność oraz ból i drętwienie lewej ręki. Objawami kobiecego zawału są zwykle:

    • ból barku,
    • ból krtani lub okolicy krtani,
    • duszność bez bólu w klatce piersiowej,
    • ból w nadbrzuszu często połączony z odbijaniem, nudnościami lub wymiotami,
    • ogólne zmęczenie,
    • nierówne bicie serca,
    • zimne poty na czole i górnej wardze.

    Uwaga: Większość objawów występuje zwykle nad ranem, jeszcze w łóżku.

    Nadciśnienie: co trzeba o nim wiedzieć? [wideo]

    miesięcznik "Zdrowie"
    Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

    NOWY NUMER

    Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

    Dowiedz się więcej
    Miesięcznik Zdrowie 4/2020
    KOMENTARZE
    amelka
    |

    Zastanawialiście się kiedyś czy choroby serca mają wpływ na rozwój depresji?
    Nie zadawałam sobie sprawy, że to właśnie depresja może mieć wpływ na rozwój chorób serca. Jedynie podejrzewałam ostre ataki serca lub nagłe przypadki, a okazuje się, że depresja wpływa na różne choroby układu krążenia

    Hala
    |

    Ja wyczytałam ,że nie jet wskazane aby hormony brac dłuzej niz 5 lat. Lekarz nic nie wspominał o tym?

    basia
    |

    Ciagle czytam ,ze w okresie menopauzy zwieksza sie ryzyko chorob serca.To dlaczego THZ nie powinny brac panie z choroba niedokrwienna serca? na zdrowy rozum to wlasnie powinno pomoc a nie zaszkodzic.A tak wogole biore hormony od ponad 10 lat i zaden lekarz nie zapytal czy na cos choruje przepisuje i juz .Nic dodac nic ujac.